PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu partner portalu

Chore zęby przyczyną sepsy u dzieci

Autor: nieck • Źródło: en
17-11-2021, 07:07
Chore zęby przyczyną sepsy u dzieci Skrajnie zaniedbana próchnica zębów może się skończyć sepsą (fot. Unsplash)
Smutne dane ze Świętokrzyskiego Centrum Pediatrii, gdzie leczone są dzieci z zakażeniami próchniczymi. Niektóre dzieci trafiają nawet na intensywną terapię z sepsą zębo-pochodną.
  • Jak poważnym obciążeniem dla zdrowia są zepsute zęby wskazują obserwacje ze Świętokrzyskiego Centrum Pediatrii.
  • Dzieci, u których zaniedbania są najbardziej drastyczne muszą być leczone na oddziale intensywnej terapii.
  • Niestety, próchnica to nadal bardzo powszechna choroba dzieci w Polsce. 

 Sepsa zębo-pochodna to najbardziej drastyczny przykład skutków zaniedbywania zdrowia jamy ustnej. Norma zaś to próchnica  u dwóch na trzech trzylatków, zaś wśród siedmiolatków zepsute zęby ma ponad 80 proc. dzieci.

Normą w Polsce jest także  brak wizyt u stomatologa, brak higieny jamy ustnej i nieprawidłowe żywienie. 

Próchnica zębów może zagrozić życiu

W Świętokrzyskim Centrum Pediatrii lekarze musieli usunąć korzenie pozostałe po zniszczonych przez próchnicę stałych  zębach u 11-letniego pacjenta, aby nie doszło do zakażenia po operacji. W przeciwnym wypadku wysiew bakterii do krwi mógłby spowodować stan zapalny, który błyskawicznie opanowałby cały organizm.

To tylko jeden z wielu drastycznych przykładów zaniedbania jamy ustnej. Z powodu zakażeń próchniczych do Świętokrzyskiego Centrum Pediatrii trafia kilku pacjentów rocznie.

 - Trafiały do nas nawet na intensywną terapię z powodu sepsy. Te dzieci, które mają zepsute zęby, prowadzone niewłaściwie, nie mogą być leczone w trybie planowym, w ramach chirurgii dziecięcej – mówił dla TVP3 Kielce  dr n. med. Przemysław Wolak, kierownik Kliniki Chirurgii, Urologii i Traumatologii WSZ w Kielcach.

Dbanie o zdrowie jamy ustnej nie jest trudne 

Rodzice powinni dbać, aby dzieci co najmniej raz w roku przechodziły badanie stomatologiczne.

- Nie należy czekać aż się pojawią dolegliwości bólowe, ponieważ one stawiają lekarza i dziecko w najgorszym położeniu. Zdecydowanie zmuszają do tych bardziej czasochłonnych wizyt – mówi w TVP3 Kielce dr Joanna Zemlik, konsultant wojewódzki ds. stomatologii dziecięcej.
 
Tymczasem problemy szybko się nasilają, gdy dziecko często podjada w ciągu dnia, w diecie ma dużo słodyczy, które jeszcze popija słodkimi napojami. 

Rodzice powinni być świadomi, że także ich własne zaniedbania i rozwijająca się próchnica zagraża dzieciom, gdyż te mogą zarazić się próchnicą od ojca lub matki już w pierwszych  miesiącach życia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH