PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Martwy ząb - żywy problem

Autor: miro • Źródło: ms
27-04-2021, 11:48
Martwy ząb - żywy problem Martwy ząb w ocenie Piotrowscy&Bejnarowicz (fot. archiwum)
Martwy ząb można skutecznie leczyć, ekstrakcja to ostateczność.

Niezdrowy – bezobjawowy?!

Martwe zęby powstają zwykle w wyniku dwóch procesów. Pierwszy z nich zaczyna się dość niepozornie, od drobnego ubytku próchniczego, który nieleczony z czasem powiększa się, aż udaje mu się zajść na tyle głęboko, żeby dosięgnąć miazgi.

Bakterie, które wywołują próchnicę, wytwarzają substancje toksyczne. Zatruwają one miazgę, doprowadzając do jej zapalenia, a w konsekwencji do obumarcia. 

– Martwy ząb może również powstać na skutek mechanicznego urazu, czyli uderzenia lub na przykład upadku - mówi Romana Markiewicz-Piotrowska, lekarz stomatolog z Kliniki Stomatologicznej Piotrowscy i Bejnarowicz.  Przy czym powodem obumierania jest zaburzenie przepływu krwi w miazdze. Jeśli taki stan będzie się utrzymywał, to ząb pozbawiony substancji odżywczych i tlenu po prostu umrze.  Skąd zatem wiedzieć, że ząb „nie żyje", skoro może nie dawać ku temu żadnych oznak?

Kolor i brak reakcji

Do odkrycia tego rodzaju zębów potrzebne są regularne wizyty u dentysty. Specjalista wykryje martwy  ząb bez problemu, przeprowadzając na nim testy pozwalające postawić trafną diagnozę. Najprościej jednak można rozpoznać go po ciemniejszym zabarwieniu, odróżniającym go od zdrowych zębów. Jest ono wynikiem tego, że obumarła miazga powoduje widoczne przebarwienie.

Dentyści najczęściej rozpoznają martwe zęby, sprawdzając ich reakcję na różnego rodzaju bodźce, na przykład te termiczne. Często wykonywanym testem jest przykładanie mikrowacika schłodzonego chlorkiem etylu. Jeśli pacjent nie czuje bólu, istnieje duże prawdopodobieństwo, że ząb jest martwy.

Czasem o „śmierci" miazgi świadczą zdjęcia rentgenowskie, na których doskonale widoczny jest ubytek przechodzący od szkliwa w głąb aż do miazgi.

Zdarza się również, że organizm sam informuje o tym poprzez ból. Jest on jednak spowodowany stanem zapalnym tkanek okalających martwy ząb.

Jak nietrudno zauważyć, symptomów „śmierci" zęba może być naprawdę wiele. Jeśli taka diagnoza się potwierdzi, można jeszcze uratować ząb, żeby służył przez wiele kolejnych lat.

Leczenie pod mikroskopem

Oczywiście nie można ożywić martwego zęba, ale można sprawić, żeby był on funkcjonalny jeszcze przez wiele lat. Dokonuje się tego poprzez leczenie endodontyczne.

Zwykle przy tego rodzaju operacjach pacjent jest miejscowo znieczulany, żeby nie odczuwał dyskomfortu, co również ułatwia w rezultacie pracę stomatologowi. Musi on dostać się do wnętrza zęba, usuwając po drodze zmiany próchniczne. Następnie konieczne jest usunięcie całości miazgi z komory oraz kanałów zęba. Po jej usunięciu leczone powierzchnie są dokładnie oczyszczane i dezynfekowane tak, żeby nie pozostawić w nich żadnych bakterii, a następnie korzenie martwego zęba są wypełniane specjalistyczną substancją.

SŁOWA KLUCZOWE
endodoncja   leczenie kanałowe   Romana Markiewicz  

POLECAMY W SERWISACH