PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu

Niedzielski: lekarze z Białorusi i Ukrainy łagodzą niedostatki specjalistów

Autor: PAP • Źródło: PAP
22-08-2022, 12:32
Niedzielski: lekarze z Białorusi i Ukrainy łagodzą niedostatki specjalistów Adam Niedzielski liczy na lekarzy ze Wchodu Fot. Fotolia/PTWP
Nasza profilaktyka przez ostatnie lata była zaniedbana i epidemia ujawniła tego katastrofalne skutki. Stąd dziś taki nacisk na program profilaktyki 40+, czyli darmowych badań dla osób, które przekroczyły 40 lat - mówi w rozmowie z tygodnikiem "Sieci" minister zdrowia Adam Niedzielski.
  • 2 tys. lekarzy specjalistów z Białorusi i Ukrainy to bardzo poważne wsparcie dla polskiego systemu ochrony zdrowia
  • Od 2015 r. podwojono nakłady na ochronę zdrowia, zwiększono radykalnie liczbę miejsc na uczelniach medycznych, a także liczbę samych uczelni medycznych. Niedobór specjalistów jest jednak wciąż znaczący
  • Przez ponad rok pandemii wystąpiło 140 tys. nadmiarowych zgonów, w tym 70 tys. bezpośrednio z powodu COVID-19. To ostrzeżenie, z którego należy wyciągnąć wnioski

Niedostatek specjalistów łagodzony kadrą spoza UE

Minister Adam Niedzielski w rozmowie z tygodnikiem "Sieci" zasygnalizował potrzebę wspierania walki z kolejkami w ochronie zdrowia, specjalistami spoza UE. 

- Najpierw znieśliśmy limity w dostępie do specjalistów i płacimy za każdego pacjenta. To jednak nie jest panaceum na wszystko, bo głównym problemem jest zbyt mała liczba specjalistów. Dopuściliśmy więc lekarzy z Białorusi i Ukrainy, w sumie już ok. 2 tys. specjalistów, jest to bardzo poważne wsparcie dla naszego systemu. Kiedyś lekarze z Polski masowo wyjeżdżali za granicę, teraz mamy atrakcyjną propozycję i dla naszych lekarzy, i dla ludzi zza wschodniej granicy. Od 2015 r. właściwie podwoiliśmy nakłady na służbę zdrowia, zwiększyliśmy radykalnie liczbę miejsc na uczelniach medycznych, a także liczbę samych uczelni. Efekty będą, ale trzeba na nie poczekać. Lekarze ze Wschodu to dziś istotne wsparcie - podkreślił minister.

Przyczyny dużego poziomu śmiertelności w związku z COVID-19

Minister zapytany został również m.in. o to czy rzeczywiście pandemia przyniosła Polsce bezprecedensowe straty ludnościowe, tzw. zgony nadmiarowe.

- Starty są duże i cały czas szukamy przyczyn. To dotyczy całego naszego regionu, Zachód stracił znacznie mniej ludzi. Najwięcej wyjaśnia w tej sferze kultura dbania o własne zdrowie. Widać np. związek między niską śmiertelnością a szczepieniem przeciwko grypie. Nie chodzi o to, że te szczepionki chronią przeciwko COVID-19, ale one są sygnałem troski o własne zdrowie. Jeśli fala epidemii trafia w społeczeństwo schorowane, zaniedbane, to śmiertelne żniwo będzie większe. Wyciągamy wnioski. Nasza profilaktyka przez ostatnie lata była zaniedbana i epidemia ujawniła katastrofalne skutki. Stąd dziś taki nacisk na program profilaktyki 40+, czyli darmowych badań dla osób, które przekroczyły 40 lat - odpowiedział szef resortu zdrowia.

Ważne programy profilaktyczne 

- Liczby, które mamy - a więc tylko przez ponad rok pandemii ponad 140 tys. nadmiarowych zgonów, w tym 70 tys. bezpośrednio z powodu COVID-19, odzwierciedlają rzeczywistość i trzeba to przyjąć, ale wyciągnąć z tego wnioski. Bez tego każda kolejna epidemia, a na pewno takie będą, przyniesie podobne tragiczne żniwo. I każdy mój poprzednik z każdego wcześniejszego rządu dziś powinien tak jak i ja uderzyć się w pierś i powiedzieć, co zrobił, by ustrzec społeczeństwo przed skutkami epidemii. Podkreślam, że to my dziś wdrażamy programy profilaktyczne dla szerokiej populacji, które dotychczas nie istniały - powiedział Niedzielski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH