PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Czy w branży dentystycznej powstanie powiedzenie „reklama na Kaszubskiego"

Autor: miro • Źródło: ms
03-04-2014, 13:24
Do prokuratury trafiło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przy oferowaniu produktu do wybielania zębów Whitetime. Stało się to po ujawnieniu raportu o zagrożeniach jakie niesie produkt, użytkowany przez nieświadomych klientów. Kroki prawne w tym względzie podjął sanepid.

Kiepsko zaczynał wiodący producent bardzo popularnego obecnie płynu do płukania jamy ustnej. Okazuje się, że płyn ten, a dokładniej jego pierwowzór, w 1914 r. reklamowany był jako środek praktycznie na wszystko: na ból gardła, na kaszel, na łupież, na siniaki, na rany, na użądlenia.
Po wielu latach, bo dopiero w 1975 r., Federal Trade Commission nakazała firmie wyłożenie 10 mln USD na sprostowanie fałszywej reklamy.

Niesamowicie brzmi historia, której główną bohaterką była Lydia Pickham. Kobieta wiele lat temu oferowała specyfik na dobre samopoczucie (1 USD za buteleczkę). Płyn przeznaczony był dla pań, które miały co dwie trzy godziny zażywać miksturę (po jednej łyżce stołowej). Po całodniowej kuracji większość pacjentek rzeczywiście czuła się wyraźnie zrelaksowana. Problem w tym, że cała tajemnica zawarta była w alkoholu, który stanowił zasadniczy składnik specyfiku.
Po interwencji przedstawicieli Federal Trade Commission producentka zmieniła...dawki terapeutycznego środka (nie łyżka stołowa, tylko łyżeczka od herbaty).

Historia środka Airborne, reklamowanego jako specyfik wzmacniający system immunologiczny, ciągnie się od 10 lat. Dopiero w marcu 2008 r. jego producent obciążony został kwotą 23 mln USD za rozpowszechnianie fałszywej informacji dotyczącej specyfiku. Airborne działa tyle co placebo, ale przez dekadę reklamowany był jako skuteczny środek leczniczy.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH