PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Autologiczny przeszczep kości - mocno osadzony w stomatologii

ms
29-10-2021, 11:28
Autologiczny przeszczep kości - mocno osadzony w stomatologii Przeszczep kości coraz powszechniej stosowany w stomatologii (foto Shutterstock)
Ubytek kości to wskazanie do zabiegu augmentacji. Może procedura taka nie jest jeszcze normą w stomatologii, ale od pewnego czasu nie mówi się o niej już jako o metodzie eksperymentalnej.
  • Utrata chociażby jednego zęba inicjuje sekwencję poważnych problemów zdrowotnych.
  • Autologiczny przeszczep biomateriału z "mielonych" zębów - bezpieczna metoda odbudowy tkanki kostnej.
  • Materiał do przeszczepu można przechowywać w specjalnych warunkach nawet dekadę i zastosować w razie pilnej konieczności.

Konsekwencje utraty chociażby jednego zęba 

- Kość, w przeciwieństwie do szkliwa, może się regenerować, ale też ulegać recesji. Jeśli nie jest stymulowana przez umieszczony w niej ząb, powoli ulega zanikowi, obniża się jej linia, a sąsiednie zęby przesuwają się w kierunku ubytku. Jeden brakujący ząb może zatem powodować szereg konsekwencji dla zębów sąsiadujących i przeciwstawnych, czego wielu pacjentów nie jest świadomych – tłumaczy dr n. med. Tomasz Nowak, chirurg stomatolog z Centrum Stomatologii Addent Medicover w Krakowie.  

Przesuwanie się zębów nie może być bagatelizowane, bo skutki mogą być dotkliwe dla zdrowia jamy ustnej. Jednym z nich jest utrata podparcia dla zębów, które pozostają w jamie ustnej, przez co stają się ruchliwe, krzywią się i z czasem grozi im nawet wypadnięcie.

Na tym nie koniec, bo zaburzona jest estetyka uśmiechu, dochodzi do dysfunkcji zgryzu, pacjenci skarżą się na problemy ze stawem skroniowo-żuchwowym. Jedną z konsekwencji jest też utrudniona odbudowa utraconego zęba, np. za pomocą implantów zębów, ponieważ nie będzie wystarczającej ilości kości do ich stabilnego umocowania.

Do znacznego ubytku kości może dojść również w przypadku zaawansowanej choroby przyzębia, jak również w sytuacji rozległych zmian okołowierzchołkowych. Ubytek kości to wskazanie do zabiegu augmentacji, czyli odbudowy tkanki kostnej.

Shake z mielonych zębów 

 

- Za pomocą młynka do zębów uzyskujemy biozgodny materiał, którym możemy wypełnić miejsce po ekstrakcji. Po kilku miesiącach organizm zastępuje go tkanką kostną. To dobre rozwiązanie pod wieloma względami: korzystamy z tkanek własnych pacjenta, więc nie ma ryzyka odrzucenia przeszczepu. Proces osteointegracji, czyli zrastania tkanki kostnej, przebiega szybciej. Jest też zniwelowana szansa przeniesienia choroby od dawcy, ponadto cały proces gojenia przebiega szybciej – wyjaśnia stomatolog.

Młynek do zębów stosuje się w tzw. autologicznym przeszczepie kości. Oznacza to, że tylko zęby własne pacjenta mogą zostać wykorzystane do odbudowy jego tkanki kostnej. To też rozwiązanie, któremu z zainteresowaniem mogą przyglądać się weganie, bo do tej pory w zabiegach były wykorzystywane m.in. preparaty pochodzenia zwierzęcego. Cała procedura zajmuje około 15 minut.

W mieleniu zębów wykorzystywany jest specjalny młynek stomatologiczny, który z wyglądu przypomina robota kuchennego. Jest on dostosowany do pracy z materiałem biologicznym, ale posiada również odpowiednią moc, by był zdolny do skruszenia szkliwa.

– Sam proces przygotowania i uzyskania materiału dla pacjenta jest bardzo prosty. Bezpośrednia komora mieląca jest jałowa i jednorazowa oraz przeznaczona dla jednej osoby. Wkłada się do niej oczyszczony ząb lub zęby, a następnie ustala czas oraz wielkość kruszenia w przedziale 300–1200 mikrometrów. Efektem kilkusekundowego mielenia jest drobny, biały proszek mogący kojarzyć się z wiórkami kokosowymi. Ostatnim etapem procedury jest umieszczenie ich na 10 minut w specjalnym roztworze. Po tym czasie materiał jest gotowy do wykorzystania w leczeniu – opisuje dr Tomasz Nowak.

Uzyskany materiał nanosi się na odsłoniętą kość i zaszywa dziąsło. To sprawia, że wyrostek zębodołowy, czyli miejsce, w którym zakotwiczony był ząb, jest przygotowany pod przyszłe zabiegi (jak np. wszczepienie implantu) przez kilka lat od momentu przeprowadzenia przeszczepu.

Skąd pozyskuje się zęby do mielenia?

Procedura uzyskania biozgodnego materiału opiera się na zębach własnych: pacjent najpierw musi je stracić, żeby stomatolog mógł z nich później skorzystać. Wbrew pozorom nie zawsze jest o to tak trudno.

– Zęby do tej procedury uzyskiwane są m.in. w momencie, w którym leczenie endodontyczne nie przynosi oczekiwanego skutku, a ząb musi zostać usunięty. Alternatywą może okazać się jego ekstrakcja i następnie wykorzystanie jako wzmocnienie kości pod implant. Ząb oczywiście jest odpowiednio przygotowany: podlega oczyszczeniu i dezynfekcji. Nie może mieć także pozostałości po wypełnieniach, tkankach organicznych czy próchnicy – wyjaśnia lekarz z Medicover Stomatologia.

Młynek do zębów sprawia, że wysoce biozgodny i wartościowy materiał uzyskany od pacjenta nie kończy w koszu na śmieci, ale z powodzeniem jest wykorzystywany leczeniu. Na tym jednak możliwości pozyskania materiału się nie kończą. Źródłem mogą też być usunięte ósemki albo inne zęby, które utraciliśmy np. w wyniku wypadku, urazu czy też te usunięte podczas leczenia periodontologicznego i ortodontycznego. Co istotne, zęby można przechowywać nawet dekadę i wykorzystać je, gdy zajdzie taka potrzeba.

Alternatywy dla zmielonych zębów

Mielenie zębów jest stosunkowo młodą metodą uzyskiwania biomateriału. W stomatologii stosuje się już przeszczepy autogenne, ale tzw. graft pozyskuje się z fragmentów kości pobranych z talerza biodrowego, piszczeli lub żuchwy. Używa się również przeszczepów izogennych (czyli od osób genetycznie podobnych do biorcy) oraz z banków tkanek. Są także preparaty pozyskane ze zwierząt, jak świnie oraz bydło, są też materiały syntetyczne. Ze względu na ograniczoną dostępność materiału – zęby do usunięcia – nie zawsze jest możliwe skorzystanie z tej metody leczenia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.