PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Z sądu: dentysta nie zawinił uszkodzenia nerwu trójdzielnego

Autor: nieck • Źródło: en
14-01-2021, 08:09
Kobieta domagała się od dentysty 9 tys. zł zadośćuczynienia i zwrotu kosztów leczenia za źle wykonany zabieg znieczulenia zęba, który doprowadził do uszkodzenia nerwu i dalsze związane z tym urazem cierpienia.

Sąd Rejonowy uznał , że nieusprawiedliwione jest zgłaszanie dowodów dopiero w apelacji, bowiem za nowe fakty i dowody w rozumieniu art. 381 k.p.c. uznaje się takie, które nie istniały wcześniej lub o których istnieniu stronie nie było wiadomo w toku postępowania przed sądem pomimo dołożenia staranności w zakresie zbierania dowodów. Co nie miało miejsca w przypadku pacjentki.

Powódka mogła zgłosić ten fakt przed Sądem I instancji, a tymczasem zrobiła to dopiero w momencie, gdy okazało się, że wnioski dowodowe są niewystarczające dla wykazania zasadności dochodzonego przez nią roszczenia. Przedkładanie na etapie postępowania apelacyjnego dokumentów, które powinny być złożone przed Sądem I instancji, jako uzasadniające żądanie powództwa jest zatem spóźnionym działaniem.

W konsekwencji zarzut nieprzyznania zadośćuczynienia i odszkodowania pacjentce należy uznać za chybiony, orzekł Sąd.

Więcej: III Ca 743/19

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
sąd   błąd dentysty   pacjent  

POLECAMY W SERWISACH