PARTNER PORTALU
partner portalu

Agnieszka Ruchała - Tyszler: wciąż nie mamy optymalnego procesu kształcenia lekarzy dentystów

Mirosław Stańczyk
06-07-2015, 08:06
To Ministerstwo Zdrowia określa warunki kontraktowania świadczeń stomatologicznych, to Ministerstwo Zdrowia chce mieć pewność, że pacjentami opiekować się będą najwyższej próby fachowcy. Z drugie strony to samo Ministerstwo Zdrowia torpeduje własne założenia promowaniem takiego, a nie innego systemu kształcenia lekarzy dentystów - dr n. med. Agnieszka Ruchała - Tyszler, wiceprezes NRL i przewodnicząca Komisji Stomatologicznej NRL analizuje sprawy, które utrudniają rozwój zawodowy dentystów.

Co więcej należy pamiętać, że wraz z wygaszeniem instytucji staży podyplomowych, a więc od 2016 r., pojawi się kolejny problem przejęcia przez uniwersytety medyczne całej części praktycznej, związanej z nauką studentów stomatologii praktycznych aspektów wykonywania zawodu. To kolejny przyczynek do zwężenia i tak wąskiego gardła na styku student - asystent - baza techniczna.

infoDENT24.pl: Czy nie należy się obawiać, że taka sytuacja daje wygodne argumenty korporacji, która w sposób naturalny zamyka się na konkurencję? Na większej puli miejsc na studiach stomatologicznych, oprócz grupy pracowników uniwersyteckich, zależy przede wszystkim kandydatom na studentów kierunku lekarsko dentystycznego.

Dr n. med. Agnieszka Ruchała – Tyszler:
Komercyjny segment rynku, chociaż wielokrotnie bardziej rozwinięty niż ten funkcjonujący w oparciu o powszechne ubezpieczenie społeczne, ma ograniczenia wzrostu. Pułap popytu jest zbyt niski, aby umożliwiał funkcjonowanie coraz większej liczby praktyk stomatologicznych, bo te są pochodną liczby studentów stomatologii. Nie wiem czy należy lobbować za sytuacją, w której słabo wykształceni lekarze dentyści oferować będą słabej jakości usługi w słabo wyposażonych gabinetach. Czy taki eksperyment należy sprawdzać na zębach pacjentów?

Pamiętajmy, że wciąż nie ma jasnych rozwiązań legislacyjnych, które określałyby na jakich zasadach studenci uczestniczyć mają w zabiegach. Kwestia nauki praktycznej, przypisana uniwersytetom medycznym, wymaga rozwiązań prawnych zabezpieczających interesy: studenta, asystenta i uczelni.

Gdzie student lub były student ma zdobywać doświadczenie? Na pewno nie tylko przy lekarzu dentyście wykonującym kontrakt. Koszyk świadczeń gwarantowanych jest tak skrojony, że obejmuje w większości podstawowe procedury i to często  z zastosowaniem materiałów nie przystających do współczesnych osiągnięć w medycynie. Poza tym kontrakt przypisany jest do konkretnego lekarza dentysty. Wykonywanie świadczeń medycznych przez studenta wiąże się z pozostającymi bez jasnych odpowiedzi pytaniami:  o dostęp do dokumentacji medycznej, o kwestie ochrony danych osobowych o odpowiedzialność za ewentualne błędy powstałe w trakcie leczenia.

Oczywistym jest, że bardziej zaawansowane procedury realizowane są w prywatnych gabinetach dentystycznych. Proszę pokazać mi pacjenta, który wykładając z kieszeni niekiedy niemałe pieniądze, przystanie na to, żeby z jego udziałem adept uniwersytetu medycznego nabywał umiejętności zawodowe. Taka sytuacja jest realna, ale tylko wówczas gdy ktoś w imieniu pacjenta sfinansuje mu leczenie. W obecnej sytuacji wychodzi na to, że powinien to uczynić właściciel praktyki lekarskiej.

Rozwój zawodowy w głównej mierze utrudniają nieuzasadnione wymogi, w zakresie standardów akredytacyjnych, nałożone na jednostki szkolące w poszczególnych dziedzinach lekarsko dentystycznych. Lecznice prywatne nie są zainteresowane ubieganiem się o prowadzenie specjalizacji, także z powodu warunków, które trzeba spełnić, aby uzyskać akredytację. Niektóre z wymogów, jak chociażby skompletowanie odpowiedniego księgozbioru lub fizyczne wydzielenie biblioteki nie przystają do rzeczywistości.

POLECAMY W SERWISACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.