PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu

TikTok - podręczny dentysta dla każdego?

Autor: miro • Źródło: ms
26-01-2021, 10:18
infoDENT24.pl zwracał kilkakrotnie uwagę na niebezpieczne treści, pojawiające się na platformie TikTok, a dotyczące domowych, niestety nierozważnych sposobów dbania o piękny uśmiech. Cytowaliśmy też lekarzy dentystów, którzy ten trend krytykowali, teraz ich racje wspiera Monika Stachowicz, stomatolog z Centrum Periodent w Warszawie.

- W trakcie leczenia ortodontycznego trzeba wziąć pod uwagę wiele czynników m.in. stan dziąseł, zębów i kości. Cały proces wymaga wiedzy i doświadczenia, ale także odpowiedniego sprzętu. Aktualnie można zastosować stałe aparaty klasyczne, np. w wersji metalowej lub szafirowej, bezligaturowe, lingwalne czy niewidoczne nakładki na zęby. Leczenie poprzedzone jest konsultacją w gabinecie, odpowiednio zaplanowane i kontrolowane przez ortodontę na każdym etapie, co daje pełne bezpieczeństwo i gwarancję trwałych efektów. Pandemia nic w tym względzie nie zmieniła - dodaje.

Korona? Nie tak prędko!
W mediach było równie głośno o młodych użytkownikach aplikacji, którzy w sieci pokazywali zeszlifowane za granicami kraju zęby pod prace protetyczne nazywając je „zębami rekina”, a potem efekt końcowy z już założonymi koronami. Dentyści zalecają, aby przed tak ekstremalnym krokiem, skonsultować się z doświadczonym stomatologiem.

- Różnica pomiędzy koroną a licówką jest ogromna. Koronę zakłada się, gdy są ku temu zalecenia np. ząb jest mocno zniszczony, złamany lub ma duże wypełnienia, ale nie jest to dobry wybór dla młodej osoby ze zdrowym uzębieniem. Przygotowanie zęba pod koronę protetyczną polega na znacznym oszlifowaniu, czyli usunięciu nawet dwóch milimetrów tkanki twardej i jest zabiegiem nieodwracalnym – informuje dentystka.

Dentyści zwracają uwagę, że użytkownicy TikToka to głównie młodzież, która ma równie młodą widownię, więc w przyszłości możemy żałować takiej decyzji. - Agresywna preparacja zęba pod koronę w tak młodym wieku zwiększa ryzyko trwałego uszkodzenia zębów, konieczności wielokrotnej wymiany korony, leczenia kanałowego, a nawet utraty zębów, co skończyć się może protezą – mówi Monika Stachowicz.

Co zamiast koron na mankamenty uśmiechu? – Jeśli zależy nam na metamorfozie, licówki mogą okazać się lepszym rozwiązaniem. Są mniej inwazyjne, mocuje się je na zewnętrznej powierzchni, dodatkowo mają formę cieniutkich płatków np. porcelany, więc często wystarczające będzie odjęcie 0,5 mm zęba – dodaje.

I choć stomatologia DIY w dobie pandemii jeszcze bardziej zyskuje na popularności, a autorzy viralowych filmików na TikToku promują je jako „tanie i proste sposoby na piękny uśmiech”, w żadnym wypadku nie powinniśmy polegać na opinii laików i bawić się w majsterkowicza w domu.

- Jeśli samodzielnie obetniemy włosy, odrosną, ale skutki eksperymentów na uzębieniu mogą być nieodwracalne lub wymagać złożonego, kosztownego leczenia. Za specjalistyczne zabiegi, które przywrócą wcześniejszy stan zębów i dziąseł możemy zapłacić więcej, niż za zabieg wybielania lub leczenie ortodontyczne w gabinecie. Pamiętajmy, że tylko doświadczony stomatolog jest w stanie zdiagnozować nasz problem i zaproponować sprawdzone opcje z zakresu stomatologii estetycznej lub protetycznej – podsumowuje ekspertka.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
ortodoncja   Monika Stachowicz   nitkowanie zębów  

POLECAMY W SERWISACH