PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu

Dr Maj: Wigilia z laptopem przy stole?

ms
24-12-2020, 09:12
Dr Maj: Wigilia z laptopem przy stole? wigilia.png
Choć Wigilia przy laptopach może wyglądać komicznie, jest sposobem na przełamanie dystansu, bezpośrednią bliskość możemy starać się rekompensować np. spotkaniami przez internet - mówi PAP dr Konrad Maj z SWPS.

Zgodnie z obowiązującymi obostrzeniami z powodu pandemii koronawirusa w tym roku nie będziemy mogli spotkać się w Święta w dużym gronie rodzinnym. Wprowadzone ograniczenia zakładają, że na wigilijną kolację będziemy mogli zaprosić maksymalnie pięć dodatkowych osób.

O tym, jak ograniczenia w świętowaniu wpłyną na Polaków mówi psycholog społeczny dr Konrad Maj z Uniwersytetu SWPS w Warszawie. - Z pewnością, zwłaszcza dla osób tradycyjnie nastawionych do Świąt, to coś nowego i trudnego. Jest w Polsce tradycja spotkań świątecznych, brak takiej możliwości pogłębia poczucie izolacji i stan zagrożenia związany z pandemią - powiedział.

Wskazywał, że wiele osób wyczekuje Świąt jako okazji do rodzinnych spotkań i podsumowania roku. - To jest takie "ładowanie baterii" na kolejny rok - można w końcu zasiąść w spokoju, (...) podsumować miniony rok i porozmawiać o planach na kolejny. A teraz w zasadzie tego ważnego elementu zabraknie. To tak, jakby świąt nie było. Chociaż czasami narzekamy, że Święta to jedynie okazja, żeby się dobrze najeść i wcale nie zawsze są spokojne, to jednak ta bliskość międzyludzka jest dla nas ważna. Wszyscy to teraz odczuwamy - tłumaczył.

Pytany, dla kogo brak dużych rodzinnych spotkań będzie najbardziej dotkliwy, odparł, że dla osób starszych i schorowanych. To właśnie dla nich - jak mówił - Święta często były okazją do uzyskania wsparcia od innych, nawet poprzez samą ich obecność. - Osoby, które najbardziej potrzebują wsparcia od bliskich, teraz nie mogą go otrzymać, bo dla ich bezpieczeństwa powinniśmy trzymać do nich dystans. To jest w tym wszystkim najbardziej przykre i może pogłębiać ich stres i lęk - ocenił.

Jego zdaniem, w rodzinach mogą też tworzyć się na tym tle różne podziały i konflikty. - Jedni mogą być bardziej ostrożni, inni mogą uznawać, że mimo pandemii należy zorganizować wspólną wigilię, zgodnie z rodzinną tradycją - tłumaczył.

Maj uważa, że szansą na chociaż częściowe zrekompensowanie tych braków jest wykorzystanie technologii. Jak mówił, możemy pomóc naszym bliskim nauczyć się korzystać z urządzeń umożliwiających rozmowy przez internet i dzięki temu spędzić czas wirtualnie, ale jednak widząc się i rozmawiając.

Pytany, czy taka rozmowa może zapewnić naszym bliskim, dziadkom, rodzicom namiastkę bliskości, odparł: Oczywiście, kontaktując się w ten sposób, nie poczujemy drugiego człowieka tak mocno jak w relacji bezpośredniej. Nie możemy się dotknąć, przytulić, spojrzeć głęboko w oczy. (...) Natomiast jest to jakiś substytut.

- Myślę, że nie trzeba się ograniczać tylko do rozmowy przez chwilę, ale można dzięki smartfonowi czy laptopowi można pokazać nieco więcej ze swojego życia, na czele z choinką czy świątecznymi potrawami - kontynuował.

SŁOWA KLUCZOWE
dentysta   stomatolog  

POLECAMY W SERWISACH