PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu partner portalu

Pasty do zębów. Których nie należy często używać?

Autor: nieck • Źródło: en
30-06-2022, 10:14
Pasty do zębów. Których nie należy często używać? Zasady wyboru dobrej pasty do zębów Fot. Shutterstock
Które pasty do zębów dobrze jest systematycznie stosować, a których lepiej unikać? Fluor, współczynnik ścieralności, funkcja wybielania. Kilka praktycznych zasad.
  • Nie ma idealnej pasty do zębów dla każdego, innej pasty do zębów powinien używać miłośnik kawy, innej ktoś mający nadwrażliwe zęby
  • Są ogólne zasady, których każdy powinien przestrzegać dbając o zdrowie jamy ustnej, niezależnie od preferencji i wymagań
  • Celem podstawowym jest ochrona szkliwa zębów. Jakie zatem pasty do zębów najlepiej wybierać?

Zasada nr 1. Chroń szkliwo

Lepiej nie kupować past, które mają wysoki współczynnik ścieralności. Mimo że szkliwo - najbardziej zewnętrzna warstwa zęba - jest najtwardszą tkanką w naszym ciele, jednak mamy jej ograniczoną ilość. Starta nadmiernie nie odbuduje się, a jej braki będą mieć fatalne skutki dla zdrowia zębów.

Pasty o wysokim wskaźniku ścieralności działają niczym papier ścierny.  Szkliwo na zębach, niestety nie przypomina włosów czy paznokci – nie odrasta. 

Wskaźnik RDA (Relative Dentine Abrasivity, czyli współczynnik ścieralności zębiny) w poszczególnych pastach do zębów przybiera różne wartości:

  • 40 oznacza bardzo niską ścieralność - odpowiednią dla wrażliwych zębów,
  • 70 niską,
  • 100 - średnią.

Z myślą o ochronie szkliwa,  najlepszym wyborem jest używanie łagodnej pasty do zębów i szczoteczki  o miękkim włosiu. Do dokładnego wyczyszczenia zębów, wystarczy dwie minuty szczotkowania, rano i wieczorem.  

Zasada nr 2. Ostrożnie z pastą wybielającą

Niestety producenci past do zębów, tzw. wybielających, mogą wprowadzać użytkowników w błąd, co do skutków działania ich produktów do higieny jamy ustnej. Wybielające pasty do zębów skutecznie usuwają przebarwienia z powierzchni szkliwa. Zatem palacze i miłośnicy kawy lub herbaty  mogą odnieść z ich stosowanie pewne korzyści. Jednak biorąc pod uwagę długofalowe skutki używania past wybielających (mają wysoki współczynnik ścieralności) lepiej sięgać po nie raz lub dwa razy w tygodniu. Przebarwienia znikną, a działanie na szkliwo nie będzie zbyt intensywne.

Zasada nr 3. Unikaj past do zębów niezawierających fluoru

Fluor ma dobrze udokumentowane działanie wzmacniające szkliwo. Nie warto z niego rezygnować kupując środek higieny jamy ustnej pozbawiony tego związku.  Jedynie osoby, które mają idealnie zdrowe zęby, nie mające problemów z próchnicą i o idealnym pH jamy ustnej (wg opinii lekarza dentysty lub higienistki stomatologicznej)  mogą sięgać po taką pastę.  Tylko po co?

Zgodnie ze starym powiedzeniem - jedno jabłko dziennie trzyma lekarza z daleka ode mnie, fluor w paście do zębów pomaga uniknąć wizyt u dentysty. Związek ten hamuje rozwój próchnicy.  Przy dobrej higienie jamy ustnej, której podstawą jest pasta do zębów z fluorem,  próchnicowe ubytki w zębach nie powstają.

Ile fluoru powinno być w paście do zębów?
Zawartość fluoru w paście do zębów  nie została poddana standaryzacji, stąd nie ma wyznaczonego dolnego progu stężenia fluoru. Najczęściej pasty znajdujące się na rynku zawierają od 1000 do 1500 ppm tego związku.

Te bardziej stężone rzadko pojawiają się w ogólnodostępnych sklepach i najczęściej sprzedawane są na receptę. Z badania które opublikowało prestiżowe Cochrane Review wynika, że wysoką skuteczność w profilaktyce próchnicy zębów mają pasty o stężeniu 1 000 - 1 250 ppm fluoru w porównaniu z pastą do zębów pozbawioną fluoru.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH