PARTNER PORTALU
partner portalu

Czego w dobie koronawirusa oczekują dentyści od dostawców sprzętu

ms
29-10-2020, 08:40
Czego w dobie koronawirusa oczekują dentyści od dostawców sprzętu dr n. med. Dariusz Paluszek, członek Prezydium NRL i wiceprezes ORL w Warszawie
Nie tylko maseczki, rękawice i przyłbice ochronne, nie tylko płyny dezynfekujące, ale także ozonatory, lampy UVC i lasery - wymieniane są wśród rządzeń, które mogą uczynić pracę lekarza dentysty bardziej efektywną, a przede wszystkim w dobie koronawirusa bezpieczniejszą. Czy aby nie są to tylko złudne nadzieje? Co należałoby zrobić, aby nadzieje te nie pozostały pobożnymi życzeniami?

Wiele szczerych pytań i trafnych uwag przedstawił dr n. med. Dariusz Paluszek, członek Prezydium NRL i wiceprezes ORL w Warszawie, biorący udział w debacie VDE by CEDE "Koronne argumenty na gabinet stomatologiczny wolny od koronawirusa" (transmisja tutaj).

Bez jasnej odpowiedzi na postawione kwestie w żaden sposób nie będziemy mieli jasnego rozeznania czym dysponujemy, na co możemy liczyć. Nie ma wątpliwości, że dostawcy specjalistycznego sprzętu nie tylko powinni wysłuchać głosu Dariusza Paluszka, ale muszą ten głos wziąć sobie do serca, bo brak wniosków - i co ważniejsze - następujących po nich precyzyjnych działań – uniemożliwi powszechne stosowanie nowoczesnego i niewątpliwie użytecznego sprzętu, bez którego branża stomatologiczna oczywiście pracować będzie nadal, ale praca ta zapewne mogłaby być bardziej efektywna i bezpieczna.

Głos dr. n. med. Dariusza Paluszka 

Generatory ozonu
Jest jeden zasadniczy problem związany z generatorami ozonu, używanymi w gabinetach stomatologicznych, problem na który producenci i dystrybutorzy tego typu urządzeń muszą przede wszystkim zwrócić uwagę. Chodzi o pracę ozonatorów w obecności personelu medycznego i pacjentów. Nie może tak być, aby uruchomienie ozonatora wymuszało przerwę w funkcjonowaniu gabinetu stomatologicznego.

Dla nas, dentystów w obecnej sytuacji szczególnie ważny jest reżim pracy. Nie możemy sobie pozwolić na kolejnej, chociażby półgodzinne zamknięcie gabinetu tylko po to, żeby gaz po ozonowaniu uległ dezaktywacji. To oczywiste, że efektywność funkcjonowania gabinetu stomatologicznego nie może być dezorganizowana przerwami technologicznymi, wymuszanymi przez pracę ozonatorów. Moje koleżanki i koledzy muszą mieć świadomość, że wdrożone rozwiązania techniczne nie spowolnią pracy w gabinecie stomatologicznym. Wynikające z pandemii wydłużone przerwy w czasie pracy lekarza dentysty są wystarczającym utrudnieniem w efektywnym zarządzaniu lecznicą.

Bez wątpienia dla właścicieli gabinetów stomatologicznych ważna jest cena zakupu, ważny koszt użytkowania sprzętu, serwis i gwarancja, ale to nie wszystko – zwracam uwagę na fakt, że ozon nie działa w próżni, oddziałuje nie tylko na ludzi, ale także na wiele precyzyjnych urządzeń, znajdujących się na wyposażeniu lecznicy.

Przykład? Dostawcy ozonatorów wskazują na duże znaczenie stosowania w praktyce stomatologicznej chociażby wody ozonowanej, ale co na to powiedzieliby serwisanci unitów dentystycznych, a dokładniej jak oceniliby wpływ oddziaływania ozonu na żywotność na przykład przewodów i końcówek unitów. 

Myślę że dystrybutorzy ozonatorów powinni działać ramię w ramię z innymi przedstawicielami handlowymi, sprzedającymi sprzęt medyczny stosowany w stomatologii. Muszą być dokładnie zbadane skutki uboczne funkcjonowania specjalistycznego sprzętu, przede wszystkim jego oddziaływanie na ludzi, ale także na pozostałe wyposażenie gabinetu stomatologicznego, z reguły bardzo kosztownego.

My, lekarze dentyści musimy mieć przede wszystkim jasne rekomendacje co do tego, że korzystamy ze sprzętu bezpiecznego. Dobrze, żeby były to wskazania z Ministerstwa Zdrowia lub z GIS.

Czekamy na wszelkie nowości, ale musimy mieć do nich zaufanie. Nie może po roku lub dwóch okazać się, że podjęliśmy złą decyzję, przynoszącą uszczerbek na zdrowiu. Lekarze dentyści byliby pierwszymi, do których skierowane byłyby roszczenia pacjentów.

