PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Zasada no-fault w zawieszeniu. Sprzeciw Ministerstwa Sprawiedliwości

Autor: PTWP - RynekZdrowia.pl • Źródło: Rynek Zdrowia
03-06-2022, 16:28
www.rynekzdrowia.pl
Zasada no-fault w zawieszeniu. Sprzeciw Ministerstwa Sprawiedliwości Regulacji no-fault sprzeciwia się Ministerstwo Sprawiedliwości Fot. Shutterstock
Zasada no-fault, od wprowadzenia której zależy w dużym stopniu sposób funkcjonowania opieki zdrowotnej,  na razie nie wejdzie w życie. Tej regulacji sprzeciwia się Ministerstwo Sprawiedliwości.
  • W kwestii praw pacjenta i praw lekarza  kluczową kwestią jest wdrożenie w Polsce pozasądowego systemu rekompensowania szkód medycznych bez konieczności dowodzenia winy, zwanego no-fault
  • O wprowadzenie tego rozwiązania samorząd lekarski apeluje od lat
  • Podczas spotkania z Radą Organizacji Pacjentów i MZ, które odbyło się 1 czerwca, przedstawiciele resortu zdrowia poinformowali, że przeciwne wprowadzeniu tej zasady jest Ministerstwo Sprawiedliwości 

Reguła no-fault. Na czym polega

Wprowadzona w Polsce zasada no-fault miałby działać wzorem Nowej Zelandii, krajów skandynawskich, czy Kanady. System ten  rekompensowałby pacjentom lub ich rodzinom niepożądane zdarzenia medyczne, bez konieczności orzekania o winie lekarza.  Brak tej reguły  może stać się poważnym problemem. System ochrony zdrowia się rozsypie, gdy nie będzie chętnych na specjalizacje tzw. pozwogenne, wskazywał Łukasz Jankowski, nowy prezes NRL podczas podczas XV Krajowego Zjazdu Lekarzy.

Łukasz Jankowski powołuje się też na fakt, że Komisja Europejska wskazała krajom członkowskim konieczność wprowadzenia no-fault. - Wobec braku takiej inicjatywy w Polsce, to na lekarzach spoczywa obowiązek informowania o tym, jakie korzyści można odnieść z wprowadzenia systemu no-fault i dyskutowania z decydentami, by ten system wdrożyć. No-fault ma dotyczyć 99 proc. lekarzy, którzy nawet jeśli z największą starannością wykonują swój zawód, może przytrafić się zdarzenie niepożądane. Z takiego przypadku należy wyciągać wnioski, a nie karać lekarzy za popełnione błędy, podkreśla prezes NRL.

No-fault wg MS niezgodne z prawem ochrony życia i zdrowia

Niestety prace nad projektem ustawy o jakości w ochronie zdrowia i bezpieczeństwie pacjenta, mimo że  to dziś temat numer jeden w środowisku, postępują powoli. Na drodze do przyjęcia ustawy przez rząd stoi Ministerstwo Sprawiedliwości. 

1 czerwca miało miejsce spotkanie MZ z Radą Organizacji Pacjentów, ale jak podaje "Gazeta Wyborcza" urzędnicy resortu mieli dać do zrozumienia, że na razie nie ma mowy o wprowadzeniu no-fault, ponieważ resort sprawiedliwości wciąż się temu sprzeciwia. Jak zaznacza Ministerstwo Sprawiedliwości, wyłączenie odpowiedzialności lekarzy za zawinione błędy koliduje z prawem do ochrony życia i zdrowia. Według doniesień "Gazety Wyborczej" w piśmie do MZ resort sprawiedliwości miał przywoływać kilkanaście przykładów lekarzy skazanych za błędy. Zdaniem Ministerstwa Sprawiedliwości uniemożliwia to poszkodowanemu pacjentowi również realizację gwarantowanego przez ustawę zasadniczą prawa do rozpatrzenia jego sprawy przez niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. 

Zamiast no-fault zaostrzenie kar dla lekarzy?

Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło propozycję zaostrzenia kar dla lekarzy. W projekcie MS przewiduje m.in. zaostrzenie maksymalnego wymiaru kary za nieumyślne spowodowanie śmierci z 5 do 8 lat pozbawienia wolności – może to dotknąć lekarzy, ponieważ wejście w życie nowego przepisu oznacza, że sądy będą mogły stosować surowsze kary wobec medyków.

W piśmie przesłanym do MZ resort sprawiedliwości przywołuje kilkanaście przykładów lekarzy skazanych za błędy. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH