PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu partner portalu

Aerozole - główny środek transportu koronawirusa, wirusów grypy i przeziębienia

Autor: PAP • Źródło: PAP/en
29-08-2021, 12:52
Aerozole - główny środek transportu koronawirusa, wirusów grypy i przeziębienia Nie kaszel i kichanie ale oddech może być głównym źródłem infekcji (fot. Shutterstock)
Podczas pandemii COVID-19 naukowcy lepiej poznali sposoby roznoszenia się wirusów atakujących górne drogi oddechowe.
  • Aerozole emitowane podczas oddychania to główna droga transportu wielu wirusów powodujących infekcje.
  • Transmisja powietrzna, bez udziału dużych kropli i skażonych powierzchni (np. klamek) wystarczała do powodowania bardzo licznych zakażeń.
  • Takie właśnie źródła infekcji wirusami atakującymi górne drogi oddechowe to zatłoczone pomieszczenia, w których przebywają ( przez co najmniej godzinę) chore zainfekowane osoby.
  • Pomieszczenia takie mają słabą wentylację, a ludzie w nich zgromadzeni oddychają tym samym powietrzem, nie noszą maseczek i zwykle rozmawiają.

Powodujący Covid-19 koronawirus rozprzestrzenia się głównie za pośrednictwem aerozoli emitowanych w czasie kaszlu, kichania, a nawet mówienia, czy oddychania - przypominają specjaliści z tajwańskiego Narodowego Uniwersytetu im. Sun Jat-sena. Takie aerozole mogą nawet utrzymywać się przez wiele godzin w niewentylowanym pomieszczeniu.

W takich warunkach dobrze roznosi się nie tylko SARS-CoV-2, ale także SARS, MERS, wirusy grypy, odry i inne. Według naukowców ryzyko zakażenia w tych chorobach zmniejszają m.in. maski, odpowiednia wentylacja i filtry. 

Nie kropelki śliny ale to wydychana para jest głównym źródłem wirusów

Dotąd uważano, że wirusy, atakujące drogi oddechowe, wędrują między ludźmi głównie na kroplach śliny, ulatujących w czasie kaszlu czy kichania lub na dotykanych przez różne osoby powierzchniach. Taki mechanizm nie pozwalał jednak wyjaśnić wielu przypadków zachorowań na Covid-19. Dlatego badacze z Tajwanu, przy współpracy z ekspertami z USA oraz Izraela, zbadali dokładnie sposoby transmisji nowego koronawirusa oraz innych zarazków.

Po pierwsze przeanalizowali prace naukowe na temat szczególnie licznych zakażeń w jednym miejscu (tzw. superspreading), jakie miały miejsce w czasie obecnej epidemii. Wszystkie badania wskazywały na transmisję powietrzną - jako najbardziej prawdopodobną, bez udziału zakażonych powierzchni ani dużych kropli. Wspólny mianownik tych zdarzeń był taki, że zainfekowane osoby oddychały tym samym powietrzem, w jednym pomieszczeniu, często zatłoczonym, a ekspozycja trwała godzinę lub dłużej, wentylacja była słaba, ludzie zwykle rozmawiali i nie nosili masek.

Wnioski te naukowcy potwierdzili w przeglądzie wyników innych badań, opartych m.in. na analizie próbek powietrza, testach PCR, hodowlach komórkowych, innych testach laboratoryjnych, a także na przeglądzie badań epidemiologicznych, klinicznych i modeli teoretycznych.

Co chroni przed zawirusowanym aerozolem?

- Transmisja za pomocą wdychanych, zainfekowanych aerozoli przez długi czas była niedoceniana. Nadszedł czas, aby przemyśleć obecne paradygmaty i zacząć stosować środki chroniące przed aerozolami przenoszącymi choroby - podkreśla kierująca pracami prof. Chia C. Wan z tajwańskiej uczelni.

POLECAMY W SERWISACH