PARTNER PORTALU
partner portalu

Dentystka może być pierwszą damą Rzeczypospolitej Polskiej

ms
02-03-2020, 09:07
Dentystka może być pierwszą damą Rzeczypospolitej Polskiej Paulina Kosiniak – Kamysz żona kandydata na prezydenta Polski Władysława Kosiniaka - Kamysza (źródło: FB)
Paulina Kosiniak – Kamysz żona kandydata na prezydenta Polski Władysława Kosiniaka - Kamysza zapowiada, że chce pomóc Polakom zadbać o stan jamy ustnej. Jej pierwszym krokiem byłoby stworzenie Narodowego Programu Zdrowia, wspierającego leczenie zębów najmłodszych.

- Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby dzieci bały się uśmiechać tylko dlatego, że ich rodziców nie stać na drogie leczenie zębów – powiedziała Paulina Kosiniak – Kamysz, która deklaruje, iż zajmie się epidemią próchnicy wśród najmłodszych.

Tak o żonie opowiada Władysław Kosiniak – Kamysz:
Moja żona Paulina ma 31 lat i pochodzi z Podolan koło Gdowa. Jest ortodontką w jednej warszawskich klinik. Do Warszawy przeniosła się ze Śląska, gdzie studiowała na Uniwersytecie Medycznym. Z kolei liceum – najstarszy w Polsce Nowodworek – kończyła w moim rodzinnym Krakowie.

Paulina jest wolontariuszką w Fundacji Wiewiórki Julii, która zapewnia opiekę stomatologiczną chorym dzieciom. Wraz z fundacją kilka razy do roku latała do Armenii, by w Erywaniu leczyć dzieci z domu dziecka. Opiekowała się też podopiecznymi Kliniki Budzik powołanej przez Fundację Ewy Błaszczyk „A kogo?”. Do dzieciaków jeździła jeszcze będąc w ciąży z naszą córeczką Zosią. 

Chęć pomagania zaszczepili w niej rodzice. Mój teść od 20 lat prowadzi fundację wspierającą dzieci i osoby z niepełnosprawnościami. Każde wakacje Paulina spędzała pomagając Tacie. W domu śmiali się, że poza dwójką rodzeństwa, ma jeszcze to trzecie – fundację.

Dobrze wiem, że nie usiedzi w domu. Za bardzo lubi swoją pracę, za bardzo wciągnął ją wolontariat, żeby z tego wszystkiego zrezygnować. Dla Niej rola Pierwszej Damy to szansa, żeby robić jeszcze więcej, że móc pomóc jeszcze większej grupie potrzebujących.

Paulina – tak jak ja – pochodzi z rozpolitykowanej rodziny. Jej tata od 17 lat jest samorządowcem, wójtem gminy Gdów w Małopolsce. Nasze rodziny znają się od lat. My lepiej poznaliśmy się dopiero przez… mój bolący ząb.  Któregoś dnia zadzwoniłem do niej późnym wieczorem z prośbą o pomoc, a następnego siedziałem już u niej na fotelu. Tak się wszystko zaczęło.

Zaprosiłem Paulinę do moich rodzinnych Bieniaszowic, gdzie co roku nasza rodzina wraz z przyjaciółmi spotyka przy figurze Najświętszego Serca Pana Jezusa, ufundowanej przez mojego pradziadka Franciszka dokładnie 121 lat temu. Pamiętam dokładnie, co powiedziała, gdy przyjechała: – Przywiozłam wam ciasto i pogodę! To prawda, bo od razu się rozpogodziło. Ciasto było moje ulubione, rabarbarowe. Sprawdza się staropolskie powiedzenie, że przez żołądek do serca.

A tak dzień zaręczyn wspomina Paulina Kosiniak – Kamysz:
Był piękny poranek, pamiętam, że promienie słońca zaglądały nam przez okno. Władysław wstał pierwszy, wszystko przygotował. Kiedy weszłam do pokoju, klęknął na jednym kolanie i z pierścionkiem w dłoni powiedział, że byłby zaszczycony, gdybym została jego żoną. Pamiętam, że głos mu trochę drżał, jak nigdy. I co ja miałam zrobić, nie mogłam mu takiego zaszczytu odmówić. Odpowiedziałam: tak! tak!

To był najpiękniejszy prezent pod choinkę. Potem przyznał, że chciał poczekać do Wigilii, ale nie wytrzymał. Aha, i żeby nie było tak pięknie i romantycznie, godzinę później Władek siedział już w studiu TVN nagrywając „Kawę na ławę”. Taki już los narzeczonej, a teraz już żony, polityka.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
Paulina Kosiniak-Kamysz  

POLECAMY W SERWISACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.