PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu

Jedynka dentysty nie ograniczy kontraktu?

24-02-2013, 23:08
Doświadczeni lekarze, którzy uzyskali na podstawie obowiązujących wcześniej przepisów specjalizację pierwszego stopnia, powinni być traktowani, jako spełniający kryteria kwalifikacji niezbędnych do udzielania świadczeń finansowanych ze środków publicznych - uważa Naczelna Rada Lekarska i chce aby Narodowy Fundusz Zdrowia wprowadził dziesięcioletni okres przejściowy umożliwiających wykonywanie świadczeń specjalistycznych medykom posiadającym pierwszy stopień specjalizacji. Powód? Samorząd obawia się eliminacji praktyk jedynkowiczów.

Andrzej Cisło przypomina różnice w modelu kariery zawodowej lekarzy i lekarzy dentystów. - Lekarze z reguły nie rozpoczynają własnej praktyki przed zdobyciem specjalizacji. Będąc już specjalistami raczej nie mają problemu z zatrudnieniem (skąd byłyby w przeciwnym wypadku głosy o ciągłym braku specjalistów?). Inaczej jest w stomatologii. Tu młody lekarz od początku wchodzi na rynek, a model kariery można określić lapidarnym "róbta co chceta". Gorzej, jeśli statystyczny stomatolog polski chce wesprzeć działalność kontraktem z publicznym płatnikiem (lub zechce wręcz oprzeć się na tej działalności) czytamy na stronie www.autonomia-dent.pl.

Autor przypomina, ze w ostatnim czasie dochodzi w wielu miejscach do brutalnego starcia konkurencyjności indywidualnych praktyk z podmiotami o wieloosobowej obsadzie lekarskiej.
Problem jest ocena ofert, ostatnio promowane są duże podmioty. - Jeśli posiadanie lub nieposiadanie kontraktu miałoby zyskiwać na znaczeniu w całokształcie interesów typowej praktyki dentystycznej, to uczciwość zasad kontraktowania będzie miała zasadniczy wpływ na obecny, a może i przyszły model praktykowania stomatologii w Polsce  - uważa Andrzej Cisło.

Więcej na www.autonomia-dent.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH