• Problemem brytyjskich pacjentów w ostatnim roku jest niemożność dostania się do dentysty. Nawet jeśli cierpią z powodu bólu.
  • Realny brak opieki stomatologicznej stały się impulsem do stworzenia ruchu pacjenckiego  "Toothless in Suffolk", który walczy o lepszy dostęp do świadczeń stomatologicznych finansowanych przez państwo.
  • Niestety problemy z dostaniem się do lekarza dentysty mają w Wielkiej Brytanii nawet dzieci.

Problemy z bolącym zębem dziewięciolatka zaczęły się niemal przed rokiem. Mimo wyleczenia próchnicy, ból powrócił. W styczniu 2021 r. dostała się na listę oczekujących na ekstrakcję zęba w znieczuleniu ogólnym. Na usunięcie zęba czeka nadal, po wielu  bezsennych - z powodu bólu - nocach i nieobecnościach w szkole.

Brytyjskie gazety szeroko rozpisują się o problemach z dostępem do bezpłatnej opieki stomatologicznej. Niestety te trudności dla zwykłych ludzi oznaczają, że domowymi sposobami próbują przynieść sobie ulgę. Sami wyrywają zęby, przebijają ropnie, przyjmują duże ilości środków przeciwbólowych. Ta sytuacja stała się impulsem do stworzenia ruchu pacjenckiego "Toothless in Suffolk", który walczy o lepszy dostęp do świadczeń stomatologicznych finansowanych przez państwo. O czym informowaliśmy w tekście Bezzębni się jednoczą.