PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu partner portalu

Zaburzenia snu. Powodują problemy z zębami

Autor: nieck • Źródło: en
26-06-2022, 09:00
Zaburzenia snu. Powodują problemy z zębami Co drugi Polak ma okresowe zaburzenia snu. Fot. Shutterstock
Sen ma nie mniejsze znaczenie dla ogólnego zdrowia jak prawidłowa dieta i aktywność fizyczna. Ludzie, którzy źle śpią narażeni są w większym stopniu na choroby dziąseł, ścieranie zębów, problemy ze stawem skroniowo-żuchwowym
  • Według badań  liczba osób mających problem z jakością snu stale rośnie w ostatnich latach. W 2012 co drugi Polak zgłaszał okresowe zaburzenia snu
  • Istnieje wiele dowodów potwierdzających, że zdrowie jamy ustnej i jakość snu są ze sobą nierozerwalnie związane
  • Ludzie, którzy źle śpią narażeni są w większym stopniu na choroby dziąseł, ścieranie zębów, problemy ze stawem skroniowo-żuchwowym 

 Źle śpi co drugi Polak

Osoby dbające o swoje zdrowie wiele uwagi poświęcają  modnym dietom i  aktywności fizycznej. I oczywiście mają rację, gdyż odżywianie i sprawność fizyczna to dwa podstawowe filary zdrowia. Istnieje jednak trzeci filar, który często bywa ignorowany, czyli sen.

Liczba osób z okresowymi zaburzeniami snu (problemy z zasypianiem, budzenie się w nocy, czy zbyt wcześnie nad ranem) stale wzrasta w naszym kraju. W 1992 r. wg badania CBOS odsetek Polaków mających takie problemy wynosił 24 proc., w 2005 r. (badanie OBOP) sięgnął już 36 proc., a w 2012 r. (badanie NATPOL) – aż 55 proc. „Jest to zatrważające, bo oznacza, że okresowe problemy ze snem w Polsce stają się w zasadzie normą” – powiedział dr Wichniak. Nasz sen nie tylko uległ skróceniu (ponad połowa z nas śpi mniej niż zalecane minimum, czyli 7 godzin), ale też pogorszyła się jego jakość.

Zaburzenia snu:

  • zła jakość snu,
  • bezsenność,
  • bezdech senny.

Brak nocnego wypoczynku to złe funkcjonowanie w ciągu dnia, obniżona jakość życia, a nawet w dalszej perspektywie rozwój chorób przewlekłych.

Lekarz dentysta przytoczy jeszcze jeden argument, przemawiający za poważnym traktowaniem snu - zbyt krótki lub  niskiej jakości sen oddziałuje negatywnie  na zdrowie jamy ustnej.

Bezsenność. Wysokie ryzyko paradontozy

Bezsenność dotyka od 10 do 30 procent populacji. Trwająca przez długi okres czasu wiąże się ze wzrostem ryzyka zapalenia przyzębia. I to wręcz niezwykle wysokim bo sięgającym aż 36 proc (według wyników badania prowadzonego w 2020 r. na dużej grupie,  ponad 10 tys. osób, w Stanach Zjednoczonych).

Ponadto zbyt krótki sen, który jest znakiem rozpoznawczym bezsenności, wiąże się z mniejszą produkcją śliny, która także warunkuje zdrowie zębów i dziąseł. Kłopoty ze snem powodują, że cierpiąca z tego powodu osoba często wstaje i podjada w nocy. Tzw. zespół jedzenia nocnego (NES), nie tylko  sprzyja  nadmiarowym  kilogramom, ale może również prowadzić do próchnicy zębów, ponieważ większość cierpiących na bezsenność po nocnej przekąsce nie myje dokładnie zębów, o ile w ogóle je myje.

 Bezdech senny. Może niszczyć zęby

Innym powszechnym zaburzeniem snu jest bezdech senny. Pojawia się, gdy drogi oddechowe  zostają częściowo lub całkowicie zablokowane. W czasie snu spada napięcie mięśni, co ułatwia zapadanie się, zawężanie się ścian gardła i normalne oddychanie zostaje przerwane.

Wiele osób z obturacyjnym bezdechem sennym (OBS) ma tendencję do oddychania przez usta. Ciągłe wdychanie lub wydychanie powietrza przez usta, a nie przez nos sprawia, że jama ustna ulega wysuszeniu. Skutki oddychania przez usta najbardziej dotykają tkanki górnych przednich zębów. Może pojawić się umiarkowany stan zapalny, dziąsła stają się bolesne i mogą krwawić. U dzieci oddychanie przez usta może też stać się przyczyną wad zgryzu, a nawet deformacji twarzy. U osób dorosłych sprzyja rozwojowi chorób przyzębia, powoduje nieświeży oddech i próchnicę zębów. 

Istnieje również 50 proc. ryzyko, że osoba z bruksizmem (czyli nieświadomie zgrzytająca zębami) ma obturacyjny bezdech senny. Wreszcie, osoby z wysokim ryzykiem bezdechu sennego są trzy razy bardziej podatne na zaburzenia funkcjonowania stawu skroniowo-żuchwowego.

Biorąc pod uwagę rozpowszechnienie zaburzeń snu w populacji, pacjenci powinni mieć większą świadomość w jaki sposób ta przypadłość może wpływać na stan ich zębów i dziąseł oraz ogólną jakość życia.

Edukacja na temat związku między higieną jamy ustnej przy  zaburzeniach snu jest pierwszym krokiem we wczesnym wykrywaniu problemu i leczeniu chorób współistniejących.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
choroby dziąseł   bruksizm   bezdech   zdrowie jamy ustnej  

POLECAMY W SERWISACH