PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu

Małpia ospa. Kolejna fala COVID-19. Bać się? Ocenia minister zdrowia

en
13-06-2022, 12:29
Małpia ospa. Kolejna fala COVID-19. Bać się? Ocenia minister zdrowia Pierwszy potwierdzony przypadek małpiej ospy w Polsce. Fot. Shutterstock
Prawdopodobieństwo kolejnych fal COVID-19 na średnie, ale realne - ocenia szef resortu zdrowia Adam Niedzielski. Czy wkrótce można też spodziewać się większej liczby przypadków małpiej ospy?
  • Minister zdrowia Adam Niedzielski wysoko ocenia stan przygotowania  systemu opieki zdrowotnej na ewentualne fale pandemii COVID-19, które mogą wystąpić jesienią
  • Badania poziomu przeciwciał na SARS-CoV-2 robione wiosną 2022 r., wskazują  że jest on w Polsce wysoki
  • Z danych ze szpitali wynika, że hospitalizacja pacjentów covidowych cały czas spada. Nie ma żadnej nowej mutacji wirusa
  • Mechanizmy transmisji małpiej ospy nie są tak czułe, a zakaźność nie tak duża, jak w przypadku koronawirusa

Małpia ospa. Jest się czego bać?

Do tej pory w Europie nie odnotowano  ani jednego zgonu, a przebieg zakażeń wirusem małpiej ospy można uznać za łagodny. Eksperci oceniają, że mechanizmy transmisji tego patogenu nie są tak czułe a zakaźność nie jest tak duża, informuje minister zdrowia Adam Niedzielski w rozmowie z interia.pl.

Polskie służby zadziałały bardzo sprawnie, w przypadku pierwszego zakażonego małpią ospą. Po wstępnej diagnozie podczas wizyty lekarskiej, pacjent został  natychmiast odizolowany, przeprowadzono szybki wywiad epidemiczny, objęto nadzorem osoby narażone na zakażenie,  w tym czasie przekazano materiał genetyczny do NIZP-PZH i przeprowadzono badania, wymienia szef resortu zdrowia.

Są kolejni podejrzani o możliwe zakażenie. Wszyscy jednak czekają na wynik w szpitalu w izolacji, a osoby z kontaktu są przez inspekcję sanitarną zidentyfikowane. 

Będzie kolejna fala pandemii COVID-19?

Trzeba się liczyć z takim zagrożeniem jesienią. System opieki zdrowotnej bazuje    na doświadczeniu zebranym przez ostatnie dwa lata. - Pod względem organizacyjnym, zabezpieczenia w szczepionki, jakości klinicznej leczenia, mamy wprowadzone nowe leki, choroba jest lepiej rozpoznana, ale na pewno musimy traktować jesienny czas, jako czas ewentualnej próby. Patrząc na sytuację i to jak wygląda dotychczasowy przebieg pandemii staramy się na bieżąco oceniać ryzyko, konsekwencje dla systemu opieki zdrowotnej, ale też dla gospodarki i całości życia społecznego. Prowadzimy na bieżąco badania immunizacji społeczeństwa, informował Adam Niedzielski. 

Korzystny jest fakt, że społeczeństwo ma wysoki poziom przeciwciał -  ponad 91 procent (badania przeprowadzone w marcu 2022 r.). Co oznacza, że w populacji odporność jest stabilna i tak szybko nie zanika. Zatem można zakładać, że nie nie ma dużego ryzyka gwałtownego rozprzestrzenienia się wirusa i ryzyka poważnych zachorowań. -(...)po danych ze szpitali widzimy, że hospitalizacja pacjentów covidowych cały czas spada. Nie ma żadnej nowej mutacji wirusa, więc jeśli ziści się jakiś scenariusz wzrostu zakażeń, to nie będzie on rodził poważniejszych konsekwencji dla systemu ochrony zdrowia, ale także życia społeczno-gospodarczego. Prawdopodobieństwo kolejnych fal oceniam jako średnie, ale nadal realne.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
Ministerstwo Zdrowia   zakażenia   rejestry medyczne   COVID-19  

POLECAMY W SERWISACH