• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Z sądu: dentystka kontra właściciel praktyki stomatologicznej

en
26-03-2021, 11:20
Z sądu: dentystka kontra właściciel praktyki stomatologicznej Sąd w sporze z właścicielem gabinetu przyznał rację dentystce (fot. Pixabay)
Dentystka domagała się oficjalnych przeprosin i 10 tys. zł zadośćuczynienia. Uzyskała publiczne przeprosiny i 2 tys zł.

Dentystka miała podpisaną umowę na korzystanie z  lokalu i sprzętu stomatologicznego  należących do właściciela kliniki dentystycznej. Lekarka miała wypracowywać w skali miesiąca tzw. punkty określone przez Narodowy Fundusz Zdrowia i dzielić się z właścicielem gabinetu dochodami.

Niestety, po pewnym czasie relacje zawodowe  zaczęły się źle układać.  Właściciel gabinetu miał pretensje do dentystki, że nie stawia się w pracy w  umówione dni,  bywa nieprzyjemna i opryskliwa wobec innych lekarzy dentystów oraz personelu pomocniczego, a nawet podważa kompetencje innych stomatologów.

Właściciel gabinetu łamie umowę

Zgodnie z ustną umową praca dentystki miała trwać do  końca września 2018 r., ale już w czerwcu,  niemal z dnia na dzień, pozwany zakończył współpracę. Mimo że lekarka miała umówionych pacjentów i zaplanowane zabiegi, nie mogła dokończyć pracy.

W tej sytuacji zmuszona była kontynuować leczenie swoich pacjentów w dwóch innych gabinetach (znajdowały się w innej miejscowości). Na domiar złego właściciel gabinetu oskarżył dentystkę o przywłaszczenie dokumentacji medycznej kilku pacjentów (która później się znalazła), kalendarza, w którym zapisywane były terminy wizyt pacjentów oraz zeszytu, w którym odnotowywane były rozliczenia finansowe. Dentystka zaprzeczała wszystkim zarzutom.   Jednak zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zostało złożone. Policja dochodzenie umorzyła.

...i oczernia dentystkę

Podczas jednego z zabiegów wykonywanego przez dentystkę, doszło do złamania narzędzia dentystycznego, jego część pozostała w zębie leczonej pacjentki. Co prawda  podczas kolejnej wizyty ta ukruszona część miała być usunięta, jednak do  wizyty już nie doszło. Kiedy pacjentka stawiła się w przychodni stomatologicznej na umówioną wizytę, okazało się, że dentystka tam nie pracuje. Nie zaproponowano jej, że leczenie jej  przejmie  inny lekarz pracujący w przychodni pozwanego. Usłyszała, że  dentystka która ją leczyła, jest niekompetentna i nie ma wystarczających kwalifikacji zawodowych.

Powód w tej rozmowie nazwał dentystkę  "złodziejką", twierdząc, że ukradła mu jakiś zeszyt i nie wydaje pacjentom paragonów. Kobieta była zszokowana opinią pozwanego o lekarce, gdyż była bardzo zadowolona z jakości jej usług. Dentystka zakończyła leczenie tej pacjentki na własny koszt w jednym z użyczonych jej gabinetów.

Dentystka wnosi sprawę do sądu

Lekarka wniosła pozew do sądu. W jej opinii, nie tylko w sposób subiektywny, ale również obiektywnie działanie właściciela przychodni stanowiło naruszenie jej dóbr osobistych, ponieważ na skutek jego zachowania  została narażona na utratę dobrego imienia w środowisku zawodowym oraz w oczach pacjentów. Domagała się przeprosin za rozpowszechnianie nieprawdziwych  informacji  szkodzących  jej reputacji oraz  kwoty 10 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za naruszanie jej dóbr osobistych.

Pełnomocnik pozwanego nie uznał powództwa i wniósł o jego oddalenie w całości. 

Sąd ustala prawdziwy tok wydarzeń

Większość przesłuchanych w sprawie świadków - pacjentów powódki  oraz personelu lekarskiego i pomocniczego zatrudnionego w gabinecie pozwanego -nie miała wiedzy na temat prezentowanych przez dentystkę zarzutów. Pacjenci potwierdzali fachowość lekarki i  jej zaangażowanie w pracę zawodową, byli zadowoleni z jakości leczenia. Z kolei inni pracownicy placówki mówili  o "trudnym" charakterze dentystki i sporadycznym kwestionowaniu przez nią ich kompetencji zawodowych, co nie było jednak przedmiotem toczącej się rozprawy. 

Z zeznań jednaj z ostatnich pacjentek dentystki przyjmowanej przez nią w gabinecie należącym do powoda, wynikało jednak ponad wszelką wątpliwość, że pozwany wypowiadał się o lekarce nieprzychylnie, kwestionował jej kwalifikacje i umiejętności zawodowe jako lekarza dentysty, a także posądzał ją o zabranie mu kilku przedmiotów i niewłaściwe rozliczenie finansowe. Sąd w całości dał wiarę zeznaniom pacjentki, uznając je za szczere i logiczne.

Tymczasem wypowiedzi właściciela gabinetu o rzekomym braku kompetencji i umiejętnościach zawodowych dentystki  zawierały  krzywdzące i nieuprawnione sformułowania pod jej adresem. Trudno oprzeć się wrażeniu, że pozwany dał w ten sposób upust swoim negatywnym emocjom, że jego celem było  dokuczenie dentystce i nieudolna próba zdyskredytowania jej w oczach pacjentki. Jego krytyka była nieuzasadniona, przesadna i w szczególności nastawiona na zdezawuowanie wiedzy i umiejętności powódki jako lekarza dentysty. Nie ulega wątpliwości, że dorobek zawodowy dentystki,  nie uprawniał do formułowania wobec osób trzecich jakichkolwiek krytycznych ocen na temat jej pracy i kwalifikacji.

Sąd wymierza karę

 Sąd nakazał właścicielowi praktyki stomatologicznej  przeproszenie dentystki. W tym celu ma wywiesić na tablicy informacyjnej znajdującej się w poczekalni dla pacjentów, w widocznym miejscu,  na okres jednego miesiąca oświadczenie, w którym przeprasza lekarkę za to, że  rozpowszechniał nieprawdziwe informacje o niekompetencji i braku kwalifikacji zawodowych jako lekarza dentysty.

Ponadto, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz dentystki zadośćuczynienie w kwocie 2 tys. zł.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
dentysta   błąd dentysty   gabinet stomatologiczny  

POLECAMY W SERWISACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.