Wcześniejsze wyżynanie stałych trzonowców u dzieci cierpiących z powodu stresu

en
11-06-2021, 14:04
Pierwsze zęby trzonowe pojawiające się wcześniej niż zwykle, mogą  być oznaką stresu, jakiemu poddane są dzieci z ubogich rodzin, dowodzą wyniki badania naukowego.

Neurobiolog dr Allyson Mackey z Wydziału Psychologii Penn zastanawiała się, czy wcześniejsze wyrzynanie się pierwszych zębów trzonowych wskazuje na przyspieszone dojrzewanie u dzieci.

- Od dawna podejrzewam, że jeśli dzieci rosną zbyt szybko, ich mózgi dojrzewają i tracą plastyczność we wcześniejszym wieku. Takie dzieci będą mieć problemy w szkole z przyswajaniem wiedzy w takim samym tempie jak ich rówieśnicy. Oczywiście nie każde dziecko, które doświadcza stresu lub pochodzi z rodziny o niskich dochodach, przechodzi  przyspieszony rozwój – powiedziała dr Mackey, która bada rozwój mózgu. 

Wyniki badań przeprowadzonych przez dr Mackey potwierdziły jej hipotezę, że czas pojawiania się pierwszych stałych zębów trzonowych może być właśnie fizyczną odpowiedzią na stres w dzieciństwie.

- To naprawdę ważne, abyśmy potrafili wcześniej wykryć wczesne dojrzewanie – podkreśla badaczka. W tej chwili, głównym wyznacznikiem jest moment rozpoczęcia się zmian hormonalnych, ale to może być za późno na skuteczne interwencje. 

Laboratorium dr Mackey bada, w jaki sposób mózg zmienia się i rośnie w miarę procesu uczenia się ludzi. Udowodniono, że stres w dzieciństwie przyspiesza dojrzewanie, a dzieci, które wcześniej weszły w okres dojrzewania, są bardziej narażone na problemy ze zdrowiem fizycznym i psychicznym w wieku dorosłym.

Poza tym, z badań na małpach człekokształtnych wynika, że pojawienie się  trzonowców jest skorelowane z długością okresu dziecięcego. Podobnie, w przypadku ludzi, moment wyrzynanie się zębów często jest wykorzystywany do oceny wieku biologicznego.

Rezonans magnetyczny w badaniu procesu wyrzynania zębów stałych

W dwóch badaniach wzięło udział 117 dzieci w wieku od 4 do 7 lat, ich mózgi były badane za pomocą funkcjonalnego i strukturalnego rezonansu magnetycznego.  

W obrazowaniu T2 rezonansem magnetycznym można zobaczyć np. fazy rozwoju zęba. Dzięki temu badacze mogli sprawdzić, ile brakuje wyrzynającym się trzonowcom do przebicia linii dziąseł. Na potrzeby prowadzonego projektu nawiązano współpracę z prof. Muralidharem Mupparapu z wydziału stomatologii, by przy przy jego pomocy opracować nowatorską skalę do precyzyjnej oceny położenia każdego zęba.

Skala ta waha się od jednego do czterech - jeden, gdy ząb w ogóle się jeszcze nie rozwinął, natomiast cztery, oznacza ząb stały, który jest już równoległy z innymi zębami.

Każdy z czterech trzonowców był oceniany, wyniki zostały uśrednione dla każdego dziecka. Porównując tę ocenę  z takimi czynnikami jak wiek i płeć, naukowcy sprawdzali, czy istnieje związek między środowiskiem, w jakim dziecko rośnie, a wyrzynaniem się trzonowców.

Okazało się, że zarówno zarobki, jak i przykre doświadczenia z dzieciństwa są  powiązane ze zaawansowaniem wyrzynania się trzonowców.

Co więcej, wyniki badania zakrojonego na małą skalę jedynie z miasta Filadelfia, następnie powiększone  przy użyciu reprezentatywnego dla całego kraju zestawu danych pochodzących z  National Health and Nutrition Examination Survey, są zgodne z szerszym wzorcem przyspieszonego rozwoju, który często jest obserwowany w warunkach stresu we wczesnym okresie życia.

For all children, more than a year of pandemic-driven grief and social isolation most certainly amplified stress levels, making it even more important to understand who is at greatest risk for early maturation, Mackey said. However, the researchers emphasize that molar timing shouldn’t become another parental fear.

“What I really don’t want is for parents to either worry or feel complacent just based on when their kids get their molars,” said Mackey. “We don’t have those data yet.”

The Penn researchers said they are working on it. They hope to collaborate with dental offices to recruit children into studies based on their molar-eruption status. The goal would be to follow them into adulthood to get more information on what precisely early first molars may indicate.

“If this is the meaningful discovery that I think it is,” Mackey said, “I would love for many scientists to jump on board and test these hypotheses.”

Dr Mackey chce dalej prowadzić swoje badania, tym razem spróbuje ustalić, czy jest to ogólny i uniwersalny trend, czy może nowe zjawisko. Ponadto może uda się stwierdzić, czy ta reakcja na stres jest zapoczątkowana już na etapie rozwoju płodowego, czy może później. Co by oznaczało też, większe możliwości interwencji, podkreśla badaczka.

Czy pandemia przyspieszy rozwój dzieci?

W przypadku wszystkich dzieci ponad rok  izolacji społecznej z powodu pandemii COVID-19 z pewnością spotęgował stres. Tym większego więc znaczenia nabierają badania, mające na celu  zrozumienie, kto jest najbardziej zagrożony wczesnym dojrzewaniem, powiedziała dr Mackey.

Nie należy jednak z tych wyników wyciągać przedwczesnych wniosków. Rodzice nie powinni się niepokoić, gdy u ich dzieci wcześnie zaczną się wyrzynać trzonowce. Jednak naukowcy podkreślają, że czas trzonowy nie powinien stać się kolejnym lękiem rodziców. Nie mamy jeszcze tych danych, które mogłyby usprawiedliwić takie odczucia rodziców, uspokaja neurolog.

Badaczka chce nawiązać współpracę z gabinetami dentystycznymi w celu rekrutacji dzieci do badań, wg kryterium zaawansowania procesu wyrzynania się zębów trzonowych. Celem takiego projektu badawczego byłoby monitorowanie dzieci aż do dorosłości, aby uzyskać więcej informacji na temat tego, co dokładnie mogą wskazywać wczesne pierwsze zęby trzonowe.

Dotychczasowe wyniki badań dr Mackey opublikował periodyk  Proceedings of the National Academy of Sciences of the United States of America.