PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu

Sąd zakończył wieloletni spór pacjenta i dentystki

en
22-02-2022, 07:45
Sąd zakończył wieloletni spór pacjenta i dentystki Dentystka ma zapłacić pacjentowi odszkodowanie i zadośćuczynienie za nieudane leczenie Fot. AdobeStock
Leczenie protetyczne u pacjenta nie było udane z powodu bruksizmu, na który cierpiał. Sąd orzekł, że należy mu się zadośćuczynienie i odszkodowanie.
  • Przed Sądem Okręgowym w Łodzi zakończył się spór o źle wykonaną protezę zębową.
  • Po pewnym czasie po zakończeniu leczenia porcelana zaczęła pękać i odpryskiwać.
  • Pacjent zażądał zwrotu kosztów leczenia i dentystka broniła się, twierdząc że całą winę za nieudane leczenie ponosi pacjent.
  • Sąd przyznał rację pacjentowi. 

Bruksizm czy niestaranność dentystki?

Pacjent z dentystką przez sześć lat procesował się w kwestii nieudanego leczenia protetycznego. Dentystka wykonała dla pacjenta protezę porcelanową. Z czasem  porcelana zaczęła pękać i odpryskiwać. Pacjent domagał się zwrotu należności. Lekarka zaś twierdziła, że protezę wykonała prawidłowo i nie może odpowiadać za to, że pacjent nie stosował się do jej zaleceń, a poza tym miał bruksizm będący skutkiem ubocznym zażywanych przez niego leków. Za co ona także winy nie ponosi.

Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia orzekł, że dentystka ma zapłacić pacjentowi 12,8 tys. zł w ramach odszkodowania oraz 15 tys. zł zadośćuczynienia. Odszkodowanie ma pokryć koszt ponownego wykonania 16 koron protetycznych. Lekarka  pokryje także koszty procesu na ponad 2,2 tys. zł. 

Nikt nie jest zadowolony z orzeczenia sądowego

Obie strony sporu odwołały od tej decyzji do Sądu Okręgowego w Łodzi. Pacjent domagał się większego odszkodowania, zaś dentystka nie czuła się winna powstałych uszkodzeń w wykonanej przez nią pracy protetycznej. 

Dentystka wnosiła o zasięgnięcie opinii u kolejnych biegłych sądowych - chirurga szczękowego, protetyka i psychiatry. Na rozprawę dentystka się nie stawiła, przedstawiając zwolnienie lekarskie z powodu choroby dziecka. Takie usprawiedliwienie nie znalazło uznania w opinii sądu, gdyż posiedzenie sądu było planowane z dużym wyprzedzeniem, jako że pacjent w międzyczasie zamieszkał w Australii.

Sąd rozstrzyga - powodem uszkodzenia protez niestaranność dentystki

Sąd Rejonowy przede wszystkim wskazał, iż twierdzenie dentystki, jakoby przyczyną uszkodzenia porcelany był bruksizm, wywołany przyjmowaniem leków, jest nieudowodnione. Z wiarygodnych zeznań i pacjenta i jego żony  wynika, iż przed założeniem protezy mężczyzna nie zgrzytał zębami.

Przede wszystkim jednak pacjent poinformował lekarkę podczas pierwszego wywiadu, przed przystąpieniem do leczenia, że przyjmuje od dłuższego czasu leki na depresję. W tych okolicznościach dentystka powinna sprawdzić, jakie skutki uboczne przyjmowanie tych leków może wywoływać i odpowiednio do uzyskanej wiedzy, ustalić plan leczenia. Dentystka jest przecież specjalistką z wiedzą i doświadczeniem, więc nawet gdyby pacjent cierpiał na bruksizm i nie poinformował jej o zgrzytaniu zębami z powodu przyjmowania leków bądź tylko o przyjmowanych lekach, to trudno dać wiarę, by stan jego uzębienia  w trakcie pierwszej wizyty nie wskazywał na ten problem.

Nie sposób zgodzić się z twierdzeniem dentystki, jakoby niezastosowanie przez pacjenta uzupełnienia protetycznego typu proteza osiadająca szczęki i żuchwy oraz szyny nagryzowej doprowadziło do późniejszego uszkodzenia porcelany. Choć niewątpliwie niestosowanie się do zaleceń lekarza mogło mieć znaczenie dla powodzenia zabiegu, należy wskazać, iż zgodnie z opinią biegłego bezpośrednią przyczyną uszkodzenia porcelany było jej przeciążenie na wszystkich powierzchniach spowodowane nieprawidłową rejestracją zwarcia i wysokości zwarciowej podczas zabiegu.

Tym samym nie sposób przyjąć, iż to zachowanie powoda miało wpływ na niepowodzenie zabiegu.  Sąd Okręgowy w Łodzi podtrzymał wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
sąd   implantoprotetyka   pacjent   dentystka   leczenie protetyczne  

POLECAMY W SERWISACH