Kiedy na wakacje bez kwarantanny?

en
06-05-2021, 14:31
Prezydium NRL popiera propozycję Komisji Europejskiej ustanowienia ogólnounijnych zaświadczeń o szczepieniach przeciwko COVID-19.

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej popiera propozycję Komisji Europejskiej, która chce wprowadzić ogólnounijne zasady wydawania, weryfikacji i uznawania zaświadczeń potwierdzających, że konkretna osoba  zaszczepiła się przeciwko COVID-19, uzyskała ujemny wynik testu w kierunku zakażenia SARS-CoV-2 albo wyzdrowiała po zakażeniu, czyli tzw. „zielonego zaświadczenia cyfrowego”.

Przy założeniu, że podstawowym celem ustanowienia takiego zaświadczenia ma być wprowadzenie ułatwień w korzystaniu z unijnej swobody przemieszczania się pomiędzy państwami członkowskimi UE oraz EOG i przebywania na ich terytorium,  będzie to także dodatkową zachętą dla mieszkańców UE i EOG do zaszczepienia się przeciwko COVID-19, podkreśla w swoim stanowisku Prezydium NRL.

Jednak nie wolno zapominać, że szczepienia ochronne, w tym szczepienia przeciwko COVID-19, są przede wszystkim indywidualnym prawem człowieka, ale jednocześnie także wyrazem wspólnej odpowiedzialności każdego z nas w zakresie zdrowia publicznego. Podkreślić przy tym należy, że propozycja Komisji Europejskiej nie zmierza do wprowadzenia obowiązku szczepień przeciwko COVID-19.

Ustanawiając omawiane regulacje, instytucje Unii Europejskiej muszą zapewnić, że nie będzie to dyskryminować osób, które nie miały jeszcze możliwości zaszczepić się lub nie mogą być zaszczepione ze względów medycznych – działania te powinny być skorelowane z działaniami takimi np. jak zapewnienie dostępności testów, bezpłatnych albo w przystępnej cenie, podkreśla samorząd lekarski.

Należy także wprowadzić skuteczne środki służące ochronie danych osobowych oraz przeciwdziałające fałszowaniu zaświadczeń.

Zaświadczenie związane z pandemią COVID-19 ma być narzędziem tymczasowym, stosowanym do czasu zakończenia pandemii COVID-19.

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej zachęca instytucje unijne do kontynuowania prac nad wdrożeniem wspólnej europejskiej karty szczepień, która mogłaby być elementem krajowych programów immunizacyjnych.