PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu partner portalu

Dentysta poszkodowany. Podrapana twarz zamiast zapłaty

Autor: miro • Źródło: ms
03-07-2022, 12:15
Dentysta poszkodowany. Podrapana twarz zamiast zapłaty Niezadowolona pacjentka - dentysta w opałach, sprawa w sądzie Fot. AdobeStock
Stanowcze żądanie dentysty o zapłatę za wykonaną koronę doprowadziło do rękoczynów. Pacjentka uciekła z gabinetu. Finał w sądzie.
  • Most został uszkodzony po dwóch dwóch latach od wstawienia.
  • Pacjentka domagała się naprawy w ramach rękojmi
  • Dentysta odmówi wstawienia mostu przed uiszczeniem zapłaty
  • Sprawa trafiła do sądu, bo rozwścieczona kobieta podrapała lekarzowi twarz   

Bulwersująca sprawa miała dwie odsłony. Pod koniec 2020 r. pacjentce złożono most, który po dwóch latach pękł.

Robota wykonana, zapłaty brak

W takich okolicznościach relacje pomiędzy pacjentką a dentystą mocno się oziębiły, gdyż kobieta była przekonana, że otrzyma naprawioną koronę bez jakichkolwiek dodatkowych kosztów. Dentysta, prowadzący praktykę w Saint-Gaudens (departament Haute-Garonne we Francji) wystawił pacjentce rachunek na 1050 euro. Ta jednak stanowczo odmówiła, gotowa była zapłacić co najwyżej 50 euro.

Dentysta przewidując problemy nie wstawił naprawionej korony, żądając wcześniejszej zapłaty. To tak rozsierdziło pacjentkę, że ta rzuciła się na dentystę z paznokciami, dotkliwie go kalecząc, po czym uciekła z gabinetu.

Sąd po stronie dentysty

Poszkodowany skierował sprawę do sądu.

Pacjentka została umieszczona w areszcie policyjnym i w kilka dni później postawiona przed sądem w Saint-Gaudens,. Ten zakazał krewkiej kobiecie zbliżania się do dentysty i jego gabinetu.

Podczas kolejnej rozprawy, która odbyła się 23 czerwca 2022 r. sąd Saint-Gaudens skazał kobietę na karę czterech miesięcy więzienia w zawieszeniu za napaść na dentystę. Poza tym pacjentka musi zapłacić rachunek w pełnej wysokości i dodatkowo 1500 euro - za napaść.

Rachunek za leczenie w wysokości 1050 euro oskarżona o napaść zapłaciła jeszcze przed rozprawą. Tyle tylko, że wciąż nie ma wstawionego mostu i jest niewielkie prawdopodobieństwo, że dokona tego poszkodowany, tym bardziej, że pacjentka wciąż ma zakaz zbliżania się do niego i jego gabinetu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH