Kandyduję na stanowisko wiceprezydenta PTSS ponieważ...

Michał Dudziński: Kandyduje ponieważ chciałbym rozwijać PTSS, nie tylko na poziomie oddziału ale i na arenie ogólnopolskiej. Mając doświadczenie, głowę pełną pomysłów oraz zapał do pracy wiem, że mogę wiele zdziałać dla wszystkich członków naszego Towarzystwa. Pełniąc funkcję prezesa oddziału przez 3 lata oraz będąc koordynatorem do spraw szkoleń warszawskiego oddziału, nabyłem doświadczenie i uzyskałem kontakty pomocne w pozyskiwaniu stałych partnerów dla PTSS, którzy wspieraliby nas we wszystkich projektach.

W trakcie studiów byłem senatorem Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, przewodniczącym Samorządu Studentów, członkiem Rady Wydziału i wielu komisji, co zaowocowało dokładnym poznaniem funkcjonowania Uczelni oraz doświadczeniem w zarządzaniu organizacją studencką. Mając tę wiedzę chciałbym wspierać mniejsze oddziały i zachęcać je do częstszej organizacji konferencji, a także pomagać tym oddziałom, które napotykają często opór uczelni przy realizowaniu projektów. Chcę także kontynuować prace rozpoczęte przez obecnego wiceprezydenta Huberta Gołąbka i rozwijać sekcje naukowe PTSS.

Praca w PTSS jest dla mnie...

Michał Dudziński: Przede wszystkim to przyjemność. Lubię tworzyć coś, co podoba się wielu ludziom i mogą z tego korzystać. Lubię też gdy dużo się dzieje, jest wiele szkoleń, akcji profilaktycznych, konferencji, gdy studenci mogą rozwijać swoje zainteresowania stomatologiczne, bawić się i integrować dzięki moim staraniom. Dlatego chciałbym wyjść poza oddział i robić coś w skali całej Polski. Często to też ogromny wysiłek i wiele godzin spędzonych w nerwach, lecz w PTSS działa wiele wspaniałych osób, które się nawzajem wspierają, a efektem pracy jest coś co przysłuży się przyszłym dentystom. Prawdą jest, że gdy się robi, to co cię lubi, to nigdy się nie pracuje.

Głównymi priorytetami PTSS na najbliższy rok powinny być...

Michał Dudziński: Pogłębiona integracja i wzajemne wsparcie. Chciałbym aby wszystkie oddziały jeszcze bardziej ze sobą współpracowały i wymieniały się doświadczeniami. Pragnę także stworzyć program wsparcia dla „pierwszaków". Każdy na początku studiów jest pełen obaw, dlatego ważne jest aby starsi studenci wspierali młodszych i pomagali płynnie wejść w życie uczelni.
Kolejnym ważnym aspektem jest wsparcie młodych lekarzy i rozwiązanie kwestii upublicznienia pytań do LDEK i PES. PTSS to organizacja, z którą liczą się inne organizacje oraz instytucje więc mamy szansę rozwiązać wiele problemów. Poprzez działania Zarządu Głównego chciałbym także pomagać mniej doświadczonym zarządom oddziałowym w pracach i pomagać im aby PTSS rozwijał się z roku na rok coraz bardziej. Pamiętam jaki to był stres organizować coś po raz pierwszy dlatego uważam, że stworzenie przewodnika podpowiadajacego, jak organizować konferencję uspokoi każdego nowego prezesa i zarząd oraz przyspieszy ich działania.

Kolejną ważną rzeczą jest nauka. Chciałbym dalej rozwijać sekcje naukowe, którymi w poprzednim roku zajął się Hubert Gołąbek, tak aby studenci jak najszybciej odkryli, to co ich interesuje i w tym kierunku się rozwijali. To znacznie ułatwi im karierę. W PTSS można zrobić wiele jednak, to są te najważniejsze, o których chciałem tutaj wspomnieć.

Największy sukces PTSS to moim zdaniem...

Michał Dudziński: Największym sukcesem jest to, że organizacja w tak krótkim czasie rozrosła się do tak wielkich rozmiarów, a ludzie ze wszystkich miast ze sobą współpracują. Jesteśmy organizacją, z którą liczą się inne firmy i organizacje i naprawdę możemy zdziałać wiele. Często spotkałem się z tym, że firmy chętniej wybierały nasze inicjatywy niż te skierowane do „dorosłych" lekarzy. To wszystko jest owocem pracy wielu ludzi, którzy ze sobą współpracują i mają ogromny zapał do pracy. Ich pozytywne nastawienie i życzliwość dają chęci do działania. Prawie 17 lat temu PTSS rozpoczynał działalność jako garstka ludzi, a obecnie na konferencje przyjeżdża ponad 1000 osób i za każdym razem jest ich coraz więcej.

W działaniach PTSS brakuje mi...

Michał Dudziński: Wsparcia dla młodych prezesów i zarządów oddziałowych. Jak już wcześniej wspominałem, wiem jakie to trudne organizować coś po raz pierwszy. Dodatkowo nie zawsze możemy liczyć na wsparcie Uczelni. W niektórych oddziałach Zarządy stoją przed różnymi problemami stwarzanymi przez Uniwersytet. Jako wiceprezydent wspólnie z Zarządem Głównym chciałbym opracować, wspomniany już wcześniej, przewodnik oraz pomagać tym oddziałom, które borykają się z tego typu problemami.

Ponadto chciałbym pozyskać większą liczbę stałych partnerów dla PTSS, którzy będą nas wspierali we wszystkich naszych akcjach. Obecnie wiele się dzieje na rynku stomatologicznym, a organizowane przez nas wydarzenia często zbiegają się z innymi, co może utrudniać organizacje. Stałe wsparcie usprawniłoby działania każdego oddziału oraz pomogłoby zaoszczędzić wiele problemów.

Poza działalnością w PTSS zajmuje mnie...

Michał Dudziński: Staż oraz poszerzanie wiadomości z zakresu zaburzeń w stawie skroniowo-żuchwowym. Poza nauką interesuję się sportem: w lato skaczę na rowerze, w zimę jeżdżę na snowboardzie, a gdy tylko mam czas to biegam, gram w tenisa, chodzę na siłownie. Kiedyś trenowałem karate (i to dość długo), rozważam, czy do tego nie wrócić.