PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu

Ekspert: traktowanie COVID-19 jak grypy to duży błąd

Autor: PAP • Źródło: PAP/en
20-02-2022, 10:37
Ekspert: traktowanie COVID-19 jak grypy to duży błąd SOR dla chorych na Covid-19 w Centralnym Szpitalu Klinicznym MON WIM, w Warszawie. Fot. PAP/Leszek Szymański
Nic nie wiadomo na temat dalszej ewolucji wirusa SARS-CoV-2, więc nie należy obecnie traktować COVID-19 jak grypy, przestrzega dyrektor IGC PAN w Poznaniu prof. Michał Witt.
  • Zakażenie SARS-CoV-2 to eksperyment na żywym organizmie, który wykonuje sama natura. Stąd trudno przewidzieć jak potoczy się dalej pandemia COVID-19.
  • Mutacja jako proces jest nieukierunkowana - nie wiadomo, czy nie pojawi się wariant, który będzie wysoko wirulentny, ale jednocześnie bardziej zjadliwy niż Omikron.

 Dyrektor Instytutu Genetyki Człowieka PAN w Poznaniu prof. Michał Witt powiedział PAP, że pojawiające się w przestrzeni publicznej informacje, że zakażenia wariantem omikron przebiega łagodniej i mogło by to wpłynąć na szybsze osiągnięcie tzw. odporności stadnej - to w jego opinii mylące i niebezpieczne podejście.

Dla naukowców wiele kwestii pozostaje nadal zagadką

- Wiara, że zakażenie omikronem, jest najlepszym sposobem na uzyskanie odporności stadnej jest niewłaściwa. Musimy pamiętać, że zakażenie koronawirusem, to jak wypuszczenie dżina z butelki - nikt tego nie kontroluje. To są mechanizmy biologiczne, które działają niezależnie od nas. System podawania szczepionek jesteśmy w stanie kontrolować i to bardzo dokładnie. Natomiast propagacji wirusa w populacji - w żaden sposób - podkreślił.

Dodał, że nie można także przyjąć, że dominujący obecnie wariant omikron pozostanie już w takiej formie i nie należy obawiać się nowych wariantów.

- Nie możemy przyjąć, że wariant omikron jest wariantem ostatnim. Wirus mutuje i będzie mutował w dalszym ciągu. Czy osiągnięty poziom odporności, jaki w tej chwili mamy - w wyniku tego kiepskiego wyszczepienia populacji, ale jednocześnie faktu, że mamy już wielu ozdrowieńców - czy on będzie wystarczający do tego, żeby "zdusić" infekcję omikronową i nie dopuścić do następnych - ja bym był bardzo ostrożny w tego typu kalkulacjach - powiedział.

Profesor Witt wskazał, że naturalnym kierunkiem ewolucji koronawirusów jest mutowanie w kierunku większej wirulencji i mniejszej zjadliwości. Ale ponieważ zjawisko mutacji samo w sobie jest nieukierunkowane - nie możemy założyć, że nie pojawi się wariant, który będzie wysoko wirulentny, ale jednocześnie bardziej zjadliwy niż omikron. On może się pojawić tylko na jakiś czas, prawdopodobnie zostanie wyeliminowany w wyniku działania naturalnych mechanizmów biologicznych, ale - skutki zdrowotne mogą być bardzo poważne.

Przewidywanie rozwoju pandemii jak wróżenie z fusów

Profesor zaznaczył, że zapowiadane w ostatnim czasie łagodzenie restrykcji związanych z pandemią, czy koncepcje, by zacząć traktować SARS-CoV-2 jak wirus grypy - to ryzykowny ruch.

-Nie możemy w tej chwili traktować COVID-19 jak grypy. Trzeba pamiętać, że zakażenie wirusem SARS-CoV-2 to jest eksperyment na żywym organizmie, który wykonuje sama natura. I my pewnych rzeczy wciąż do końca nie wiemy. Tak, jak byliśmy zaskoczeni - chociaż nie powinniśmy byli być - pandemią wirusa SARS-CoV-2, tak nie jesteśmy w stanie przewidzieć tego, co się będzie działo dalej - mówił.

SŁOWA KLUCZOWE
COVID-19  

POLECAMY W SERWISACH