Każde urządzenie, zwiększające bezpieczeństwo pracy lekarza dentysty, jest dobrą drogą, ale musi być ona wytyczona bez najmniejszych wątpliwości. Jest jeszcze dużo pracy do zrobienia, ale kierunek – słuszny. Jesteśmy za, ale szukajmy takiego wyjścia z sytuacji, aby wszyscy byli zadowoleni.

UVC
Jestem lekarzem, który funkcjonuje w zawodzie już kilka ładnych lat, pamiętam dobrze erę lamp UVC, pracujących w tak zwanym trybie otwartym. Rozumiem, że to temat zamknięty m.in. ze względu na skutki uboczne związane z pracą takiego sprzętu. Promieniowanie UV, padając na lakier pokrywający powierzchnie z tworzyw sztucznych zmieniają ich kolor, biały - po kilku miesiącach - po prostu żółknie. Żaden pacjent nie usiądzie na fotelu odbarwionego unitu stomatologicznego, bo będzie sądził, że ktoś go nie doczyścił, że sprzęt jest zużyty, a gabinet stomatologiczny działa nieprofesjonalnie.

Natomiast jeśli chodzi o lampy UVC, pracujące  w trybie zamkniętym - powstaje pytanie o skuteczność unicestwiania wirusa, nie tego który unosi się w powietrzu, a tego który osiadł na powierzchniach. Nie sądzę, żeby w takim przypadku dobrym rozwiązaniem była lampa UVC, raczej należałoby postawić na płyny dezynfekujące.

Chciałbym być dobrze zrozumiany, jestem za wszystkim co nam ułatwi pracę, da nam i naszym pacjentom bezpieczeństwo. Lampy UVC tak, ale tę technologię należałoby dopracować.

Być może przedstawiciele muszą w mniejszym stopniu koncentrować się na czystej sprzedaży, a bardziej wesprzeć właściciela gabinetu stomatologicznego we właściwym doborze sprzętu, dopasowaniu go do specyfiki pracy lekarza dentysty. To przyniesie w dalszej perspektywie korzyści obu stronom sprzedającym i kupującym.

Lasery
Jako lekarze nie boimy się pewnych kosztów, ale musimy mieć pewność, że inwestycje pomogą nam w pracy, że urządzenia realizować będą bez zarzutu przypisywane im funkcje.

Musimy mieć świadomość tego, że koszt zakupu większości sprzętu, jak chociażby aparatury rtg  tak na prawdę nie zwraca się w gabinetach stomatologicznych. Ma on ułatwiać nam pracę, przynieść pomoc w wykonywaniu określonych procedur. W gabinecie jesteśmy po 8, 10, 12 godzin na dobę i musimy mieć pewne ułatwienia w pracy. Takim ułatwieniem może być laser, może ale czy jest? Gdyby laser nie miał ograniczeń, gdyby w stu procentach zastępował określone tradycyjne metod pracy - to po prostu zadomowiłby się w gabinetach stomatologicznych, tak jednak nie jest.

Do ideału jeszcze nam troszeczkę brakuje. Mamy problem ze stosowaniem lasera przy szlifowaniu zębów, przy przygotowywaniu zęba pod wkład koronowo-korzeniowy - to są przykłady kwestii wciąż czekających na rozwiązanie.

Laser z pewnością jest już sprzętem, który może być w gabinecie dentystycznym, dentyści powinni uczyć się na nim pracować, wzbogacać swoją wiedzę w tym zakresie. Natomiast czy laser jest wyjściem z sytuacji w trakcie pandemii covidu? Myślę, że to początek drogi, przynajmniej dla niektórych lekarzy dentystów, szczególnie jako metoda zastępująca tradycyjne procedury, które generują niebezpieczny aerozol.

Jeśli postawimy dobro lekarza dentysty i dobro pacjenta na pierwszym miejscu, jeśli sprzęt będzie realizował bez zarzutu przypisywane mu funkcje, to weźmiemy kredyty i ten sprzęt kupimy, będziemy wiernymi klientami. Zacznijmy od rzetelnej informacji, bo ta w przeciwieństwie do dezinformacji nie przynosi rozczarowań.

Środki ochrony indywidualnej
Do pracy w maseczkach, rękawicach, przyłbicach jesteśmy od dawna przyzwyczajeni, tak jak do kontaktu z patogenami. Pracownicy gabinetów stomatologicznych wylewają każdego dnia litry płynów dezynfekujących.

O jedno, o co możemy apelować i na co powinniśmy liczyć, to na dostawy atestowanych środków ochrony indywidualnej na dostarczania nam materiałów wyłącznie od sprawdzonych producentów. Myślę, że właśnie tak się dzieje i to niezależnie od okresowych braków w zaopatrzeniu. Tam gdzie stawką jest bezpieczeństwo personelu medycznego i pacjentów - nadszarpnięcie zaufania miałoby katastrofalne skutki dla obu stron.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
koronawirus_stomatologia   COVID-19   dentysta   VDE_by_CEDE  

POLECAMY W SERWISACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.