PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu

Koronawirus a praca lasera w gabinecie stomatologicznym

Autor: miro • Źródło: ms
29-10-2020, 08:04
Koronawirus a praca lasera w gabinecie stomatologicznym Michał Madej Laser Concept, ekspert ds. stomatologii laserowej
Dlaczego o laserach mówimy w dobie epidemii? Otóż laser, jak żadne inne urządzenie stosowane w leczeniu stomatologicznym, w dużym stopniu ogranicza ryzyko zakażenia koronawirusem. W jak dużym?

Michał Madej, Laser Concept, ekspert ds. stomatologii laserowej (transmisja tutaj)

Jeżeli lekarze dentyści mają wiedzę co do możliwości technologii laserowej, jeśli potrafią ocenić funkcjonalność poszczególnych długości koherentnych fal elektromagnetycznych stosowanych w określonych procedurach zabiegowych - to nie będą patrzeć na laser jak na narzędzia drogie, nie będą mówić że laser to sprzęt ekskluzywny i nie będą uważać, że jest to ekstrawagancka inwestycja w stomatologicznego maybacha. Oczywiście, jest to maybach pod kątem wygody, bezpieczeństwa, efektów zabiegowych, ale tylko w tym przypadku, gdy umie się tym samochodem jeździć. Używanie laserów w stomatologii podnosi rozwój osobisty lekarzy, wiedzę i prestiż dla całej kliniki.

Zawsze trzeba w pierwszej kolejności mieć na względzie z jakim typem lasera mamy do czynienia i jaką długość fali generuje. Takich urządzeń na rynku jest bardzo dużo i trzeba mieć dobre rozeznanie, aby podejmować świadome, racjonalne decyzje w odpowiednim doborze właściwej długości fali oraz modelu lasera.

Laser jest urządzeniem, które - oprócz sprawdzania się w czasie epidemii - daje przede wszystkim, ogromne możliwości w postaci efektów zabiegowych, których nie osiągnie się tradycyjnymi metodami leczenia.

Musimy mieć świadomość że lasery erbowo-yagowe, czy też diodowe nie wytwarzają chmury aerozolu i możemy nimi pracować bez większych obaw także w warunkach zagrożenia koronawirusem. Szczególnie gdy w czasie trwania pandemii, sugeruje się używanie końcówek przyspieszających zamiast turbin. Również w przypadku laserów z systemem wody strumieniowej i aseptycznej będzie to bardziej bezpieczne dla pacjenta jak i dla lekarza.

Pamiętać należy jednak, że lasery diodowe i neodymowo-jagowe służą do opracowania tylko tkanek miękkich. Natomiast lasery erbowo-jagowe oprócz pracy na tkance miękkiej znakomicie nadają się do pracy na tkankach twardych.

Problem zaczyna się z laserami erbowo-yagowymi, które do procesu ablacji potrzebują wody. W takim przypadku są jednak także rozwiązania zaradcze. Czy takie lasery mogą być alternatywą dla wiertła? Jak najbardziej jest to możliwe, żeby pracować laserem tak samo szybko jak wiertłem. Natomiast trzeba się tego nauczyć i dlatego uważam, że lasery nie są urządzeniami dla każdego lekarza. Tylko dla tych, którzy cenią swój rozwój osobisty, chcą poszerzać horyzonty wiedzy i umiejętność w zawodzie.

Generalnie w dobie epidemii dobrze jest używać laserów, ponieważ niezależnie od tego jaki to laser: erbowo-yagowy,  nedymowo-yagowy, czy też laser diodowy – urządzenia te w pewnym stopniu dezynfekują powierzchnie podczas pracy, niezależnie czy dentysta pracuje nad tkanką miękką, czy twardą. To wynika z właściwości fizycznych laserów. Badań klinicznych na ten temat jest bardzo dużo na przykład w archiwach PubMed, czy w publikacjach stowarzyszeń zajmujących się stomatologią laserową oraz na stronach niektórych firm zajmujących się sprzedażą laserów stomatologicznych.

W przypadku laserów erbowych trzeba zwrócić uwagę na fakt, że większość takich urządzeń korzysta z wody destylowanej, która nie jest przecież sterylną. Fakt ten trzeba wziąć pod uwagę, bo jeśli nie mamy wody sterylnej, to musimy szukać rozwiązań, które podczas pracy nie tworzą chmury aerozolu. Tego typu lasery występują na rynku. Podczas pracy wytwarzają one strumień wodny, a nie chmurę aerozolu. Urządzenia takie będą zdecydowanie bezpieczniejsze, gdyż w dużym stopniu ograniczają ryzyko zakażenia.

Przy wykorzystywaniu laserów podczas epidemii warto zwrócić uwagę na kwestię spreju wodnego. Jeśli mamy urządzenie zasilane wodą destylowaną emitujące sprej wodny -  to może być pewien kłopot. Z pewnością urządzenia, które mają wbudowane fizjodyspensery z wodą do wstrzykiwań, będą o wiele lepiej się sprawdzały, bo mają podawanie strumieniowe wody. W takim przypadku uzyskujemy aseptyczność na bardzo wysokim poziomie, jesteśmy wówczas w stanie zachować duży poziom bezpieczeństwa pracy.

Wybór oczywiście nie jest łatwy, gdyż istnieje duża różnica pomiędzy określonymi modelami chociażby jednego typu lasera erbowo-yagowego, pomimo że mamy do czynienia z tą samą długością fali.

Lasery z powodzeniem wykorzystuje się w implantologii, w cięższych zabiegach chirurgicznych, gdy trzeba wyjałowić tkankę podczas zabiegu, gdy występuje periimplantitis. W takich okolicznościach najlepiej sprawdza się laser erbowo-yagowy, którym jesteśmy wstanie swobodnie pracować na implancie, który usuwa biofilm, który dezynfekuje bez efektu termicznego, nagrzania powierzchni.

Każdy kto chciałaby wejść w technologię laserową i korzystać z jej walorów, niezależnie czy mamy do czynienia ze szczególnym okresem pandemii, czy też nie - powinien pamiętać, że laser bardzo dobrze się sprawdza podczas pracy ze względu na właściwości dezynfekcyjne, bakteriobójcze.

Pytania, uwagi, wątpliwości: Michał Madej, ekspert ds. laserów medycznych
Laser Concept
tel. 789 093 379
madej@laserconcept.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
dentysta   COVID-19   VDE_by_CEDE   koronawirus_stomatologia  

POLECAMY W SERWISACH