PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu

Implanty wypadły, nerwy porażone. W zamian 45 tys. zł

ms
14-06-2022, 08:28
Implanty wypadły, nerwy porażone. W zamian 45 tys. zł Implanty, więcej problemów niż pożytku Fot. Shutterstock
Trzy implanty zębowe spowodowały ból i nieodwracalne uszkodzenie nerwów. Sąd wycenił szkody po stronie pacjenta na 45 tys. zł
  • Po miesiącu od zabiegu jeden z implantów wypadł, a dwa pozostałe musiały być usunięte, gdyż ich wszczepienie spowodowało u pacjenta odrętwienie i ból szczęki
  • Podczas zabiegu użyto zbyt dużej siły, co spowodowało pęknięcie kości i wypadnięcie implantu
  • Implanty wszczepione w żuchwę były zbyt długie i nastąpiło porażenie nerwu żuchwowego
  • Sąd zasądził na rzecz poszkodowanego zadośćuczynienie - 35 tys. zł, odszkodowanie - 4497,70 zł oraz zwrot kosztów procesu - 5217 zł 

Implanty źródłem odrętwienia i bólu szczęki

Dentysta źle przeprowadził zabieg wszczepienia trzech implantów (jednego w żuchwie i dwóch w szczęce). Po miesiącu jeden z implantów wypadł, a dwa pozostałe musiały być usunięte, gdyż ich wszczepienie spowodowało u pacjenta odrętwienie i ból szczęki. Dolegliwości nie ustępowały mimo dwukrotnie przyjmowanych iniekcji, antybiotykoterapii oraz rehabilitacji.

Pacjent żąda 15 tys. zł od centrum stomatologicznego

Pacjent skierował sprawę do sądu. Początkowo żądał 15 tys. zł od centrum stomatologicznego, w którym pracował nierzetelny dentysta. Placówka zakwestionowała odpowiedzialność, stwierdzając, że takie skutki uboczne zabiegu mogły się pojawić, więc nie można obciążać odpowiedzialnością za nie lekarza wykonującego zabieg wszczepiania implantów. Odesłano pacjenta do ubezpieczyciela, u którego placówka wykupiła polisę OC. Jednak i ubezpieczyciel nie uznał swojej odpowiedzialności.

Dentysta, w odpowiedzi na pozew, wniósł o oddalenie powództwa, broniąc się, że skoro centrum stomatologii nie bierze odpowiedzialności za skutki przeprowadzonego zabiegu, to on także nie może jej przyjąć.

Błędy we wszczepianiu implantów

Pełnomocnik pacjenta rozszerzył powództwo, wnosząc o zasądzenie na rzecz pacjenta kwoty 35 tys. zł tytułem zadośćuczynienia od ubezpieczyciela.

Sąd ustalił, że podczas zabiegu wszczepiania pierwszego implantu doszło do pęknięcia kości szczęki, wskutek czego implant po miesiącu samoistnie wypadł. Podczas kolejnej wizyty, wszczepiono dwa implanty w obustronnym znieczuleniu nerwów żuchwowych. Po wykonanym zabiegu pacjent czuł stale odrętwienie żuchwy.

Po kilku dniach ponownie zgłosił się do centrum stomatologii i otrzymał lek w formie iniekcji oraz przepisano mu witaminę B. Leczenie jednak nie przyniosło poprawy i przy ponownej wizycie w placówce - implanty zostały usunięte.

Od tej pory pacjent stale odczuwał bóle i drętwienie żuchwy, miał trudności w jedzeniu - podczas posiłków jedzenie wypadało mu z ust. Unika więc jedzenia poza domem. Ponadto przypadłość ta powoduje u niego frustrację i duży dyskomfort, co wpływa na jego kontakt z otoczeniem. Stał się bardziej nerwowy, nie mógł spać. Z powodu stale odczuwanego bólu, musiał przyjmować środki przeciwbólowe.

Biegła. Za duża siła, za długie implanty

Sąd uwzględnił opinię biegłej z zakresu chirurgii szczękowej, z której jednoznacznie wynikało, że zabiegi wszczepienia implantów zębowych zostały wykonane nieprawidłowo. Podczas zabiegu użyto zbyt dużej siły, co spowodowało pęknięcie kości i wypadnięcie implantu. Ponadto implanty wszczepione w żuchwę były zbyt długie i nastąpiło porażenie nerwu żuchwowego.

Biegła stwierdziła także, iż zabiegi te można było wykonać prawidłowo, nie powodując nieodwracalnego uszkodzenia nerwów żuchwy. W efekcie pacjent doznał 20 proc. uszczerbku na zdrowiu. W jej ocenie, występujące u pacjenta dolegliwości bólowe świadczą o tym, że odrętwienie żuchwy nie ustąpi prawdopodobnie nigdy.

Biegła stwierdziła, że u powoda rozwija się neuralia nerwów żuchwowych, tj. bolesne schorzenie występujące po uszkodzeniu nerwów przy wprowadzaniu implantów.

Sąd. Dentysta bez staranności

W ocenie sądu, lekarz dentysta działał niezgodnie ze standardami wiedzy medycznej i zasadami zachowania należytej staranności. Dlatego centrum stomatologii ponosi odpowiedzialność za skutki nieprawidłowo wykonanych zabiegów implantacji. Niekwestionowanym jest, że centrum stomatologii łączyła z pozwanym ubezpieczycielem umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, co w konsekwencji przenosi na pozwanego obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej przez centrum stomatologiczne.

Sąd uznał, że ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność za szkodę i krzywdę doznane przez pacjenta i zasądza na rzecz poszkodowanego wypłatę zadośćuczynienia w wysokości 35 tys. zł, odszkodowania - 4497,70 zł oraz zwrot kosztów procesu - 5217 zł. 

Syg. Akt I C 52/15

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH