PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

COVID-19: po szczepionce poziom przeciwciał dużo wyższy niż u ozdrowieńców

Autor: PAP • Źródło: PAP/ms
27-02-2021, 09:08
COVID-19: po szczepionce poziom przeciwciał dużo wyższy niż u ozdrowieńców Szczepionka przeciwko COVID-19 musi być bezpieczna (fot. unsplash)
Po podaniu drugiej dawki szczepionki przeciwko COVID-19 poziom przeciwciał dynamicznie wzrasta i jest duży wyższy niż w przypadku ozdrowieńców, czyli osób, które chorowały z tego powodu – twierdzi prof. Andrzej M. Fal ze Szpitala MSWiA w Warszawie.

Po podaniu drugiej dawki szczepionki przeciwko COVID-19 poziom przeciwciał dynamicznie wzrasta i jest duży wyższy niż w przypadku ozdrowieńców, czyli osób, które chorowały z tego powodu – twierdzi prof. Andrzej M. Fal ze Szpitala MSWiA w Warszawie.

Część osób się zastanawia, czy powinny się zaszczepić przeciwko COVID-19, skoro przeszły tę chorobę i nabyły przeciwko niej odporność w postaci przeciwciał. Niektórzy sądzą, że wystarczy im jedna dawka preparatu, który trzeba podawać dwukrotnie w odstępie kilku tygodni. Obawiają się, że po dwóch dawkach będą odczuwać silniejsze dolegliwości poszczepienne.

Wątpliwości w tej sprawie specjaliści wyjaśniali podczas konferencji prasowej online "Plan szczepień przeciw COVID-19", zorganizowanej w PAP w ramach cyklu edukacyjnego "Science will win" (Nauka zwycięży). Jego sponsorem jest firma Pfizer, jeden z producentów szczepionki przeciwko COVID-19 wykorzystującej technologię mRNA.

Prof. Andrzej M. Fal, specjalista chorób wewnętrznych i alergologii, kierownik Kliniki Alergologii, Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych w Szpitalu MSWiA w Warszawie przyznał, że ozdrowieńcy niewątpliwie mają większy poziom przeciwciał, zależy jednak, jak dawno temu chorowali. Ma to kluczowe znaczenie.

- Ozdrowieńcem dla nas jest zarówno osoba, która przeszła COVID-19 w marcu 2020 r., jak i ta która chorowała jesienią. Ta, która chorowała w marcu, prawdopodobnie nie ma już przeciwciał. Nawet jeśli ma te przeciwciała, to podanie pierwszej dawki nie powinno wzbudzić jakiś istotnych reakcji - zapewniał.

Eksperci podkreślali, że dla uzyskania pełnej immunizacji trzeba podawać szczepionki zgodnie z protokołem produktu leczniczego. Każda ze szczepionek ma dokładnie ustaloną liczbę, jak i harmonogram podania dawek. - Nie jestem zatem przekonany do tego pomysłu (podawania jednej dawki szczepionki), mam nadzieję, że nie będzie funkcjonował. Jedynym tego powodem było przejściowe ograniczenie szczepionek. Moim zdaniem to nie jest właściwa droga - przekonywał prof. Fal.

Specjalistka medycyny rodzinnej Anna Krzyszowska-Kamińska powiedziała, że wielu znanych jej lekarzy, pielęgniarek i ratowników, którzy przeszli już COVID-19 i się szczepili, nie przechodzili tego szczepienia zdecydowanie gorzej niż inni. - Mamy jedynie nadzieję, że nasza odporność będzie większa, lepiej będziemy mogli służyć swym pacjentom - dodała.

Prof. Fal wyjaśniał, że najczęściej podawana obecnie szczepionka mRNA powinna być podawana w odstępie 21 dni. Wynika to z badań klinicznych. - Pokazały one, że po podaniu pierwszego szczepienia poziom przeciwciał wzrasta, ale nie w sposób zadowalający - stwierdził.

SŁOWA KLUCZOWE
COVID-19   szczepionka  

POLECAMY W SERWISACH