• Od lat nie ma chętnych do prowadzenia doraźnej pomocy stomatologicznej w Kielcach (stawka ryczałtowa 900 zł za 12-godzinny dyżur).

  •  Wciąż brak jest konkretów w sprawie uruchomienia nocnej i świątecznej pomocy stomatologicznej. 

  • Próby doprowadzenia do funkcjonowania pogotowia stomatologicznego kończą się na wzajemnych oskarżeniach urzędników.  

Świętokrzyski OW NFZ do 30 czerwca 2021 r. przedłużył termin rozstrzygnięcia postępowania konkursowego nr: 13-21-000119/STM/07/1/07.1850.118.03/01 w zakresie świadczenia stomatologicznej pomocy doraźnej na okres od 1 lipca 2021 r. do 30 czerwca 2022 r., obszar Kielce, powiat kielecki.

Informacje dostępne są pod numerem telefonu: 41 36 46 199

Przypomnijmy, że o braku doraźnej pomocy stomatologicznej w Kielcach dyskutuje się latami.

Ostatnio (13 maja) sprawa trafiła pod obrady sesji rady miasta. Niewiele z przebiegu dyskusji nad tematem wynika.

Oto relacja z sesji rady miasta.

- Wciąż czekam na odpowiedź na pismo, które wysłałem do przedstawicieli sejmiku województwa świętokrzyskiego, żeby zachęcić ich do włączenia się w akcję uruchomienia doraźnej pomocy stomatologicznej – poinformował Szczepan Skorupski, sekretarz miasta. - Postępów w tym temacie nie ma – stwierdził.

Niezadowolenia z takiej odpowiedzi nie kryli radni, którzy uważają, że sekretarz mógł bardziej zaangażować się w problem.

Rozwiązywanie problemu poprzez wysyłanie pism

- Nie wiem czy wysłanie pisma z jednego do drugiego urzędu, oddalonych od siebie o 100 metrów w linii prostej, to maksimum tego co sekretarz może zrobić. Moim zdaniem wystarczy podejść do tego urzędu i spotkać się z ludźmi – replikował radny Arkadiusz Ślipikowski. - Wysłanie pisma przedłuża sprawę o kolejne tygodnie i miesiące, a mieszkańcy wciąż nie mają opieki. Nie rozumiem tej sytuacji – dodał radny.

- Niepokoi mnie ta bezczynność. Nie wystarczy napisać jednego pisma i spocząć na laurach. Zachęcam pana sekretarza do pracy, bo widzę, że zaciął się w tym temacie. Wygląda na to, że robi co może, ale skoro niewiele może, to niewiele robi – stwierdził radny Wiesław Koza.

Spacerowanie nie rozwiąże problemu

W odpowiedzi na te zarzuty radnych sekretarz miasta stwierdził, że nie jest od spacerowania tylko między innymi od przygotowywania dokumentów oraz pism i ich wysyłania. 

- To jest początek jakiejś procedury. Samymi spacerami nie załatwimy sprawy. Jeśli jeden urząd do drugiego urzędu wysyła pismo, to wypadałoby odpowiedzieć. Powiat odpowiedział, ale ona nie jest dobra dla powiatu, zaangażowałem radnych powiatowych, oni poruszali tę kwestię na sesjach. Jak są ciężkie tematy to się ciężko pracuje. Spacerami nie rozwiążemy problemów. Jakbym spacerował to bym usłyszał, że konkretem to jest na przykład pismo. Jeżeli radni twierdzą, że sobie nie radzę i nie mogę tego załatwić, to poproszę odpowiedniego wiceprezydenta, żeby ten temat ode mnie przejął. Być może przeszkodą jest właśnie moja osoba, bo bardzo często w ostatnich dniach odczuwam ze strony różnych działaczy politycznych, że nie chcą się ze mną spotykać, bo uznają mnie wręcz za trędowatego.

 To tyle merytoryki w temacie braku doraźnej pomocy stomatologicznej w Kielcach.

Przypomnijmy, że w lutym 2021 r. prezydent Kielc Bogdan Wenta wystąpił o naradę w sprawie braku doraźnej pomocy stomatologicznej w regionie świętokrzyskim. W spotkaniu mają wziąć udział m.in. starosta kielecki oraz wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego.

Inicjatywa prezydenta Kielc, także bez skutku

- Chciałbym zainicjować spotkanie w celu podjęcia wspólnych działań służących rozwiązaniu braku doraźnej pomocy stomatologicznej – zaapelował prezydent Kielc Bogdan Wenta.

Radny Porozumienia Jarosława Gowina, Dariusz Kisiel zauważył, że warto byłoby porozmawiać na ten temat z władzami powiatu i województwa, aby otrzymać dodatkowe pieniądze na ten cel. Pomoc stomatologiczna można by zaproponować w nowopowstałym szpitalu przy ulicy Wojska Polskiego, gdzie jest pododdział chirurgii szczękowej, albo porozumieć z firmą, której płacono by ryczałtowo, w zależności od dyżuru i wykonanego świadczenia – tłumaczył radny.

Świadczeniodawca, który zdecydowałby się na realizowanie nocnej i świątecznej opieki stomatologicznej może liczyć na 900 zł za dyżur 12 godzinny dyżur.

- Bardzo byśmy się cieszyli, gdyby ktoś chciał otworzyć taką placówkę, bo rzeczywiście ich brakuje. Mamy na to także odpowiednie środki – tłumaczyła w rozmowie z portalem emkielce.pl  Beata Szczepanek, rzecznik świętokrzyskiego oddziału NFZ.