PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu partner portalu

Czy uda się uzdrowić leczenie stomatologiczne na NFZ?

Autor: miro • Źródło: ms
08-12-2021, 08:36
Czy uda się uzdrowić leczenie stomatologiczne na NFZ? Posłanka Krystyna Skowrońska (źródło: FB)
Posłanka Krystyna Skowrońska pyta ministra zdrowia czy resort czynić będzie starania, by publiczna stomatologia świadczyła usługi w większym zakresie, dla większej liczby pacjentów, aby nie pozostały tylko gabinety prywatne.
  • Wartość kontraktów ogółem w stomatologii co roku wzrasta, ale ten wzrost często nie nadąża za inflacją, a poza tym udział nakładów na stomatologię z roku na rok dramatycznie spada w stosunku do coraz wyższych nakładów na ochronę zdrowia realizowaną w publicznym wymiarze.

  • Największy problem stomatologii publicznej to ceny za leczenie stomatologiczne, które ustalane były w 2008 r.

  • Wartości kontraktów narzucane są przez NFZ bez możliwości negocjacji. Jedyny sprzeciw to rezygnacja z kontraktu. Czyni tak bardzo wiele gabinetów, stomatologia w coraz większym zakresie staje się tylko komercyjna. 

 Pomijając fakt, że zdecydowana większość świadczeniodawców, realizujących leczenie stomatologiczne „na NFZ” to gabinety prywatne, pytanie posłanki Krystyny Skowrońskiej spełnia ważną społeczną funkcję, gdyż dotyczy istotnych kwestii zdrowia - od lat podnoszonych przez lekarzy dentystów związanych kontraktami z publicznym płatnikiem.  

Nie pierwsze pytanie o przyszłość publicznej ochrony zdrowia w zakresie stomatologii i nie należy się spodziewać deklaracji zwiastujących nowe otwarcie czy to w zakresie wyceny świadczeń stomatologicznych (nad nimi pracuje AOTMiT), czy pojemności koszyka świadczeń gwarantowanych (MZ przy takiej okazji wskazuje na nielimitowane usługi np. w zakresie stomatologii dziecięcej) Jak taki program nielimitowanych świadczeń działa można dowiedzieć się czytając materiał Stomatologia: niebezpieczne opóźnienia w refundacji świadczeń nielimitowanych

Liczba świadczeniodawców w stomatologii

Co do liczby świadczeniodawców współpracujących z NFZ (bardziej jednak prywatnych niż publicznych) to dane na ten temat są ogólnie dostępne, zatem bez trudu można z nich wywnioskować, że z miesiąca na miesiąc liczba realizowanych kontraktów spada (i to niezależnie od tego, że rynek usług stomatologicznych podlega stopniowej agregacji, więc liczba funkcjonujących na nim podmiotów może spadać a kontrakty mogą być większe).

Wartość kontraktów w stomatologii

Co do pytania o wystarczającą wartość kontraktów Narodowego Funduszu Zdrowia dla „publicznych” gabinetów stomatologicznych, to z pewnością usłyszymy, że ich wartość (ogółem) co roku wzrasta. To w zasadzie fakt, ale ten wzrost często nie nadąża za inflacją, a poza tym udział nakładów na stomatologię z roku na rok dramatycznie spada w stosunku do coraz wyższych nakładów na ochronę zdrowia realizowaną w publicznym wymiarze.

Tak czy inaczej trzeba posłance Krystynie Skowrońskiej podziękować  za to, że zauważyła dramatyczną sytuację stomatologii „na NFZ” i zechciała swoje obawy przedstawić ministrowi zdrowia. Kropla drąży skałę.

Interpelacja posłanki w sprawie stomatologii "na NFZ"

W mniejszych miastach oraz wsiach funkcjonują jeszcze gabinety, które leczą zęby w ramach umów z Narodowym Funduszem Zdrowia. Jest wielu pacjentów, którzy z tego korzystają. Choć tzw. koszyk świadczeń nie zawiera wszystkiego co oferuje nowoczesna stomatologia, to można otrzymać podstawowe leczenie, które także jest potrzebne. Świadczenia dla dzieci są znacznie szersze i mogą one skorzystać z wielu usług, w tym profilaktycznych.

Największy problem stomatologii publicznej to ceny za leczenie stomatologiczne, które ustalane były w 2008 r.

Od tamtego czasu nie było żadnej waloryzacji, pomimo rosnących cen wszystkiego:
- składek ZUS,
- wynagrodzeń dla pracowników,
- prądu, materiałów

Z czasem kontrakty stawały się coraz mniej opłacalne. Wartości kontraktów narzucane są przez NFZ bez możliwości negocjacji. Jedyny sprzeciw to rezygnacja z kontraktu, czyli zaprzestanie leczenia osób ubezpieczonych w ramach składki zdrowotnej. Czyni tak bardzo wiele gabinetów, stomatologia w coraz większym zakresie staje się tylko komercyjna.

Pytania o statystykę w stomatologii

W związku z tą sytuacją proszę o odpowiedzi na pytania:

Czy i w jakiej liczbie są gabinety stomatologiczne finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia (w podziale na województwa)?

Jak od 2008 r. zmieniała się liczba publicznych gabinetów stomatologicznych (w podziale na województwa)?

Ilu pacjentów, w tym dzieci, korzystało od 2016 r. z zabiegów stomatologicznych publicznej stomatologii (w podziale na województwa)?

Czy wartość kontraktów Narodowego Funduszu Zdrowia dla publicznych gabinetów stomatologicznych jest wystarczająca dla ich funkcjonowania (w podziale na województwa)?

Czy Ministerstwo Zdrowia będzie w dalszych latach czynić starania, by publiczna stomatologia świadczyła usługi w większym zakresie, dla większej liczby pacjentów, aby nie pozostały tylko gabinety prywatne (w podziale na województwa)?

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH