PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu partner portalu

Zajady w dobie maseczek i COVID-19

Autor: nieck • Źródło: en
09-12-2021, 13:55
Zajady w dobie maseczek i COVID-19 Zajady - bolesny stan zapalny w kącikach ust (fot. Instagram)
COVID-19 może wywoływać u chorych produkcję nadmiaru śliny i w efekcie zajady w kącikach ust. Czy problem z zajadami może także nasilać noszenie maseczki, zwłaszcza zimą?
  • Dentyści powinni zwracać uwagę na pacjentów ze stanem zapalnym w kącikach ust, bo może to być objawem infekcji SARS-CoV-2.
  • Bolesne zajady częściej pojawiają się zimą, wiele osób za ich przyczynę uważa noszenie maseczki.
  • Zajady znikają po leczeniu, które polega na stosowaniu płynów do płukania ust zawierających chlorheksydynę oraz maści przeciwgrzybiczych.

Zapalenie kącików ust nazywane też zajadami lub pękającymi kącikami ust to ogniska przewlekłej infekcji występującej w każdym wieku: u niemowląt, u osób dorosłych oraz starszych. Zapalenie może mieć ostry lub przewlekły przebieg i występuje na skutek różnych przyczyn np. niedoboru witamin z grupy B, niskich temperatur czy spożywania zbyt dużej ilości kawy i alkoholu. W kącikach ust pojawiają się stopniowo powiększające się rumienie i drobne pęknięcia.

Zajady mogą być jednym z objawów COVID-19

Dentyści powinni być wyczuleni na zajady u pacjentów, gdyż jak wynika z badań naukowych, zmiany te mogą powstawać w krótkim czasie od zakażenia SARS-CoV-2. W jednym z badań naukowych okazało się, że rozwijają się w niespełna dwa dni od otrzymania pozytywnego wyniku testu PCR, potwierdzającego infekcję koronawirusem.  U chorych z COVID-19 są najprawdopodobniej skutkiem działania wielu czynników drażniących, w tym także nadmiernej produkcji śliny i zawartych w niej enzymów. Więcej informacji w tekście Zajady mogą świadczyć o COVID-19?

Czy zajadom sprzyja noszenie maseczek

Zajady, dość powszechna i przykra dolegliwość, mogą pękać, krwawić i być bolesne. Ten problem nasila się zimą, ale czy często noszona maseczka  może mieć z tym związek?

Lek. dent. Aleksander Gajos, endodonta z Dentim Clinic Medicover w Katowicach, w rozmowie z portalem dziennik.pl wyjaśnia, że maseczka przyczynia się do wzrostu temperatury na skórze, którą przykrywa, do wzrostu wilgotności, jak również do zmiany cyrkulacji powietrza. W dodatku maseczka zmienia sposób oddychania: wdech jest krótszy, przyspieszony, do tego często przebiega przez usta, a nie przez nos. W efekcie możemy odczuwać suchość ust, co więcej: na poziomie mikrobiologicznym może dochodzić do zmian we florze jamy ustnej przez wzrost zakwaszenia środowiska. Im dłużej nosimy maseczkę, tym bardziej te skutki mogą być zauważalne.

Proste sposoby na zajady

Zatem, by noszenie, tak potrzebnej w dobie pandemii koronawirusa, maseczki nie było uciążliwe warto pić dużo płynów, najlepiej niegazowanej wody, naparów ziołowych i herbaty. Ważna jest też kontrola oddechu: wdech powinien być wykonywany przez nos, a wydech ustami. Wdech powinien być też głęboki i dłuższy.

Zajady powinny ustępować same lub przy zastosowaniu środków dostępnych bez recepty w aptekach. Jeśli problem się przedłuża, stomatolog może zalecić żel przeciwgrzybiczny do stosowania miejscowego.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
dentysta   dieta   zdrowie jamy ustnej   COVID-19  

POLECAMY W SERWISACH