PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu

Dentystka pozywa dermatolog o radykalne niedbalstwo

Autor: nieck • Źródło: smn
15-09-2020, 12:02
Dentystka pozywa dermatolog o radykalne niedbalstwo Dentystka źle leczona utraciła sprawność lewej dłoni (fot. pixabay)
Dentystka oskarżyła dermatolog, że jej niestaranność doprowadziła do zwłoki w rozpoznaniu u dentystki czerniaka,  opóźnienia właściwego leczenia i niekontrolowanego rozwoju choroby nowotworowej.  Dentystka, jak twierdziła, musiała rozstać się z zawodem.

Dentystka pozwała w 2014 r. lekarz dermatolog, żądając wypłaty 360 tys. zł tytułem zadośćuczynienia  za poniesioną krzywdę. W uzasadnieniu twierdziła, że od kwietnia 2009 r. do października 2011 r. leczyła u dermatolog zmiany w okolicy nasady paznokcia kciuka lewej ręki. Leczenie nie przynosiło rezultatów. W październiku 2011 r. zaniepokojona pogarszającym się stanem paznokcia zgłosiła się do chirurga onkologa. Ten usunął zmiany, jednocześnie pobierając materiał do badania histopatologicznego. W grudniu 2011 r. otrzymała wynik, z którego wynikało, że ma czerniaka. Amputowano jej paliczek kciuka oraz usunięto 3 węzły chłonne dołu pachowego. Od tego czasu leczy się onkologicznie i z powodu przerzutów musi się poddawać kolejnym operacjom.

Dermatolog zaś do winy się nie poczuwała, wniosła o oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie od dentystki  kosztów procesu. Broniła się, że leczyła dentystkę prawidłowo, ale doszło do nieuzasadnionej zwłoki w udostępnieniu dentystce wyników badań histopatologicznych oraz w leczeniu onkologicznym.

Sąd Okręgowy sprawę rozpatrzył i wskazał, że dermatolog popełniała błędy w dokumentacji wyglądu paznokcia. Nie zleciła badania mikologicznego, ani nie wykonała najprostszego testu klinicznego wykonywanego pod lupą. Powinna była przeprowadzić badanie na posiew i miała obowiązek przeprowadzić obserwację płytki paznokciowej łącznie z bezpośrednim badaniem mikologicznym. Czego nie wykonała. W dokumentacji brakuje wywiadu na okoliczność, jak zadziałał zaordynowany przez nią lek. Mimo długotrwałego leczenia płytka paznokcia uległa całkowitej destrukcji.

Dentystka idzie do onkologa
Lekarz ten, rozpoznał miejscowe zakażenie skóry i tkanki podskórnej, dokonał wycięcia zmiany o typie przewlekłego procesu zapalnego palca I ręki lewej. Wycięta tkanka została poddana badaniu histopatologicznemu. W październiku 2011 r. rozpoznano czerniaka. W styczniu 2012 r. u dentystki wykonano zabieg operacyjny amputacji części palca I ręki lewej (paliczek dystalny poza stawem międzypaliczkowym) z powodu czerniaka podpaznokciowego. Ponadto usunięto  jej 3 węzły pachowe, w tym węzeł wartowniczy. Niestety po paru miesiącach  w wyniku badania USG rozpoznano u dentystki w tkance podskórnej lewego dołu łokciowego podejrzane guzki. Dentystka przeszła kolejną operację onkologiczną.

Obecnie ma niesprawną lewą rękę, nie może nią ani precyzyjnie ani silnie chwytać. Ręka lewa często puchnie, musi prowadzić oszczędny tryb życia. Jej uszczerbek na zdrowi wynosi 10 proc.

SŁOWA KLUCZOWE
sąd   dentystka  

POLECAMY W SERWISACH