PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu partner portalu

Czy lekarz może opłacać dowolne składki na ZUS? Stanowisko Sądu Najwyższego

Autor: miro • Źródło: ms
27-07-2022, 06:25
Czy lekarz może opłacać dowolne składki na ZUS? Stanowisko Sądu Najwyższego Do jak wysokich świadczeń chorobowych ma prawo dentysta? Fot. AdobeStock
Każdy realizujący działalność zarobkową, także lekarz i lekarz dentysta musi zadeklarować i opłacać składki na ZUS. Problem powstaje gdy wysokość tych składek nie odzwierciedla osiąganych przychodów z aktywności zawodowej. Problem staje się wręcz palący, gdy dodatkowo płatnik chciałby skorzystać z zusowskich świadczeń. Tego typu kłopot dotknął młodego stażem lekarza dentystę.
  • Powstał problem, bo lekarz dentysta opłacał zbyt wysokie składki ZUS. Przychody nie uprawniały do przyjęcia wysokiej podstawy wymiaru składek
  • ZUS uznał, że w tych okolicznościach dentyście nie należą się świadczenia chorobowe
  • Sprawa trafiła do Sądy Najwyższego, który uznał, że świadczenia przysługują, aczkolwiek należy zweryfikować ich wysokość 

Zbyt sumienny płatnik składek na ZUS. Spór o wysokość podstawy  

Kariera zawodowa lekarza dentysty nie była zbyt długa. Stomatolog przez rok pracował w Specjalistycznej Lecznicy Stomatologicznej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku - w celu odbycia stażu podyplomowego. Następnie przez 10 miesięcy był zatrudniony na podstawie umowy o pracę w NZOZ na stanowisku lekarza dentysty - stażysty. Po tym okresie stomatolog zawarł z innym NZOZ umowę na czas nieokreślony na wykonywanie świadczeń zdrowotnych. 

Za wykonaną pracę dentysta wystawił dwie faktury (w dwóch kolejnych miesiącach na kwotę 2114 zł oraz na 2337 zł). Tymczasem jako płatnik składek ZUS za podstawę wymiaru składek, przyjął w tym okresie kwotę 2750,32 zł i aż 10657,50 zł. Przez pięć kolejnych miesięcy dentysta korzystał ze zwolnienia lekarskiego.

Dlaczego ZUS kontroluje wysokość opłacanych składek

Pewnie wysoka składka nie wzbudziłaby czujności pracowników ZUS, gdyby nie fakt korzystania przez dentystę z pięciomiesięcznej przerwy w pracy ze względu na chorobę kręgosłupa i oczywiście pobierania przez ten czas świadczeń chorobowych. Wyższych - w ocenie ZUS - niż przynależne ubezpieczonemu.

Urzędnicy ustalili, że z tytułu wykonywania świadczeń na rzecz NZOZ dentysta uzyskał prawo do 40 proc. wartości wykonanych usług. Stomatolog wykonywał pracę przy użyciu aparatury, sprzętu medycznego, środków farmaceutycznych udostępnionych przez zamawiającego. Za wykonaną pracę wystawił dwie faktury i w tym czasie nie miał praktycznie żadnych szans na wyższe dochody, gdyż umowa z NZOZ - de facto - ograniczała dodatkowe źródła zarobkowania.

W tej sytuacji ZUS zakwestionował w ogóle prawo dentysty do ubezpieczenia i pobierania świadczeń z FUS.

Warto wyjaśnić, że na konto FUS wpływają co miesiąc składki opłacane od wynagrodzeń. Z tego źródła wypłacane są świadczenia:

  • emerytura wypłacana z funduszu emerytalnego;
  • renta – z rentowego;
  • pieniądze w razie choroby i macierzyństwa - z funduszu chorobowego;
  • środki ze względu na skutki wypadku przy pracy lub choroby zawodowej - z funduszu wypadkowego.

Sprawa składek ZUS w Sądzie Najwyższym 

Z decyzją ZUS nie zgodził się ubezpieczony i skierował sprawę do sądu. Wyrok w sądzie okręgowym i sądzie apelacyjnym był dla dentysty korzystny.

Skargą kasacyjną organu rentowego od wyroku sądu apelacyjnego zajął się Sąd Najwyższy.

W sprawie tej Sąd Najwyższy analizował także kwestie prawne związane z wykonywaniem działalności gospodarczej na własny rachunek i ryzykiem gospodarczym w przypadku gdy usługi stomatologiczne realizowane są w zamian za prowizję od wygenerowanych przychodów:

  • w strukturze organizacyjnej jedynego zleceniodawcy;
  • przy wykorzystaniu sprzętu zleceniodawcy;
  • przy organizowaniu klientów i wyznaczaniu terminów przyjęć przez pracowników zleceniodawcy

SN uznał zastrzeżenia ZUS co do wysokości zadeklarowanej podstawy składek, bo w działaniu takim nie było racjonalności ekonomicznej, chyba że powodem tego typu decyzji była wiedza o stanie zdrowia i pewność konieczności korzystania ze świadczeń chorobowych.

Sędziowie wyrokowali jednocześnie, że okoliczności jak i charakter wykonanej pracy nie powinny wykluczać dentysty z grona osób korzystających ze świadczeń z ubezpieczenia chorobowego. Natomiast wysokość tych świadczeń powinna być obliczona odpowiednio do osiąganych przez stomatologa faktycznych przychodów wynikających ze współpracy z NZOZ.

SN skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia Sądowi Apelacyjnemu.

Sygn. akt II USKP 126/2 

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
ZUS   świadczenia stomatologiczne   choroba zawodowa  

POLECAMY W SERWISACH