PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu partner portalu

Słodziki chronią przed próchnicą?

Autor: nieck • Źródło: en
23-10-2021, 08:00
Słodziki chronią przed próchnicą? Słodzik vs cukier (fot. Unsplash)
Co do cukru sprawa jasna - sprzyja rozwojowi próchnicy. Ale czy jego sztuczne zamienniki rzeczywiście hamują proces niszczący zęby?
  • Światowa Organizacja Zdrowia apeluje o spożywanie mniejszej ilości cukru, bo to ma mieć zbawienny wpływ na zdrowie ogólne i na zdrowie zębów. 
  • Lepiej jeść rzadziej słodzone produkty, niż często mniej słodkie, ale nadal zawierające sacharozę.
  • Skoro cukier sprzyja próchnicy, to czy słodziki są zdrowszą alternatywą dla zębów? 
  • Ostatnie badania dowodzą, że lepiej zrezygnować z używania nie tylko cukru, ale także słodziku, bowiem nie ma jednoznacznych dowodów, że np. stewia czy aspartam hamują rozwój patogenicznych bakterii powodujących próchnicę.

 Nie podlega dyskusji, że żywność zawierająca cukier stanowi zagrożenie dla zdrowia zębów. Jednak na rzeczywiste ryzyko spożywania konkretnych produktów wpływa wiele czynników. Na przykład, liczy się także tempo uwalniania cukru podczas trawienia,   lepkość produktu oraz  (w mniejszym stopniu) rodzaj i stężenie cukru. Nie mniej ważne jest to, jak często produkty z cukrem są jedzone, nawyki związane z piciem i żuciem, wydajność żucia i połykania,  skład śliny, obecność  płytki nazębnej oraz stosowanie pasty do zębów z fluorem.

Dentyści zaś widzą, że przy porównywalnej liczbie produktów zawierających cukier jeden pacjent praktycznie nie będzie miał problemów z próchnicą zębów, inny zaś stanie się bardzo częstym gościem w ich gabinecie.

Ograniczenie cukru w diecie jest jednak celem wartym walki. A ten można osiągnąć na dwa sposoby. Albo rezygnując z mocno słodzonych produktów na rzecz tych, które cukier  zawierają w niewielkiej ilości, albo jedząc słodkie  produkty rzadziej.

Która z tych strategii jest skuteczniejsza w walce z próchnicą? 

Na tak postawione pytanie próbował odpowiedzieć specjalista w dziedzinie próchnicy zębów prof. Cor van Loveren z Academic Centre for Dentistry (ACTA), University of Amsterdam, w Holandii. Przeanalizował związek między dawką cukru w diecie a próchnicą, brał także pod uwagę wpływ pasty z fluorem na rozwój próchnicy u osób spożywających nadmiar cukru, oraz to jak często słodkie produkty są spożywane.

Z dotychczas przeprowadzonych badań wynika, że jeśli fluor jest stosowany właściwie, to związek między  cukrem w diecie a próchnicą jest nieznaczny, albo wręcz go nie ma. Jednak obecna wiedza na temat procesu próchnicowego wskazuje, że lepiej jeść rzadziej słodkie produkty niż częściej te, które zawierają go mniej, pisze  prof. van Loveren w pracy opublikowanej w periodyku Caries Research.

Zmniejszenie ilości cukru w diecie, bez ograniczenia częstości spożywania słodzonych produktów, nie wydaje się być skuteczne w zapobieganiu próchnicy, podkreśla holenderski specjalista.

Słodziki ratunkiem dla kochających jeść słodko?

Jedną z zalet słodzików jest to, że można nimi słodzić bez podnoszenia kaloryczności produktu.  W dodatku sztuczne słodziki są często znacznie słodsze niż sacharoza. Na przykład stewia i sacharyna są około 300 razy słodsze niż sacharoza, podczas gdy sukraloza aż 600 razy słodsza.

W przeciwieństwie do zwykłego cukru, sztuczne słodziki są uważane za niepróchnicogenne, czyli ​​nie przyczyniają się do rozwoju  próchnicy zębów. Czy tak jest sprawdzali badacze z Bauru School of Dentistry, University of São Paulo, w Brazylii.

A konkretnie w badaniu porównano wpływ komercyjnych słodzików zawierających poszczególne substancje słodzące, oraz czystą stewię  aspartam, sacharozy i ksylitol na rozwój próchnicy zębów.

228 próbek bydlęcego szkliwa i zębiny korzeniowej poddano działaniu ludzkiej śliny z bakteriami typowo w niej występującymi.  Przez trzy dni próbki były wystawione na działanie śliny uzupełnionej 0,2 proc. słodzik. Mierzono poziom kwasu mlekowego, liczono kolonie bakterii, zaś demineralizację analizowano metodą TMR. 

Okazuje się, że czysta stewia, czysty aspartam, czysty ksylitol  znacząco zmniejszały produkcję kwasu mlekowego (o 92 proc.) w porównaniu z sacharozą (zatem nie stymulowały wzrostu bakterii próchnicowych). Natomiast pod wpływem słodzików liczba kolonii bakterii Streptococcus z gatunków  S. mutans/S. sobrinus rosła, zwłaszcza po słodzikach ze stewią i aspartamem (wyniki prawie nie różniły się od wzrostu bakterii pod wpływem sacharozy).

Naukowcy uważają, że  dostępne w handlu słodziki zawierające stewię i aspartam okazały się równie próchnicogenne jak sacharoza. Wg ich hipotezy, może to wynikać z działania innych składników tych produktów, ponieważ substancje te w czystej formie nie stymulowały rozwoju patogenicznych bakterii, piszą badacze w pracy opublikowanej w Journal of Dentistry.

Zatem lepiej zrezygnować ze słodzenia kawy nawet słodzikiem!

Czytaj także  Popularny słodzik w walce z chorobami dziąseł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH