PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu

Niewyleczone ubytki siedliskiem SARS-CoV-2

en
07-02-2022, 12:00
Niewyleczone ubytki siedliskiem SARS-CoV-2 Nieleczona próchnica to siedlisko koronawirusa Fot. Shutterstock
Według naukowców niewyleczone ubytki i zmienione przez chorobę kieszonki dziąsłowe mogą być rezerwuarem koronawirusa.
  • Wiadomo, że koronawirus namnaża się w tkankach jamy ustnej.
  • Pacjenci, którzy ciężko przechorowali COVID-19, często skarżą się na  uszkodzenia w rejonie jamy ustnej.
  • Sprawdzano, czy kieszonki dziąsłowe i niewyleczone ubytki próchnicowe mogą stanowić sprzyjające siedlisko dla infekcji SARS-CoV-2.

 W badaniach potwierdzono kilkukrotnie, że kieszonki dziąsłowe są przyjaznym miejscem dla wielu mikroorganizmów, nie tylko tych odpowiedzialnych za choroby przyzębia. Wykryto  w nich na przykład wirusa opryszczki pospolitej (HSV), wirusa Epsteina-Barra (EBV),  brodawczaka ludzkiego (HPV) i wirusa cytomegalii ( (HCMV).

Naukowcy postanowili sprawdzić czy nie są to także miejsca, w których dobrze rozwija się  wirus SARS-CoV-2. 

Wyleczone zęby chronią przed COVID-19

W przeprowadzonych do tej pory badaniach  ustalono, że  stany zapalne w jamie ustnej towarzyszą większej ilości wirusa SARS-CoV-2, wiążą się z cięższym przebiegiem COVID-19 oraz dłuższym okresem rekonwalescencji. Ponadto u  osób, które ciężko przechorowały COVID-19, często występują uszkodzenia w rejonie jamy ustnej, które długo się utrzymują. Co sugeruje, że jama ustna stanowi jedno z głównych miejsc, w których rozwija się infekcja SARS-CoV-2.

Ozdrowieńcy najczęściej zgłaszali powiększenie gruczołów ślinowych, problem ten dotyczył 38 proc. badanych i był najczęstszy u starszych pacjentów,  z ciężkim przebiegiem COVID-19. Ponadto 25 proc. skarżyło się na suchość jamy ustnej, 18 proc. osób zgłaszało osłabienie mięśni żucia. Ozdrowieńcy skarżyli się na nieprawidłowości w stawie skroniowo-żuchwowym (7 proc.), mrowienie twarzy (3 proc.) i nerwoból nerwu trójdzielnego (3 proc.).

Tropienie koronawirusa w jamie ustnej

Do identyfikacji patogenu wykorzystano test PCR.  Analizowano próbki pobrane z niewyleczonych ubytków próchnicowych oraz kieszonek dziąsłowych od 72 osób (średnia wieku 38 lat, 2/3 stanowili mężczyźni). 

Uczestników badania - pacjentów King Fahad General Hospital w Dżuddzie, w Arabii Saudyjskiej - podzielono na kilka grup wg następujących kryteriów:
- dodatni wynik testu, objawy COVID-19, kieszonki dziąsłowe,
- dodatni wynik testu, objawy COVID-19,  zmiany próchnicowe z przerwaną ciągłością szkliwa,  
- dodatni wynik testu, bez objawów COVID-19, kieszonki dziąsłowe,
- dodatni wynik testu, bez objawów COVID-19, zmiany próchnicowe z przerwaną ciągłością szkliwa,
- dwie grupy kontrolne (dodatnia i ujemna)

Zakwalifikowani do eksperymentu pacjenci przechodzili badanie stomatologiczne, które potwierdziło rozwój choroby przyzębia i zmiany próchnicowe. W przypadku pacjentów  z problemami periodontologicznymi pobierano cztery wymazy  z najgłębszej kieszonki dziąsłowej w każdym kwadrancie. U pacjentów z próchnicą pobierano jeden wymaz z ubytku. 

Uzyskane wyniki potwierdzają hipotezę, że w kieszonkach dziąsłowych i niewyleczonych ubytkach znajdują się duże ilości wirusa SARS-CoV-2.

W grupie z dodatnim wynikiem testu, objawami COVID-19 oraz pogłębionymi kieszonkami dziąsłowymi ponad 41 proc. próbek ujawniło obecność wirusa SARS-CoV-2 zaś w grupie z dodatnim wynikiem testu, objawami COVID-19 i próchnicą - obecność koronawirusa stwierdzono w blisko 17 proc. próbek.

Badacze sugerują, że testowanie tych rejonów jamy ustnej w kierunku koronawirusa  może służyć jako alternatywny sposób wykrywania patogenu, porównywalny z metodami do tej pory stosowanymi , czyli wymazem z nosogardzieli, wymazem z jamy ustnej i gardła oraz badaniem śliny.

Wyniki badania opublikował periodyk Molecular Oral Microbiology.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.