PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu partner portalu

Guma do żucia poskromi koronawirusa?

Autor: nieck • Źródło: en
30-11-2021, 07:58
Guma do żucia poskromi koronawirusa? Przeciwpandemiczna guma do żucia? (fot. Shutterstock)
Poza oczyszczaniem śliny z bakterii powodujących próchnicę, eksperymentalna guma do żucia ma ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa powodującego COVID-19.
  • Osoba zakażona "sieje" wirusy namnażające się w jamie ustnej. Zatem gdyby udało się ilość patogena ograniczyć w jamie ustnej, udałoby się także ograniczyć rozprzestrzenianie choroby.
  • Stworzono gumę do żucia wzbogaconą w białka, w których cząsteczki koronawirusa mają zostać uwięzione.

Guma jako środek profilaktyki próchnicy i parodontozy

Korzyści znane z żucia gumy są nie do przecenienia.  W sytuacjach, gdy umycie zębów nie jest możliwe po posiłku, zbawienne bywa krótkotrwałe,  żucie gumy bez cukru. Guma nie tylko pomaga w usunięciu resztek pokarmu i odświeża oddech, ale przede wszystkim pobudza produkcję śliny neutralizując szkodliwe dla  szkliwa kwasy. To najbardziej powszechne i tradycyjne zastosowanie gumy do żucia. 

Jednak naukowcy próbują zwiększyć jeszcze listę korzyści, jakie  z żucia gumy wynikają.

Na przykład powstał pomysł, by specjalnie opracowana guma 
sygnalizowała niebezpieczny poziom bakterii powodujących choroby dziąseł. Cechą "diagnostyczną" ma być zmiana smaku na gorzki. To sygnał, że w możliwie szybkim tempie należy udać się do dentysty.

Ten wynalazek opracowano  z myślą o pacjentach, którym wszczepiono implanty. Oczywiście chorują także ci, którzy implantów zębowych nie mają. W ich jednak przypadku zmiany zapalne sygnalizowane są z reguły przez organizm bólem i obrzękiem zainfekowanych tkanek.

Inaczej jest z pacjentami, którym wszczepiono implanty. U takich osób destrukcja komórek nerwowych otaczających implanty jest na takim poziomie, iż nie są one w stanie odczuć, a zatem i zareagować wystraczająco szybko na niepokojące objawy, bo ich po prostu nie odczuwają. Więcej informacji na ten temat w tekście: Guma do żucia detektorem niebezpiecznych zmian w jamie ustnej.

Guma, która skleja wirusy

Ludzie zainfekowani SARS-CoV-2 mają wysoki poziom wirusa w ślinie, patogen namnaża się szybko w gruczołach ślinowych ale też w komórkach nabłonka wyściełającego jamę ustną. Stąd pomysł, by specjalnie zaprojektowana guma do żucia  ograniczała ilość wirusa w jamie ustnej i w ten sposób potencjalnie ograniczyć jego rozprzestrzenianie się.

SARS-CoV-2 przedostaje się do ludzkich komórek, przyczepiając się do białek ACE2, znajdujących się na powierzchni niektórych komórek w naszym ciele. Jak podał PAP naukowcy wyprodukowali więc gumę zawierającą wysoki poziom białek ACE2, znajdujących się w roślinach, zakładając, że białka te w gumie do żucia mogą "uwięzić" cząsteczki wirusa w jamie ustnej, redukując możliwość zakażenia naszych komórek i rozprzestrzeniania się na innych ludzi. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
zakażenia   guma do żucia   zdrowie jamy ustnej   COVID-19  

POLECAMY W SERWISACH