PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu

SARS-CoV-2: mutacje nie muszą być groźne

PAP/ms
25-10-2020, 07:02
SARS-CoV-2: mutacje nie muszą być groźne Skatalogowano już ponad 12 tys. mutacji SARS-CoV-2 (foto: pixabay)
SARS-CoV-2 mutuje zdecydowanie wolniej niż wirus grypy czy wirus HIV, a jego mutacje nie muszą być groźne – mówił dr hab. Piotr Rzymski z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Do tej pory skatalogowano już ponad 12 tys. mutacji SARS-CoV-2.

- O SARS-CoV-2 wiemy już całkiem dużo. Na tyle dobrze go przebadano, żebyśmy mogli prowadzić szerokie badania nad poszukiwaniem leków i szczepionki i na tyle dobrze, żebyśmy wiedzieli, że ten wirus ma, niemal na pewno, naturalne pochodzenie - tłumaczył ekspert w dziedzinie biologii medycznej i badań naukowych Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu dr hab. Piotr Rzymski.

- Wiemy chociażby, jak molekularnie zbudowany jest ten wirus, jak wygląda jego genom - i to na szczęście wiemy już od 10 stycznia, kiedy po raz pierwszy chińscy naukowcy cały genom tego wirusa opublikowali. Gdyby nie to, nie można by było stworzyć testów diagnostycznych - to była ta podstawowa wiedza, którą musieliśmy mieć szybko i w pierwszej kolejności - mówił.

Dodał, że od tego czasu stan wiedzy na temat SARS-CoV-2 dynamicznie się zwiększa. Naukowcom udało się m.in. dokładnie poznać mechanizmy patogenności wirusa, czyli wykazać, w jaki sposób zakaża on ludzkie komórki, a także jak przebiega jego replikacja w komórce, czyli namnażanie.

Ekspert tłumaczył, że jest to o tyle istotna wiedza, że to właśnie na jej podstawie prowadzone są badania nad preparatami, które mogłyby m.in. skutecznie uniemożliwiać SARS-CoV-2 zakażanie komórek lub hamować wspomnianą replikację.

- Genom koronawirusa stanowi pojedyncza nić RNA. Moglibyśmy się więc spodziewać, że SARS-CoV-2 będzie mutować szybciej niż wirusy DNA - bo to właściwość wielu wirusów RNA. Natomiast wiemy, że na chwilę obecną mutuje on zdecydowanie wolniej niż np. wirus grypy - o połowę wolniej, czy wirus HIV - i to o 75 proc. wolniej. To jest bardzo dobra wiadomość, także z punktu widzenia skuteczności szczepionek, nad którymi prowadzi się badania - mówił Rzymski.

Wskazał, że dotychczas skatalogowano ponad 12 tys. mutacji SARS-CoV-2; przebadano ponad 90 tys. izolatów.

- Dobrą wiadomością jest też to, że dowolne dwa izolaty z różnych stron świata różnią się średnio zaledwie 10 zasadami azotowymi z 29 903, które są w jego genomie - czyli nie odbiegają od siebie w sposób istotny. Kluczowe jest jednak pytanie, czy te różnice mają wpływ np. na to, jak bardzo wirus jest zakaźny - mówił.

Ekspert przypomniał, że w ostatnim czasie media obiegła m.in. informacja o zidentyfikowaniu mutacji SARS-CoV-2, która miałaby być bardziej zakaźna i stanowić większe zagrożenie.

- Warto tę informację sprostować, bo faktycznie badacze zidentyfikowali i opisali na łamach prestiżowego czasopisma +Cell+ mutację o nazwie D614G, która się pojawiła i zaczęła się szybko upowszechniać w genomie wirusa w momencie postępowania pandemii. Mutacja, którą opisano, dotyczy genu kodującego białko szczytowe wirusa, które odgrywa kluczową rolę w mechanizmie zakażania komórek i które tworzy charakterystyczne kolce, przypominające koronę - tłumaczył.

SŁOWA KLUCZOWE
dentysta   COVID-19  

POLECAMY W SERWISACH