PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu partner portalu

Jaskrawe skutki problemów z zębem mądrości

Autor: miro • Źródło: ms
07-01-2021, 14:10
Jaskrawe skutki problemów z zębem mądrości Ból zęba mądrości Mariusa Lindvika pozbawił go wysokiego miejsca w TCS (fot. instagram)
Spektakularny przykład odkładania interwencji stomatologicznej - w przypadku występowania problemów z zębem mądrości – był udziałem skoczka narciarskiego Mariusa Lindvika. Zawodnik, jeden z faworytów w walce o zwycięstwo w konkursie Czterech Skoczni, przegrał z bólem zęba.

Marius Lindvik  był przekonany, że uda mu się odsunąć interwencję stomatologów na czas trwania turnieju Czterech Skoczni, niestety bardzo się przeliczył. Dolegliwości bólowe, które pojawiły się w Wigilię, nie ustępowały pomimo podawanych leków uśmierzających.

Norwegowi starał się pomóc lekarz skoczków niemieckich, który wskazał dobrego dentystę w Garmisch-Partekirchen, gdzie rozgrywano drugie zawody z cyklu Turnieju Czterech Skoczni. Okazało się jednak, że stan zapalny był na tyle poważny, iż Marius Lindvik musiał być w trybie pilnym przewieziony do kliniki uniwersyteckiej w Innsbrucku.

Norweski skoczek był operowany w noc sylwestrową na dwie godziny przed północą. - Nie mogłem otworzyć ust, dentyści musieli wykonać skomplikowany zabieg, aby usunąć stan zapalny. Nidługo po tym jak lekarze wykonali swoją robotę zdołałem otworzyć usta – opisuje Norweg.

- Przy bólu zęba wszystko odchodzi na dalszy plan, nawet wysokie prawdopodobieństwo zwycięstwa w TCS – przyznał Paul Stoeckl, ojciec szkoleniowca Norwegów Aleksandra Stoeckla. – Za zdrowie swoich podopiecznych odpowiada trener. Ze względu na znajomość języka oraz Innsbrucku, Aleksander był jedyną osobą w zespole, mogącą zapewnić Lindvikowi możliwie najlepsze leczenie.

Leczenie w Austrii wiąże się z wysokimi kosztami, które poniesie norweska federacja. – Nie wiem ile to kosztuje, nie sposób było jednak wracać do Norwegii samolotem, chociażby ze względu na niebezpieczeństwo wynikające z różnicy ciśnień – tłumaczy Austriak Aleksander Stoeckl.

Marius Lindvik przyznaje, że nie wie, czy trafiłby do szpitala bez pomocy Aleksa. Wszystko poszło szybko, wszystko było przygotowane. Jestem wdzięczny za otrzymaną pomoc – zauważył norweski skoczek.

W sześć dni po interwencji chirurgicznej Lindvik stanął w szranki konkursu w Bischofshofen i zajął tam drugie miejsce za Kamilem Stochem.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
sport   zęby mądrości  

POLECAMY W SERWISACH