Zwalczyć przesądy na temat leczenia kanałowego

en
13-05-2021, 14:01
Choć w endodoncji dokonał się olbrzymi postęp, gwarantujący skuteczność i sukces leczenia zębów, które w innym wypadku nadawałyby się do ekstrakcji, to mity na jego temat są nadal rozpowszechnione.

Z najpopularniejszymi mitami na temat leczenia kanałowego zębów rozprawia się lek. dent. Bartłomiej Karaś, endodonta, członek m.in. Działu Badawczego Polskiego Towarzystwa Endodontycznego, a także (jako jeden z dwóch Polaków) prestiżowej organizacji Style Italiano Endodontics. 

Leczenie kanałowe służy usuwaniu skutków próchnicy zaawansowanej 

Do leczenia kanałowego dochodzi z konkretnego powodu. W większości przypadków (średnio w 9 na 10) przyczyną problemów jest próchnica, która niszczy twarde tkanki zęba i powoduje stan zapalny lub obumarcie miazgi, czyli żywego wnętrza zęba. Leczenie kanałowe ma za zadanie usunięcie tej infekcji, a następnie należy wykonać trwałą odbudowę wyleczonego zęba. Leczenie kanałowe to jedna z dwóch - obok leczenia protetycznego - procedur, których rolą jest przywrócenie funkcji zęba. Osób, które poddają się leczeniu endodontycznemu, z roku na rok przybywa. Rozwój medycyny i coraz lepszy sprzęt, jakim dysponują lekarze dentyści, sprawia, że choroby miazgi zęba oraz tkanek okołowierzchołkowych wykrywane są coraz częściej. Rośnie także świadomość ludzi o znaczeniu zdrowych zębów dla ogólnego stanu zdrowia.

Mit 1. Chory ząb trzeba zatruć

To procedura medyczna, która powinna być stosowana tylko w ekstremalnych sytuacjach, kiedy nie ma możliwość znieczulenia pacjenta w inny sposób. Popularność tej metody w przeszłości wynikała przede wszystkim z ograniczonego dostępu do innych metod leczenia i dawania ulgi pacjentowi. Dziś już wiemy, że zatrucie zęba to ryzyko większych urazów dla tkanek, które go otaczają. Zdarza się, że pacjenci, którzy z bólem zęba zgłaszają się do stomatologa w ramach wizyty interwencyjnej, przekonani są, że ich ząb został zatruty. Zazwyczaj jednak tak nie jest. A lekarze dysponują całą paletą metod, których zadaniem jest uśmierzenie bólu. Wśród nich są różnego rodzaju środki przeciwbólowe, przeciwzapalne, czy pasty antybiotykowe. Efektem wizyty interwencyjnej powinno być postawienie diagnozy, dezynfekcja zęba i użycie - w razie potrzeby - środka spowalniającego infekcję. Tym samym poprawienie komfortu życia pacjenta, a także wyeliminowanie bólu.

Mit 2. Leczenie kanałowe trwa kilka tygodni

W zdecydowanej większości przypadków, poza bardzo rzadkimi wyjątkami, leczenie kanałowe, zgodnie z zaleceniami renomowanych towarzystw stomatologicznych, powinno zamknąć się w nie więcej niż dwóch, ewentualnie trzech wizytach. Każda z wizyt - w zależności od stopnia skomplikowania zabiegu - powinna trwać średnio ok. 1-2 godzin. Mniejsza ilość czas spędzonego w gabinecie podczas jednej wizyty, a tym samym konieczność jego częstszych odwiedzin, to większe ryzyko na infekcję, czy złamanie zęba. A to przekłada się na zmniejszenie jakości leczenia. Odbudowa zęba powinna nastąpić, jak najszybciej po leczeniu, najlepiej - jeżeli jest to możliwe - na ostatniej wizycie leczenia kanałowego. Jeżeli z różnych przyczyn ta odbudowa zostanie odroczona - czasami są to przyczyny stricte medyczne związane z wątpliwymi rokowaniami dotyczącymi zęba, stanem zapalnym, torbielą, koniecznością wykonania zabiegu chirurgicznego, a czasami na przeszkodzie stają finanse pacjenta - wówczas do czasu tzw.  docelowej odbudowy, konieczne jest wykonanie szczelnej obudowy tymczasowej. Jej rolą jest zabezpieczenie m.in. przed ponowną infekcją.

 Mit 3. Leczenie kanałowe jest bolesne

Owszem, ból jest jednym z najczęstszych bodźców, które powodują, że decydujemy się na wizytę u stomatologa, ale samo leczenie kanałowe nie wiąże się zazwyczaj z bólem. Dzisiejsza medycyna daje możliwość na tyle silnego znieczulenia, że cała procedura nie wiąże się z dodatkowymi dolegliwościami dla pacjentów. Znieczulenie jest podawane przez igłę o grubości włosa. Zdarza się natomiast, że po zakończeniu leczenia kanałowego przez kilka dni leczony ząb jest bardziej wrażliwy lub boli. Powodem jest przebyty stan zapalny. Organizm potrzebuje trochę czasu, aby całkowicie go wyciszyć.

