PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu partner portalu

Co pacjenta najbardziej irytuje u dentysty

Autor: nieck • Źródło: dentistryiq.com
30-07-2022, 08:10
Co pacjenta najbardziej irytuje u dentysty Dentysta nie powinien zadawać pytań pacjentowi Fot. Shutterstock
Ranking najbardziej dla pacjentów denerwujących cech dentystów, lub czynności które lekarz wykonuje podczas wizyty. Niektórych z pewnością udałoby się uniknąć. Sprawdź jakich.
  • Pacjent powinien być w centrum zainteresowania całego personelu gabinetu stomatologicznego, od tego m.in. zależy dobra relacja z lekarzem dentystą. A od jakości tej relacji niejednokrotnie zależy sukces leczenia 
  • Lekarze dentyści popełniają błędy, często nieświadomie, które zniechęcają do nich pacjentów, mimo że są zadowoleni z otrzymywanej opieki 
  •  Wśród tych błędów jest na przykład zwyczaj mówienia do pacjenta  i zadawania mu pytań

Co najbardziej drażni u lekarza dentysty

Wg rankingu sporządzonego przez portal dentistryiq.com pacjenci mają powody, by nie lubić wizyt w gabinecie stomatologa. Nawet tych kontrolnych, nie związanych z konkretnym zabiegiem leczniczym.

To prawda, że pacjenci bywają trudni i roszczeniowi. Jednak czasami przydaje się podjąć próbę spojrzenia na sytuację "przychodzi pacjent do dentysty" właśnie od strony usługobiorcy. I co więcej, ten punkt widzenia, po prostu przyjąć do wiadomości. 

Dentysta opracowuje ząb. I bez przerwy zadaje pytania

To mało komfortowe, gdy lekarz próbuje rozmawiać z pacjentem, podczas wykonywania w jego ustach czynności związanej z zabiegiem. Niestety jest to sytuacja nagminna. Pacjent ma prawo czuć się niezręcznie i niekomfortowo. Lepiej z zadawaniem pytań poczekać, do przerwy w zabiegu, gdy pacjent wypłucze usta i będzie mógł normalnie mówić. 

Pouczanie na temat szczotkowania i nitkowania zębów

Instruktaż z prawidłowych technik szczotkowania jest bardzo ważny. Lekarze dentyści stale słyszą, że powinni do tego przykładać duże znaczenie, a zatem wykorzystywać każdą okazję, by pacjenta edukować. Tyle że czasami "co za dużo, to niezdrowo", może nie dla jamy ustnej, ale dla relacji pacjent-dentysta. Zwłaszcza jeśli pacjent po raz kolejny słyszy to samo.  Czuje że nie tyle otrzymuje bezcenną lekcję, co zwyczajnie pouczany jak dziecko.

Tym bardziej, że u niektórych pacjentów te najprostsze zasady higieny jamy ustnej nie odnoszą oczekiwanych rezultatów. Wtedy należałoby powiedzieć o dodatkowych elementach, jakie może wprowadzić do codziennego zwyczaju. 

Nadmierne lub niedostateczne wyjaśnianie tego co się dzieje

Tu niestety dentysta powinien być także psychologiem, by zorientować się z jakiego typu pacjentem ma do czynienia. Każdy bowiem oczekuje od swojego lekarza czegoś innego. Niektórzy chcą przetrwać wizytę w milczeniu, inni zaś traktują swojego stomatologa niemal jak terapeutę. 

Jedni pacjenci chcieliby słyszeć bardzo szczegółową relację z tego co właśnie dzieje się w ich jamie ustnej, podczas gdy inni chcą, jedynie by dentysta powiedział im kiedy mają otworzyć usta, a kiedy je wypłukać. 

Dentysta notorycznie spóźniony

Długie oczekiwanie w poczekalni u dentysty, gdy pora wyznaczona na początek wizyty dawno minęła, irytuje każdego. Niezależnie od tego, czy wizyta jest wyznaczona w godzinach pracy, czy popołudniowo-wieczornych. Jeśli spóźnienia przytrafiają się dentyście stale, pewnym rozwiązaniem problemu jest umówienie się na wizytę na pierwszy termin w danym dniu.

 Długie terminy to kolejny zniechęcający do lekarza element. Oczywiście im lepszy specjalista tym kolejka dłuższa, ale niestety często bywa tak, że po dwóch miesiącach oczekiwania, z trudnych do przewidzenia przyczyn pacjent przyjść nie może.  Wtedy lepiej zniesie kolejny okres oczekiwania, gdy usłyszy zapewnienie, że zostanie powiadomiony o pierwszym terminie, który ktoś inny zwolni.



Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
gabinet stomatologiczny   dentofobia   pacjent  

POLECAMY W SERWISACH