Ile kosztuje promocja zdrowia jamy ustnej?

05-07-2013, 00:02
Nie będziemy trzymali czytelników z odpowiedzią do ostatniego akapitu tekstu. Promocja profilaktyki i zdrowia jamy ustnej kosztuje dokładnie 19 247 484 zł. O ile oczywiście za przykład weźmiemy największy projekt tego typu, który obecnie rozwija się w kraju - Edukacja, promocja i profilaktyka w kierunku zdrowia jamy ustnej skierowana do małych dzieci, ich rodziców, opiekunów i wychowawców.

Promocją zdrowia jamy ustnej, świadomie lub nie, zajmuje się prawie każdy lekarz dentysta. Niektórzy tylko wśród społeczności swoich pacjentów, inni lokalnie - wykorzystując regionalne media. Są również tacy dla których nie ma barier geograficznych i swoją wiedzę prezentują na arenie krajowej. Są to jednak działania pojedyncze, o ograniczonych możliwościach. Zupełnie inaczej jest w przypadku projektów prowadzonych m.in. przez uczelnie medyczne, dodatkowo wspierane przez zagraniczne fundusze.

Czytaj także: 

Dobry program profilaktyki stomatologicznej, czyli jaki?

Rozkwit darmowych przeglądów stomatologicznych wśród dzieci, a problemy pozostają

Od kilku miesięcy obserwujemy jak rozwija się projekt mający na celu promocję profilaktyki zdrowia jamy ustnej współfinansowany w ramach Szwajcarsko - Polskiego Programu Współpracy Swiss Contribution. Jego pełna nazwa to Edukacja, promocja i profilaktyka w kierunku zdrowia jamy ustnej skierowana do małych dzieci, ich rodziców, opiekunów i wychowawców. Cel jest prosty i skomplikowany jednocześnie - ograniczenie występowania i nasilenia choroby próchnicowej zębów oraz poprawę stanu jamy ustnej i ogólnego stanu zdrowia populacji dzieci w wieku 0 - 5 lat.

ABC promocji zdrowia jamy ustnej

To modelowy, i unikatowy na krajową skalę, przykład przeprowadzania kampanii promocyjno - edukacyjnych w stomatologii. Projekt ma już menedżera oraz asystenta, stronę internetową i maskotkę. W planach jest nakręcenie filmu edukacyjnego, a przecież trzeba jeszcze przygotować kampanie i gadżety.

W tym celu realizator projektu Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu - poszukuje osób z doświadczeniem w opracowywaniu materiałów promocyjno edukacyjnych. Referencję w tym przypadku są kwestią obowiązkową. Wymagane jest także co najmniej dwuletnie doświadczenie w pracy grafika oraz umiejętność przygotowania materiałów do druku.

Szczegółowe kryteria rekrutacyjne obrazują kierunek rozwoju reklamy projektu. Wiadomo, że nośnikiem promocji profilaktyki i zdrowia jamy ustnej będą klasyczne środki: plakat, ulotki, teczki, płyty, nalepki, certyfikaty, długopisy, standy, notatniki i kalendarzyki.

Będzie też kampania. W tym momencie kwestią otwartą pozostaje jej wartość. Dlatego też autorzy projektu szukają osoby, która to oszacuje.

W ramach kampanii przewidywane jest zamieszczenie znaków firmowych (logo) na:

- na materiałach promocyjno informacyjnych umieszczonych na stronie internetowej,

- na materiałach prasowych,

- na materiałach używanych podczas 145 konferencji realizowanych w Polsce (średnia liczba  50-100 osób w tym lekarze, pielęgniarki, nauczyciele),

- na pastach i szczoteczkach w liczbie  300 tys. sztuk dla dzieci przedszkolnych w wieku 3-5 lat dystrybuowanych na terenie całego kraju.

Jeden cel choć małe środki

Rozmach projektu jest nieosiągalny dla pojedynczego stomatologa. Nikt nie miałby, ani czasu, ani pieniędzy, na tak duże przedsięwzięcie. Kwota prawie 20 mln zł (będą wydane w cztery lata) robi wrażenie. Szczególnie jeżeli porównamy ją chociażby z budżetem autorów Programu zdrowotnego w zakresie profilaktyki próchnicy zębów u dzieci i młodzieży od 7 do 18 roku życia z terenu gminy Rudna na lata 2013-2015. Na jego realizację, lokalny samorząd przewiduje przeznaczyć 165 tys. zł (55 tys. zł rocznie). Trochę więcej na ten cel przeznaczył prezydent Łodzi. Czteroletni Miejski Program Profilaktyki Próchnicy dla Dzieci i Młodzieży do 18. roku życia wyceniono na 900 tys. zł.

Środki finansowe licznych fundacji (Fundacja Wiewiórki Julii czy Pro Human) walczących o zdrowe zęby - przede wszystkim najmłodszych, są również nieporównywalne do funduszy z Swiss Contribution.

Na szczęście, cel autorów wszystkich projektów z zakresu zdrowia jamy ustnej, w tym dentystów jest spójny i nie ma mowy o żadnej konkurencji. Wypada tylko trzymać kciuki za sukces.