Mit 4. Leczenie kanałowe wymaga  podania antybiotyku

W zdecydowanej większości przypadków antybiotyk nie jest zalecany i nie powinien być stosowany rutynowo. Nie dotyczy to zresztą tylko leczenia kanałowego. Polskie Towarzystwo Stomatologiczne w 2019 roku zmniejszyło ilość rekomendacji do stosowania antybiotyków. Wśród wskazań są m.in. bardzo poważne infekcje, które są nie tylko ograniczone do zęba i jego najbliższej okolicy, ale są duże i dotyczą kilku segmentów twarzy. Antybiotyk podawany jest także wówczas, kiedy infekcja jest tak duża, że pacjent zmaga się z objawami ogólnymi, które towarzyszą bólowi zęba, na przykład gorączką. W leczeniu kanałowym zamiast antybiotyków przed wszystkimi stosowane są leki doraźne (przeciwzapalne i przeciwbólowe), których zadaniem jest polepszenie komfortu pacjenta.

 Mit 5. Ząb leczony kanałowo wymaga specjalnego traktowania

Jak każdy, także ząb leczony kanałowo wymaga perfekcyjnego dbania o higienę. Tym bardziej, że do leczenia kanałowego w 90 procentach przypadków dochodzi wówczas, kiedy doszło do dużych zmian próchnicowych. Infekcja zęba wiąże się z tym, że jest on bardzo zniszczony i wymaga wówczas porządnej odbudowy. To, że jest wyleczony nie oznacza, że nie grozi mu próchnica wtórna. W przypadku zębów leczonych kanałowo jest ona podstępna, ponieważ związane z nią dolegliwości bólowe (w przypadku zębów żywych pojawiają się stosunkowo szybko, już po “dotknięciu” miazgi) mogą pojawić się nawet po dwóch-trzech latach, kiedy próchnica zaatakuje już korzenie. Wówczas jedynym wyjściem jest usunięcie zęba.

 Mit 6. Leczenie kanałowe jest bardzo drogie 

To prawda, że leczenie kanałowe jest droższe od przeciętnych procedur stomatologicznych, ale jest to spowodowane przez kilka czynników. Na cenę wpływa przede wszystkim fakt, że leczony ząb jest zniszczony, co wiąże się z koniecznością wykonania większej ilości procedur, w trakcie których wykorzystywane są specjalistyczne, drogie urządzenia, jak mikroskop, czy tomograf. Endodoncja wymaga precyzji i najwyższej jakości usługi stomatologicznej. W efekcie leczenie  jest bardzo efektywne i w 9 na 10 przypadków skuteczne. A jego efekt utrzymują się przez lata. Żeby tak było leczenie musi zostać zrobione na dobrym poziomie wraz z odbudową, a pacjent powinien dbać o swoje uzębienie.

 Mit 7. Ząb leczony kanałowo może być leczony ponownie

Ząb, który przeszedł leczenie kanałowe i znów zaczął boleć, nie musi zostać usunięty. Ponowne, skuteczne leczenie jest możliwe. A liczba pacjentów, którzy się o tym przekonują, z roku na rok rośnie. Ponowne leczenie kanałowe polega na usunięciu materiału, który został wykorzystany do wypełnienia za pierwszym razem, a następnie przeprowadzeniu ponownego leczenia. Wiąże się ono z precyzyjną dezynfekcją, tak aby przeciwdziałać infekcji, która została w zębie i rozwijała się dłużej, a tym samym jest trudniejsza do pokonania. Ważny, aby przeprowadzający leczenie lekarz dysponował odpowiednim sprzętem, w tym mikroskopem oraz tomografem komputerowym.

 

Leczenie kanałowe dotyczy także zębów mlecznych

Leczenie kanałowe nie dotyczy tylko zębów stałych, ale i - z wykorzystaniem trochę innej metody i techniki - zębów mlecznych. A te pełnią bardzo ważną rolę w prawidłowym rozwoju twarzoczaszki. Wymiana zębów mlecznych z zębami stałymi trwa siedem lat. W tym czasie dziecko bardzo intensywnie rośnie, w przeciwieństwie do zębów, które przez całe nasze życie mają taką samą wielkość. Jedną z funkcji zębów mlecznych jest trzymanie prawidłowej przestrzeni. Jeżeli tak się nie dzieje, wówczas  rozwój szczęki, żuchwy lub miejsca wyrzynania się zębów stałych może zostać zaburzony, a co w konsekwencji prowadzi do mniej lub bardziej poważnych wad ortodontycznych. Warto pamiętać, że nie wyleczona próchnica zębów mlecznych oznacza, że rozwinie się ona także w zębach stałych i nieleczona doprowadzić także do ich utraty.

________________________________

Lek. dent. Bartłomiej Karaś jest uznanym endodontą. Regularnie uczestniczy jako prelegent w najważniejszych konferencjach i wykładach dotyczących leczenia kanałowego w Polsce i na świecie. Prowadzi kursy dla dentystów, z którymi dzieli się swoimi doświadczeniami, aby i oni mogli jeszcze skuteczniej leczyć schorzenia zębów u pacjentów i uwolnić ich od bólu, ponieważ piękny uśmiech, to zdrowy uśmiech. Od 2013 roku przeprowadził ponad 300 kursów i wykładów na 4 kontynentach. Współpracuje, jako wykładowca ze znanymi organizacjami i jako opinion leader z firmami: Style Italiano Endodontics, Poldent, Witkowscy Dental Training Center, Akademia Stomatologii, Carestream, Esdent, Opident czy Nevadent. Od ponad 10 lat związany z kliniką Maxdent we Wrocławiu.