PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu partner portalu

Ortodoncja na NFZ: czy będzie światełko w tunelu?

Autor: miro • Źródło: ms
17-11-2021, 12:21
Ortodoncja na NFZ: czy będzie światełko w tunelu? Ortodoncja coraz bardziej z kieszeni pacjenta (fot. Shutterstock)
Co robi MZ, aby zwiększyć dostępność do leczenia ortodontycznego, kiedy dzieci będą mogły leczyć nieodpłatnie wady zgryzu przy użyciu ortodontycznego aparatu stałego, jak wielu obywateli samodzielnie finansuje leczenie z zakresu ortodoncji - takie pytania stawia resortowi zdrowia posłanka Joanna Jaśkowiak.
  •  Teoretycznie NFZ zapewnia finansowanie leczenia ortodontycznego do 12. roku życia pacjentów.
  • NFZ finansuje tylko leczenie z uwzględnieniem aparatu ruchomego, tym samym wykluczając najbardziej skuteczne i często niezbędne do wyleczenia zastosowanie aparatu stałego.
  • Rodzice zaciągają pożyczki, aby nie dopuścić do pogłębienia się wady zgryzu i aby móc sfinansować zakup aparatu stałego.

Posłanka Joanna Jaśkowiak nie ma złudzeń co do tego, że sytuacja systemu ochrony zdrowia jest trudna, a koszyk świadczeń refundowanych - wysoce niedoskonały, eliminujący wiele ważnych procedur. Doskonałym przykładem wieloletnich zaniedbań ze strony rządu jest brak w zakresie poszerzenia opieki stomatologicznej w Polsce – uważa parlamentarzystka.

Statystyka zaniedbań w leczeniu stomatologicznym

Według Światowej Organizacji Zdrowia wady zgryzu są trzecim po próchnicy i chorobach przyzębia, najbardziej rozpowszechnionym problemem zdrowotnym jamy ustnej. Ponad 90 proc. Polaków cierpi z powodu wadliwego zgryzu, a połowa z nich wymaga specjalistycznego leczenia. Warto podkreślić, że nieprawidłowa budowa zgryzu może skutkować bardzo poważnymi konsekwencjami - jak choćby nieodwracalnym uszkodzeniem stawu żuchwowo-skroniowego, niemożliwością przyjmowania stałych pokarmów, bólami migrenowymi, a także wykluczeniem z życia społecznego i zawodowego.

Ortodoncja na NFZ: wiele do życzenia

Narodowy Fundusz Zdrowia zapewnia finansowanie leczenia ortodontycznego do 12. roku życia, jednakże jest to teoria.

W praktyce, na wizytę u ortodonty, który ma podpisaną umowę z NFZ, należy oczekiwać wiele miesięcy, a nawet lat.

Niewytłumaczalne jest dla mnie ograniczenie nie tylko wieku pacjentów, ale także technik leczenia. NFZ finansuje tylko leczenie z uwzględnieniem aparatu ruchomego, tym samym wykluczając najbardziej skuteczne i często niezbędne do wyleczenia zastosowanie aparatu stałego.

Po raz kolejny bezpłatny system ochrony zdrowia okazuje się fikcją. Rodzice zaciągają pożyczki, aby nie dopuścić do pogłębienia się wady zgryzu i aby móc sfinansować zakup aparatu stałego.

Należy także zaznaczyć, że problem nie dotyczy tylko pedodoncji. Współczesna ortodoncja uważa za wielki błąd ograniczanie leczenia tylko do młodszych dzieci, błędnie zakładając, że pomóc można tylko osobom, u których nie zakończył się proces wzrostu. Osoby dorosłe, aby ratować się przed konsekwencjami nieprawidłowego zgryzu, także są zmuszone finansować swoje leczenie. Jest to często leczenie o wiele droższe, trudniejsze i dłużej trwające niż u dzieci.

- Problem niewątpliwie jest złożony, ale jestem pewna, że Ministerstwo Zdrowia ma wiele do zaproponowania, by polepszyć druzgocące statystyki w zakresie zdrowia jamy ustnej Polek i Polaków – pisze posłanka.

Co można poprawić w ortodoncji

Posłanka Joanna Jaśkowiak chce wiedzieć:
- jakie działania podejmuje resort, aby zwiększyć dostępność leczenia ortodontycznego dla Polek i Polaków;
- czym podyktowane są ograniczenia odnośnie do wieku pacjentów i technik leczenia;
- kiedy polskie dzieci będą mogły leczyć nieodpłatnie wady zgryzu przy użyciu ortodontycznego aparatu stałego;
- czy Ministerstwo Zdrowia opracowało strategię działania w zakresie poprawy funkcjonowania nieodpłatnej opieki stomatologicznej;
- czy Ministerstwo Zdrowia wie, ile Polek i ile Polaków samodzielnie finansuje swoje leczenie z zakresu ortodoncji.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH