PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Pacjenci wyręczają dentystów. "Leczą" się sami

Autor: miro • Źródło: a
24-10-2022, 08:37
Pacjenci wyręczają dentystów. Biżuteria stomatologiczna dla majsterkowiczów Fot. AdobeStock
Materiały oznaczone TikTok #DIYdentist (do it yourself) mają 2,6 mln wyświetleń i liczba ta coraz szybciej rośnie. To powód, aby każdy dentysta alarmował, że nie tędy droga prowadzi do pięknego – i co ważne - zdrowego uśmiechu.
  • "Nauczeni" na Tik Toku młodzi ludzie nie mają obiekcji, aby własnoręcznie deformować zęby.
  • Głównym czynnikiem, przyczyniającym się do rozwoju takiego stanu rzeczy, jest brak dostępu do opieki stomatologicznej
  • Komplikacje mogą wystąpić wiele: dni, tygodni a nawet miesięcy po "samoleczeniu".
  • Działając bez żadnego przygotowania, chociażby w przypadku naklejania na zęby ozdób, maksymalizujemy ryzyko pojawienia się próchnicy i infekcji dziąseł - przestrzega rzeczniczka American Dental Association

Stomatologia wykonywana własnoręcznie przez pacjentów 

Dr Ruchi Sahota, stomatolog z Fremont w Kalifornii i rzeczniczka American Dental Association, powiedziała, że rozumie, dlaczego pacjenci próbują samodzielnej stomatologii w domu.

- Nie wiem jak takie rzeczy można robić bezpiecznie, zwłaszcza zmieniać kształt zębów. Nie wiem jak ludzie mogą samodzielnie piłować zęby, żeby upodobnić je do kłów wampira – powiedziała. Dentysta koryguje kształt zębów podczas leczenia ortodontycznego np. tworząc przestrzeń między zębami. Nie rozumiem jednak jak ludzie mogą samodzielnie piłować zęby, żeby upodobnić je do kłów wampira

- Dentyści wykonują procedury po latach szkolenia, wspierają się zdjęciami rentgenowskimi, drobiazgową analizą stanu zdrowia jamy ustnej, tymczasem "nauczeni" na Tik Toku młodzi ludzie nie mają obiekcji, aby własnoręcznie deformować zęby – dodała Sahota.

- Działając bez żadnego przygotowania, chociażby w przypadku naklejania na zęby ozdób, maksymalizujemy ryzyko pojawienia się próchnicy i infekcji dziąseł - przestrzega rzeczniczka American Dental Association.

Zestawy "mały stomatolog" 

Na Amazon 25-częściowy zestaw biżuterii stomatologicznej za 12,99 USD oferuje firma, która sprzedaje również narzędzia do usuwania woskowiny z uszu dzieci, wodoodporne bandaże samoprzylepne i łańcuchy do pił łańcuchowych. Zestaw zawiera 10 gadżetów m.in.: breloczek mini-LED do utwardzania kleju, cztery drewniane patyczki, pięć jednorazowych pędzli do aplikatorów i pięć bawełnianych rolek.

Użytkownicy skarżą się na to, że klejnoty się nie przyklejają. W takiej sytuacji niektórzy sugerowali użycie kleju do … paznokci! A ten przecież jest toksyczny i może uszkodzić szkliwo zębów. Wśród wskazań produktów „często kupowanych razem” znajduje się butelka kleju z żywicy epoksydowej.

Pozłacany grillz (jednen ząb) kosztuje na Amazon 7,98 USD, a zestaw posrebrzanych mosiężnych nakładek na zęby - 10,99 USD. Producenci reklamują, że „jeden rozmiar nakładki pasuje do większości zębów”. Użytkownicy, recenzując ten produkt, wymieniają wśród najczęstszych skutków ubocznych - krwawienie dziąseł.

Poważne skutki uboczne "samoleczenia"

- Stomatologia DIY (do it yourself) to fenomen dotyczący nie tylko młodych ludzi. Coraz częściej próbują tych rzeczy dorośli – mówi dr Amber Bonnaig, dentystka z Marietta w stanie Georgia i dyrektorka stanowa w bostońskiej firmie DentaQuest. - Głównym czynnikiem, przyczyniającym się do rozwoju takiego stanu rzeczy, jest brak dostępu do opieki stomatologicznej - dodała.

"Zrób to sam" może wydawać się realną alternatywą, zwłaszcza że rzadko w internecie pojawiają się opinie osób, które krytykowałyby stomatologię na własny rachunek, z powodu:

  • poważnych uszkodzeń zębów,
  • silnego bólu,
  • konieczności zapłaty za naprawę uszkodzeń, związanych z majsterkowaniem

Użytkownicy mediów społecznościowych, w większości, udostępniają w sieci tylko starannie wybrane elementy, a nie opisy niepożądanych reakcji.

Recenzje influencerów, którzy z reguły otrzymują bezpłatne usługi w zamian za posty promocyjne, są bardzo stronnicze. Bonnaig ostrzega, że komplikacje mogą wystąpić wiele: dni, tygodni a nawet miesięcy po "samoleczeniu".

Bonnaig i Sahota przekonują pacjentów, aby ci zawsze dyskutowali z dentystą swoje preferencje co do upiększenia uśmiechu.

- Nie ma bezpiecznego, uniwersalnego sposobu na majsterkowanie przy uzębieniu. Każdy ząb i każde usta są wyjątkowe. Możesz mieć piękny uśmiech bez upiększeń czynionych na własną rękę, nawet jeśli nie jest idealny - powiedziała Sahota.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
dentysta   pacjent  

POLECAMY W SERWISACH