PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Mężczyzna od 15 lat wyrywa sobie zęby. Twierdzi że nie może dostać się do dentysty

Autor: miro • Źródło: leeds-live.co.uk
17-10-2022, 12:37
Mężczyzna od 15 lat wyrywa sobie zęby. Twierdzi że nie może dostać się do dentysty Mężczyzna od 15 lat wyrywa sobie zęby. Twierdzi że nie może dostać się do dentysty Fot. Shutterstock
Pięćdziesięcioletni mężczyzna twierdzi, że od 15 lat wyrywa sobie zęby, bo nie może dostać się do dentysty, który przyjąłby go w ramach ubezpieczenia publicznego. Coraz częściej raportowane są przypadki osób, które zdają się wyłącznie na własne umiejętności w obszarze stomatologii.
  • Co piąta osoba, która nie mogła zapisać się na wizytę do dentysty w ramach NHS w ciągu ostatniego roku zdecydowała się na stomatologię „zrób to sam”
  • David Sergeant z Seacroft wyrywa sobie zęby, od kilkunastu lat. Uważam, że to co robię nie jest dobre, ale nie mam innego wyjścia – ocenia
  • Urzędnicy z NHS napiętnują ten sposób postępowania, prosząc osoby potrzebujące pilnej pomocy o dzwonienie pod numer NHS 111. To jednak nie zastąpi wizyty u dentysty

Scenariusz wyrywania zębów własnymi palcami

David Sergeant z Seacroft relacjonuje w jaki sposób przygotowuje się do samoekstrakcji. Otóż przez kilka, czasami kilkanaście dni przed wyrwaniem chorego (z reguły bolącego) zęba próbuje go – jak to określa – rozchwiać. Nie jest to proste zadanie, zważywszy, że ból promieniujący od takiego zęba bywa dojmujący. Zawsze używa wacika nasączonego alkoholem, który umieszcza tam gdzie znajduje się źródło bólu.

W końcu nadchodzi ten dzień, gdy David Sergeant ocenia, że ząb chwieje się na tyle silnie, iż można przystąpić do jego usunięcia. Mężczyzna przyjmuje środek uśmierzający ból i popija go kilkoma piwami. Pierwszych ekstrakcji dokonywał przy pomocy kombinerek – jak zastrzega - uprzednio zdezynfekowanych w alkoholu. Teraz domorosły „dentysta” używa tylko palców, twierdząc, że ma wystarczającą siłę w palcach, aby wyrwać chwiejący się ząb.

Po takim zabiegu krwawienie ustaje z reguły po kilku minutach, chociaż pięćdziesięciolatek przyznaje, że nawet następnego dnia w ślinie pojawiają się wyraźne plamy krwi. - Te jednak go nie deprymują, gdyż od wielu lat pracuje jako rzeźnik i do takiego widoku jest przyzwyczajony – zapewnia mężczyzna.

Cierpiący pacjenci omijają gabinety stomatologiczne 

Wszystko można o mieszkańcu Seacroft powiedzieć, ale nie to, że unikał dentysty, bo bał się bólu.

Rzeźnik zarzeka się: Wyrywam sobie zęby, bo nie mogę od kilkunastu lat znaleźć dentysty na NHS. Żadne skierowanie nie zaprowadziło mnie na fotel dentystyczny. - Uważam, że to co robię nie jest dobre, ale nie mam innego wyjścia – ocenia swoje postępowanie David Sergeant.

Zapłacić za dentystę z własnej kieszeni nie może, gdyż brakuje mu pieniędzy nawet na zakup podstawowej żywności. Twierdzi, że w pierwszej kolejności jedzenie kupuje dla psa, 12-letniego japońskiego Akity

Niewątpliwie David ma problemy zdrowotne i to nie tylko z uzębieniem. Zmaga się także ze stanem psychicznym. Z tego tytułu zresztą pobiera zasiłek dla osób niepełnosprawnych. Nie jest on jednak wyjątkiem w samotnej walce z chorymi zębami. Tego typu przypadki opisywane są coraz częściej w brytyjskich mediach.

Ekstremalnie trudny dostęp do dentysty na NHS

Co na to urzędnicy z NHS? Oczywiście napiętnują ten sposób postępowania, prosząc osoby potrzebujące pilnej pomocy o dzwonienie pod numer NHS 111 lub udanie się do lokalnej praktyki dentystycznej.

Według danych z połowy 2022 r. tylko 36,9 proc. dorosłych osób w całej Anglii odwiedziło dentystę NHS w ciągu ostatnich dwóch lat (50,7 proc. w latach 2017-18).

Ankieta pokazała, że co piąta osoba, która nie mogła zapisać się na wizytę do dentysty w ramach NHS w ciągu ostatniego roku zdecydowała się na stomatologię „zrób to sam”. W większości przypadków było to usunięcie bolącego zęba, ale zdarzają się także inne zabiegi - typu doklejenie ukruszonego kawałka zęba za pomocą super glue lub usuwanie próchnicy zestawem dla majsterkowiczów.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
NHS   kolejki oczekujących  

POLECAMY W SERWISACH