PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu

Nowa szczepionka chroni przed Omikronem. Nie warto zwlekać ze szczepieniem

Autor: PAP • Źródło: PAP
07-09-2022, 16:29
Nowa szczepionka chroni przed Omikronem. Nie warto zwlekać ze szczepieniem Najnowsze wersje szczepionek dają lepszą ochronę przed COVID-19 Fot. Shutterstock
Ostatnie wersje szczepionek dają lepszą ochronę przed COVID-19. Nie należy zwlekać z przyjęciem dawki przypominającej, podkreśla prof. dr hab. Robert Flisiak, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.
  • Dwie ulepszone szczepionki przeciw COVID-19 zostały dopuszczone przez Komisję Europejską. Zapewniają szerszą ochronę przed koronawirusem
  • Nowe preparaty szczepionkowe są odpowiedzią na szybkie zmiany zachodzące w SARS-CoV-2
  • Działania niepożądane po zastosowaniu ulepszonych szczepionek nie różnią się od powodowanych przez pierwsze wersje preparatów
  • Być może co roku będą opracowywane kolejne nowsze wersje szczepionki i każdego roku może będzie zasadne przyjęcie dawki przypominającej, informuje prof. Robert Flisiak, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku

Wirus ewoluuje, szczepionka zmienia się także 

Chodzi o szczepionki Comirnaty Original/Omicron BA.1 i Spikevax Bivalent Original/Omicron BA.1 przeznaczone do stosowania u osób w wieku 12 lat i starszych, które otrzymały co najmniej szczepienie podstawowe przeciw COVID-19.

Szczepionki te są wersjami pierwotnych szczepionek Comirnaty (Pfizer/BioNTech) i Spikevax (Moderna), ukierunkowanymi na podwariant omikron BA.1, oprócz pierwotnego szczepu SARS-CoV-2.

Działania niepożądane po zastosowaniu nowych szczepionek nie różnią się od tych pierwotnych.

- Są takie same jak te, które są nam znane już od prawie dwóch lat. Nie ma żadnych różnic. To jest ta sama technologia, skład pod względem chemicznym też jest taki sam. Różnice są w strukturze, która ma indukować bardziej swoistą odporność - powiedział  prof. dr hab. Robert Flisiak, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Szczepionka na warianty BA.4/BA.5. Nie warto na nią czekać

Jego zdaniem ze szczepień powinni móc skorzystać wszyscy, którzy wymagają i chcą przyjąć dawkę przypominjącą. O kolejności szczepień powinno decydować przede wszystkim kryterium wiekowe.

Profesor popiera przyjmowanie nowych wariantów szczepionek. Zapytany, czy warto przyjmować szczepionki na podwariant BA.1, czy jednak lepiej zaczekać na szczepionki przeciwko wariantom BA.4 lub BA.5 - odpowiedział, że nie ma na co czekać.

- Wtedy, kiedy pojawi się BA.4 i BA.5, być może będziemy mieli BA.6 i BA.7. My cały czas gonimy wirusa, od samego początku. W związku z tym nie ma na co czekać, zwłaszcza że szczepionki oparte na subwariancie BA.1 mają również komponentę tradycyjną pochodzącą z pierwotnego wirusa, a one zapewniają utrzymanie odporności u tych osób, które wcześniej przyjęły szczepienia podstawowe, zwłaszcza jeszcze jedną dawkę przypominającą, więc nie ma powodu, żeby zwlekać. Jedynie osoby, które świeżo przechorowały mogą poczekać - powiedział prof. Flisiak.

Szczepionki celowane nie mają przewagi nad pierwotnymi. - Tutaj mamy do czynienia z innymi wariantami. Wirus ewoluuje, w związku z tym szczepionka też ewoluuje. Jej nowa odmiana jest bardziej specyficzna dla wariantu omikron, a przez to skuteczniej chroni właśnie przed nim - dodał.

Co roku nowa szczepionka na COVID-19?

Zdaniem profesora z COVID-19 może być podobnie jak z grypą, a mianowicie co roku mogą pojawiać się coraz to nowsze szczepionki i każdego roku może będzie zasadne przyjęcie dawki przypominającej.

-Jednak koronawirusy zmieniają się szybciej niż wirus grypy, a zmiany w ich strukturze, przynajmniej te ostatnie, prowadzą do wyższej zakaźności i łagodniejszego przebiegu choroby. Aktualnie poziom odporności populacyjnej jest wysoki w wyniku zakażeń i szczepienia. Pamiętajmy jednak, że wraz z upływem czasu będzie malał i może stać się na tyle niewystarczający, że stworzy warunki do szerzenia się nowych odmian koronawirusów, które będą bardziej przypominały na przykład wariant delta. Czyli ten, który sprawił nam najwięcej kłopotów i zebrał najwięcej ofiar - powiedział prof. Flisiak. 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
powikłania   COVID-19   szczepionka  

POLECAMY W SERWISACH