PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu

CM WUM: z zębami dzieci nie jest dobrze

Autor: miro • Źródło: ms
31-01-2022, 11:40
CM WUM: z zębami dzieci nie jest dobrze Justyna Mieszalska, prezes Centrum Medycznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego sp. z o.o.
- Stan zębów i dziąseł dzieci zgłaszających się do Uniwersyteckiego Centrum Stomatologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego dramatycznie się pogarsza - ocenia prezes CM WUM Justyna Mieszalska.
  • W Polsce wciąż pokutuje przekonanie, że zębów mlecznych nie trzeba leczyć, bo wypadną.
  • Konsekwencją próchnicy zębów u dziecka jest próchnica u dorosłego człowieka.
  • Liczba wizyt profilaktycznych u dentysty spada, a próchnicę ma blisko 40 proc. dwulatków i 80 proc. pięciolatków.

Stomatologia dziecięca - brak świadomości rodziców

– Wielu rodziców nie ma świadomości, że właśnie w pierwszym roku życia dziecko powinno odbyć u dentysty aż trzy wizyty: w 6., 9. i 12. miesiącu życia – mówi Justyna Mieszalska, prezes Centrum Medycznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego sp. z o.o. - Trzeba pamiętać, że jeżeli próchnica pojawi się u naszego dziecka, będzie ono cierpiało na nią do końca życia - dodaje.

Problemy z zębami ma blisko 40 proc. dwulatków. W kolejnych latach ten stan się pogarsza - próchnicę ma blisko 80 proc. pięciolatków. Lekarze alarmują ponieważ liczba wizyt profilaktycznych spada. Rodzice przyprowadzają dzieci do dentysty, kiedy niezbędne jest już leczenie.

Polskie dzieci cierpią na schorzenia jamy ustnej dużo częściej niż ich rówieśnicy w Europie. Poważne choroby zębów mlecznych i dziąseł obserwowane są już u niemowląt.

Stomatologia dziecięca - stereotypy

– Wielu rodziców nie ma świadomości, że właśnie w pierwszym roku życia dziecko powinno odbyć u dentysty aż trzy wizyty: w 6., 9. i 12. miesiącu życia – mówi Justyna Mieszalska. - Trzeba pamiętać, że jeżeli próchnica pojawi się u dziecka, będzie ono cierpiało na nią do końca życia - dodaje.

W Polsce wciąż pokutuje przekonanie, że zębów mlecznych nie trzeba leczyć, bo wypadną. Efekty są zatrważające - zęby usuwane są nawet dwulatkom. Stan jamy ustnej dziecka może wskazywać na wiele innych schorzeń, rozwijających się w jego organizmie. Dlatego dentyści coraz częściej zastępują lekarzy pierwszego kontaktu, kierując dzieci na badania lub konsultacje do innych specjalistów.

Stomatologia dziecięca - stan zdrowia coraz gorszy

– Stan zębów i dziąseł dzieci, które zgłaszają się do stomatologów dramatycznie się pogarsza. Widzimy to zwłaszcza w ostatnich miesiącach – mówi Justyna Mieszalska. – Ogromny wpływ ma na to okres pandemii, kiedy to liczba dzieci pojawiających się profilaktycznie u stomatologa zmalała radykalnie – wyjaśnia.

Jama ustana jest czułym narządem, który przenosi silne bodźce: smak, dotyk, ciepło, zimno. Wszystkie one trafiają do mózgu i wpływają na rozwój malucha. Dlatego na przykład dzieci z niedojrzałością neurologiczną mają przedłużony okres ssania. Próchnica u kilkulatków skutkuje nie tylko dolegliwościami bólowymi, mniejszym apetytem, słabszym rozwojem narządów żucia i wadami zgryzu, ale również niedożywieniem, anemią czy zaburzeniami snu.

Stomatologia dziecięca - bariery 

- Zaniedbane mleczaki stanowią też silną barierę w nawiązywaniu kontaktów z rówieśnikami. Dzieci nie chcą się bawić z maluchem, którego zęby są brzydkie lub czarne. Coraz częściej powodem zgłaszania się do stomatologa nie jest zdrowie, ale wygląd dziecka. Zdarzają się nawet zabiegi zakładania kompozytowych licówek u pięciolatków - - mówi Justyna Mieszalska.

Kolejną barierą jest strach dzieci przed wizytą u stomatologa. Dla niewspółpracujących maluchów proponowany jest podtlenek azotu, który pozwala na uniknięcie stresu i bólu, a czasem traumy. W ekstremalnych przypadkach zabiegi wykonywane są w znieczuleniu ogólnym.

W Uniwersyteckim Centrum Stomatologii WUM, w którym kształceni są studenci i rozwijana jest nauka, w obszarze stomatologii, leczone są wszystkie trudne przypadki, w tym z uszkodzenia urazowe, problemy ogólnoustrojowe czy zapalenia zębów. Tu również przygotowywane są dzieci do terapii przeciwnowotworowej, na przykład przeszczepienia szpiku. Trzeba pamiętać, że rozpoczęcie leczenia wielu chorób nie jest możliwe bez zdrowych zębów.

***

Centrum Medyczne Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego sp. z o.o. jest spółką Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, uczelni z ponad 200-letnią tradycją i doświadczeniem w kształceniu najlepszych specjalistów w dziedzinie medycyny. Powstanie w 2001 r. Centrum Medycznego to odpowiedź na potrzebę świadczenia usług na wysokim poziomie przez wykwalifikowany zespół specjalistów wywodzących się ze środowiska akademickiego WUM, w szczególności kadry medycznej pracującej w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym WUM.

W ramach działalności leczniczej CM WUM sp. z o.o. realizuje komercyjne usługi medyczne oraz świadczenia opieki zdrowotnej finansowane ze środków publicznych, w których zakres wchodzi podstawowa opieka zdrowotna, ambulatoryjna opieka specjalistyczna, stomatologia oraz diagnostyka obrazowa. Szeroki wachlarz oferowanych przez Centrum usług zapewnia skuteczną i nowoczesną diagnostykę oraz leczenie najbardziej złożonych chorób.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH