PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu

Sądowa batalia o wyrwanie niewłaściwego zęba

en
26-10-2020, 10:18
Sądowa batalia o wyrwanie niewłaściwego zęba Za wyrwanie nie tego zęba pacjentka otrzymała 5 tys. zadośćuczynienia (fot. pixabay)
Pacjentka domagała się od dentysty przeprosin dwukrotnie w lokalnej gazecie oraz wywieszenia ich na drzwiach gabinetu, Poza tym żądała zadośćuczynienia wysokości 15 tys. złotych. A to wszystko za usunięcie niewłaściwego zęba.

Roszczenia pacjentki:
Dentysta usunął jej ząb nr 26, zamiast zęba 27. W rozmowie telefonicznej, która nastąpiła po pechowej wizycie, lekarz przyznał się do pomyłki i zobowiązał w zamian, do wyleczenia zęba nr 27 i wstawienia zęba nr 26. Jednak w czasie kolejnych wizyt nie potrafił dobrać właściwej metody leczenia, zmieniał zdanie i nieprawidłowo wykonywał kolejne zabiegi lecznicze, co pogarszało stan zdrowia kobiety. Ostatecznie dentysta oświadczył, iż nie jest w stanie wyleczyć zęba nr 27 i należy go usunąć. Co zrobił. Tym razem w ramach rekompensaty zobowiązał się do oprotezowania usuniętych zębów oraz wykonania półmostka na zębie 47.  Niestety i te czynności zostały wykonane nieprawidłowo. Doszło do oszlifowania zębów nr 47 oraz 24 i 25, co naraziło pacjentkę na dodatkowy ból i cierpienie, a wykonane protezy nie spełniały przyjętych standardów i były nieestetyczne.

Na tym nie koniec - bo w ocenie kobiety dentysta traktował ją lekceważąco, nie wykazywał należytej empatii,  utrudniał otrzymanie kopii dokumentacji medycznej, ostatecznie okazało się , że dokumentacja ta została przerobiona (przerobiono wpisy dotyczące ekstrakcji zęba 27 nadpisując na jego numerze cyfrę 26).

Trwające pół roku pasmo nieudanych zabiegów mających naprawić popełniony błąd, sprawiły, że kobieta (z zawodu muzyk) nie mogła w pełni swobodnie otwierać i zamykać ust, spożywać normalnych pokarmów, prowadzić zajęć z rytmik i nauki gry na instrumentach. Straciła pewność siebie, została narażona na ciągły stres, oszpecenie uzębienia.

Poza zadośćuczynieniem w kwocie 15 tys. złotych kobieta żądała, by dentysta powiesił na drzwiach gabinetu i dwukrotnie opublikował w lokalnym czasopiśmie następujące oświadczenię:
Ja niżej podpisany lekarz stomatolog J. S. przepraszam panią A. M. za spowodowanie u niej uszczerbku na zdrowiu polegającego na wyrwaniu nieprawidłowego zęba, braku naprawienia omyłki, nieudane próby naprawienia błędu, spowodowanie cierpień fizycznych i moralnych, a ponadto za lekceważenie i straszenie pacjentki oraz formułowanie nieprawdziwych zarzutów”.

Lekarz dentysta się broni
Dentysta w całości zaprzeczył twierdzeniom pozwu, a szczególności jakoby uznał swój błąd w sztuce lekarskiej i obiecywał, iż w ramach zadośćuczynienia wstawi powódce ząb nr 26 oraz wykona półmostek na dole. Według lekarza przeprowadzenie tych zabiegów zaproponował, ale jako kontynuację leczenia, a nie rekompensatę. Zwrócił uwagę, iż mimo rzekomych błędów w sztuce lekarskiej kobieta kontynuowała  u niego leczenie. Jego zdaniem przeprowadzone przez niego leczenie było poprawne i zgodne z przyjętymi metodami i standardami.

SŁOWA KLUCZOWE
błąd dentysty   sąd   pacjent   roszczenia pacjentów   dentysta  

POLECAMY W SERWISACH