• Mali pacjenci najbardziej boją się zastrzyków, co stanowi niekiedy poważną przeszkodę w przeprowadzeniu zabiegu stomatologicznego, zwłaszcza jeśli ma to być ekstrakcja zęba trzonowego, przypomina BMC Oral Health
  • Dlatego stomatolodzy dziecięcy chętnie sięgają po mniej bolesne techniki kontroli bólu
  • Z przeprowadzonego badania wynika, że ​​znieczulenie sterowane komputerowo powoduje mniejszy ból i eliminuje skutki uboczne w postaci przygryzania warg w porównaniu z tradycyjną blokadą nerwu zębodołowego dolnego metodą iniekcji

Metoda podania znieczulenia mniej bolesna niż zastrzyk

Znieczulenie miejscowe to podstawowa metoda walki z bólem w stomatologii. Tyle że zastrzyk stanowi problem psychologiczny,  zwłaszcza u małych pacjentów, gdyż dzieci szczególnie boją się ukłucia igłą. Niekiedy strach ten jest na tyle silny, że dziecko całkowicie przestaje współpracować i odmawia poddania się leczeniu. Warto przypomnieć, że na dentofobię cierpi od 5 do 15 proc. pacjentów.

Sterowane komputerowo znieczulenie śródwięzadłowe ma na celu zmniejszenie bólu związanego z podaniem środka znieczulającego. W Faculty of Dentistry, Alexandria University, w Egipcie, przeprowadzono badanie odczuwania bólu podczas stosowania sterowanego komputerowo znieczulenia śródwięzadłowego  oraz skuteczności tej metody w kontrolowaniu bólu podczas ekstrakcji mlecznych zębów trzonowych żuchwy u dzieci.

W badaniu wzięło udział 50-cioro zdrowych dzieci w wieku od 5 do 7 lat, w tym 29 dziewczynek i 21 chłopców, które  miały przejść ekstrakcję dolnego zęba trzonowego mlecznego. Części dzieci podano sterowane komputerowo znieczulenie śródwięzadłowe , a wobec drugiej połowy małych pacjentów zastosowano tradycyjną blokadę nerwu zębodołowego dolnego.

Znieczulenie komputerowe trwa krócej. Mniejsze ryzyko przygryzienia policzka

Znieczulenie śródwięzadłowe dociera do przestrzeni gąbczastej kości poprzez więzadło przyzębia. Uważa się, że znieczulenie śródwięzadłowe zapobiega uszkodzeniom tkanek miękkich, ale trwa tylko około 20 minut, informuje BMC Oral Health, w którym ukazał się opis badania.

U każdego dziecka w trakcie zabiegu ekstrakcji mierzono ból trzema parametrami, stosując:

  • pulsoksymetr umieszczany na palcu wskazującym dziecka w celu pomiaru tętna.,
  • zmodyfikowaną skalę bólu (skala obrazkowa przedstawiająca różne wyrazy twarzy); każde dziecko zostało poproszone o wybranie obrazka, który odzwierciedlał jego doświadczenia zaraz po wstrzyknięciu znieczulenia i usunięciu mleczaka,
  • analiza nagrań wideo - dźwięki, ruchy oczu i ciała dziecka oceniano w skali od 1 do 4 podczas podawania znieczulenia oraz ekstrakcji zęba.

W podsumowaniu wyników badania naukowcy podkreślają, że znieczulenie sterowane komputerowo powoduje mniejszy ból i eliminuje skutki uboczne takie jak przypadkowe przygryzanie warg czy policzka w porównaniu z blokadą nerwu zębodołowego dolnego tradycyjną metodą iniekcji.

W ciągu pierwszej doby  po ekstrakcji aż 32 proc. rodziców dzieci ,w grupie która otrzymała tradycyjny zastrzyk ze środkiem znieczulającym zgłaszało, że dziecko przygryzło sobie wargę, podczas gdy żaden z rodziców dzieci w grupie znieczulenia komputerowego nie zgłosił takiego skutku ubocznego znieczulenia.

Z przeprowadzonego badania wynika, że ​​znieczulenie sterowane komputerowo pozwala na wykonanie zastrzyków, które powodują mniejszy ból i eliminują skutki uboczne w postaci zagryzania warg w porównaniu z blokadą nerwu zębodołowego dolnego.