PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu partner portalu

Pacjentka oskarża dentystkę w lokalnej prasie

Autor: nieck • Źródło: en
01-04-2021, 11:25
Pacjentka oskarża dentystkę w lokalnej prasie W pandemii obowiązuje szczególny reżim czasowy przyjęć pacjentów (fot. Pixabay)
Rozżalona pacjentka uważa że została niegrzecznie potraktowana przez dentystkę, która w dodatku odmówiła jej leczenia.

Do redakcji portalu CGD.pl zgłosiła się rozżalona pacjentka prosząc o interwencję w sprawie wizyty w przychodni w Zbójnie. Wizyty, która miała się odbyć w ostatnich dniach lutego, ale w gruncie rzeczy się nie odbyła. A na domiar złego dentystka potraktowała ją nieuprzejmie.

Punkt widzenia pacjentki

– Nie mam jak dojechać do Zbójna, muszę wynająć transport i tak też tamtego dnia zrobiłam. Wykosztowałam się i wszystko na próżno – skarżyła się kobieta. – Gdy weszłam do gabinetu, pani stomatolog stwierdziła, że nie może mnie przyjąć bo się spóźniłam, a w kolejce są następne osoby. Była przy tym bardzo niemiła, powiedziała, że nie będzie ze mną rozmawiać i nie wykona usługi. Była zbyt zajęta rozmową telefoniczną, żeby się mną zająć.

Spóźnienia wcześniej już jej się zdarzały, ale nigdy jeszcze nie zdarzyło się, żeby z tego powodu nie została przyjęta przez stomatologa.  Tym bardziej jest więc oburzona.

W pandemii obowiązuje dentystę rygor czasowy 

Portalowi CGD.pl udało się ustalić, że stomatolog która nie przyjęła pacjentki, jedynie wynajmuje pomieszczenie w przychodni „Mój Medyk” w Zbójnie, prowadząc własną praktykę. 
Jej ocena zaistniałej sytuacji jest diametralnie różna.

– Zaistniała sytuacja wynikła ze spóźnienia pacjentki, która przyszła na godzinę wyznaczoną dla kolejnej osoby. W związku z pandemią mamy ściśle określony harmonogram wizyt, musi być czas na staranne przygotowanie i dezynfekcję gabinetu, dlatego możemy przyjmować zdecydowanie mniej osób – wyjaśnia dentystka w rozmowie z portalem.
– W kolejce były następne osoby, dlatego nie mogłam już przyjąć tej pani. Gdyby było tzw. okienko, oczywiście bym to zrobiła, ale tutaj nie było takiej możliwości. Rozumiem planowanie dnia, wyjazd do Zbójna, oczekiwanie na zabieg, ale obowiązują zasady, których wszyscy musimy przestrzegać. Żałuję, że pacjentka ma do mnie pretensje, bo zaręczam, że w mojej ponad dwudziestoletniej pracy w tym środowisku takie sytuacje się nie zdarzały. Chciałam wyznaczyć pacjentce nowy termin, ale nie podejmowała ona rozmowy, dodaje dentystka.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
dentysta   skargi na dentystów   pacjent  

POLECAMY W SERWISACH