PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu partner portalu

Dlaczego potrzebny jest sprawny system no-fault. Samorząd walczy o swoje racje

Autor: miro • Źródło: ms
16-07-2022, 11:02
Dlaczego potrzebny jest sprawny system no-fault. Samorząd walczy o swoje racje System no fault. Samorząd ma pomysł Fot. AdobeStock
Naczelna Izba Lekarska będzie miała własny projekt ustawy dotyczącej tzw. zasady no-fault. Samorząd lekarzy twierdzi, że ani istniejące, ani proponowane przez rząd rozwiązania nie działają i nie będą działały efektywnie.
  • Samorząd lekarzy i lekarzy dentystów nie chce zgodzić się na rządowy projekt tzw. ustawy o jakości w ochronie zdrowia, który obejmuję m.in. sferę odpowiedzialność za popełnione błędy medyczne
  • NRL postuluje wprowadzenie zasady, zgodnie z którą następowałoby wyłączenie lekarzy z odpowiedzialności karnej (z zachowaniem tej odpowiedzialności wyłącznie w przypadku zgonu pacjenta lub rażącego błędu)
  • Dotychczasowe przepisy nie działają efektywnie. Bywa, że komisji wojewódzkie proponują pacjentom 1 zł jako świadczenie za uznanie skutków błędu medycznego  

Zmiany w zasadach dotyczących odpowiedzialności lekarzy 

Dlaczego NIL chce opracować własny projekt ustawy?  Z zapowiedzi ministra zdrowia wynika, że rządowy projekt tzw. ustawy o jakości w ochronie zdrowia wprowadza zmiany wynikające z kompromisu między resortami zdrowia a sprawiedliwości. Nie będzie to system no-fault, jaki jest wyobrażeniem wielu lekarzy.

Co powinien zawierać system no-fault

W ocenie NIL, aby zapewnić bezpieczeństwo leczenia nowa regulacja powinna zawierać:

  • wyłączenie lekarzy z odpowiedzialności karnej (z zachowaniem tej odpowiedzialności wyłącznie w przypadku zgonu pacjenta lub rażącego błędu, którego ocena nie wymaga wiadomości specjalnych), przy niezmiennej odpowiedzialności cywilnej i zawodowej;
  • wprowadzenie rejestru zdarzeń niepożądanych, umożliwiającego analizy skutkujące eliminowaniem błędów medycznych;
  • wdrożenie funduszu kompensacyjnego, gwarantującego pacjentom lub ich rodzinom szybką wypłatę świadczenia, niezależnie od udowodnienia winy.

Naczelna Izba Lekarska twierdzi, że jej projekt nie będzie oznaczał braku odpowiedzialności medyków

Dotychczasowy system egzekwowania odpowiedzialności nie działa

Samorząd lekarzy i lekarzy dentystów przedstawił dane statystyczne, które pokazują, że obecne rozwiązania prawne nie tworzą warunków do optymalnego funkcjonowania instytucji, które maję reagować na błędy medyczne

1 rok

od dnia, w którym wnioskodawca dowiedział się o zakażeniu, uszkodzeniu ciała lub rozstroju zdrowia albo nastąpiła śmierć pacjenta.

W takim terminie należy złożyć wniosek do wojewódzkiej komisji do spraw orzekania o zdarzeniach medycznych (jednak nie później niż trzy lata od zdarzenia).

1 zł

nawet tak niską kwotę świadczenia proponowano pacjentowi w ramach postępowań prowadzonych w systemie komisji wojewódzkich.

Dlatego wiele osób szuka sprawiedliwości w sądzie, choć komisje miały odciążyć sądy od prowadzenia spraw o błędy medyczne.

1 na 157 spraw

o błąd medyczny prowadzonych przez prokuraturę kończy się skazaniem lub warunkowym umorzeniem postępowania karnego – wynika z danych za lata 2016 i 2017.

857 pozwów

w sprawach o naprawienie szkody wyrządzonej przez ochronę zdrowia (w przypadku zgonu pacjenta jeden pozew może dotyczyć kilku uprawnionych) wpłynęło do sądów cywilnych w 2018 r.

Prokuratura wszczęła w tym czasie 2217 spraw o błędy medyczne - to niewiele, zważywszy, że przez cały rok w szpitalach ogólnych hospitalizowano 7,68 mln pacjentów.

1751 spraw

o błędy medyczne wszczęto w prokuraturach w 2021 r.

W latach 2018-2020 rocznie wszczynano ich odpowiednio: 2217, 2161, 1797. Niewiele trafiło na wokandę. W ciągu ostatnich 4 lat (2018-2021) skierowaniem aktu oskarżenia zakończyło się odpowiednio: 153, 197, 199 i 216 spraw, a wyrokiem skazującym jeszcze mniej.

5206 spraw

o błędy medyczne prowadzono w prokuraturach w 2021 r.

W latach 2018-2020 było to odpowiednio: 5739, 5905, 5464 (dane Prokuratury Krajowej). Kilka lat temu minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro zezwolił na tworzenie w prokuraturach działów nadzorujących takie postępowania.

100 tys. zł

może wynosić maksymalna wysokość świadczenia kompensacyjnego z tytułu jednego zdarzenia medycznego w odniesieniu do jednego wnioskodawcy w przypadku śmierci pacjenta. Przewiduje to projekt ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta, który trafił do konsultacji publicznych rok temu.

500 tys. zł

tyle wynosiła oczekiwana przez poszkodowanych kwota za śmierć osoby bliskiej wg badań, na które powołano się w uzasadnieniu do przepisów przewidujących tworzenie wojewódzkich komisji ds. orzekania o zdarzeniach medycznych (ponad 10 lat temu).

Oczekiwana wysokość odszkodowania i zadośćuczynienia nie zawsze idzie w parze z ich orzeczeniami i wyrokami sądowymi.

źródło: NIL

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH